Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi wojewódzkie > Trzecioligowe początki na Podbeskidziu

Trzecioligowe początki na Podbeskidziu

Zespoły z Podbeskidzia rozpoczęły zmagania na trzecioligowych parkietach. W gronie mężczyzn na tym szczeblu rozgrywek występują Halny Węgierska Górka i czechowicki MOSiR, które są ligowymi beniaminkami oraz Beskid Skoczów.

Wyniki uzyskane przez te ekipy wskazują, że poziom rozgrywek jest bardzo wyrównany, a o losach poszczególnych spotkań decydują często szczegóły. Z dobrej strony w pierwszych meczach nowego sezonu zaprezentowali się siatkarze z Węgierskiej Górki, którzy po dwóch minimalnych porażkach, odnieśli cenne zwycięstwa za trzy „oczka”. Wysoka 4. pozycja zespołu w ligowej tabeli jest więc powodem do optymizmu.

O początkowej fazie rozgrywek mówi Wojciech Jeleń, trener Halnego: – Bez wątpienia najlepszy mecz zagraliśmy na inaugurację w Zabrzu, gdzie wszyscy przewidywali pewne zwycięstwo gospodarzy. Tymczasem prowadziliśmy już 2:1 w setach i 20:13 w czwartym. Zabrakło jednak trochę szczęścia i ogrania, aby zgarnąć komplet punktów. Pozostałe mecze w naszym wykonaniu były nierówne, ale dotyczy to także naszych przeciwników. Momentami gra była niezła, a później znów pojawiały się proste błędy. Generalnie forma zespoły idzie w górę, a kolejne mecze pokażą na co możemy liczyć w tej lidze. Początek można więc uznać za udany, ale dopiero po zakończeniu pierwszej rundy rozgrywek zobaczymy czy stać nas na walkę o „czwórkę”. Co do innych drużyn z naszego regionu, to Beskid zawsze był mocny i trzeba się z nimi liczyć. W poprzednim sezonie w czwartej lidze toczyliśmy natomiast bardzo zacięte boje z ekipą z Czechowic-Dziedzic. Byłem wówczas pod wrażeniem ich gry i uważam, że teraz grają słabiej.



W trzeciej lidze kobiet występują z kolei zespoły z Bielska-Białej i Czechowic-Dziedzic. W dwóch rozegranych dotąd kolejkach siatkarkom nie udało się jednak zdobyć punktów. Bielszczanki w ubiegłym roku grały jeszcze w niższej klasie rozgrywkowej, teraz jednak zastąpiły w III lidze zespół z Żywca. – Część dziewcząt przyszła do nas od trenera Skulskiego z BKS-u, część grała w Kozach, dlatego też potrzeba trochę czasu, aby wszystko zaczęło właściwie funkcjonować – zauważa Marian Dybka, trener uczelnianego zespołu. Ważniejszym jednak celem dla drużyny na ten sezon są Akademickie Mistrzostwa Śląska i ewentualny występ w Mistrzostwach Polski.

źródło: sportowebeskidy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi wojewódzkie

Więcej artykułów z dnia :
2008-10-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved