Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Podsumowanie 1. kolejki włoskiej Serie A mężczyzn

Podsumowanie 1. kolejki włoskiej Serie A mężczyzn

Zakończyła się pierwsza kolejka włoskiej Serie A mężczyzn. Trzy punkty zapisały na swoim koncie: Bre Banca Lannutti Cuneo, Copra Nordmeccanica Piacenza, Acqua Paradiso Gabeca Montichiari oraz „polski” Itas Diatec Trentino.

W pierwszym meczu kolejki bez problemów zespół Michała Winiarskiego oraz Łukasza Żygadły pokonał Yoga Forle 3:0 (25:18, 33:31, 27:25).

W meczu pomiędzy drugą drużyną zeszłego sezonu – Copra Nordmeccanica Piazenca



a Antonventa Padova, nie było większych niespodzianek. Przyjezdni wykorzystali okazję i zwyciężyli bez problemów 3:0 (25:23, 25:18, 25:21). W pierwszym secie od początku prowadziła Padova, która utrzymywała dwu-, trzypunktową przewagę (8:5, 16:14). Końcówka jednak okazała się niezbyt dobra w ich wykonaniu i przegrali ją 23:25. W drugiej zawodnicy Piacenzy wzięli sprawy w swoje ręce już od samego początku. Na pierwszej przerwie technicznej prowadzili 8:2. W jej drugiej części oraz w trzecim secie sytuacja wyglądała podobnie. Goście prowadzili różnicą kilku punktów i ostatecznie wygrali 3:0. Najlepiej punktującym zawodnikiem wśród siatkarzy z Padovy był Lorenzo Perazzolo, który zanotował na swoim kocie 18 zdobytych oczek, z tego 16 z ataku, co dało mu 57% skuteczność. O przeciwnej stronie siatki na wyróżnienie zasługuje Hristo Zlatanov, grający w tym meczu dobrze w przyjęciu (72%) oraz w zagrywce, którą zdobył nią aż pięć punktów.

Antonveneta Padova – Copra Nordmeccanica Piazenza 0:3

(23:25, 18:25, 21:25)

Następny mecz też nie przyniósł większych niespodzianek, ponieważ Tonno Callipo Vibo Valentia przegrało z Bre Banca Lannutti Cuneo 0:3 (17:25, 21:25, 16:25). Mecz bez większych emocji. Siatkarze z Cuneo prowadzili w każdym secie od początku do końca, nie pozwalając przeciwnikowi na przejęcie inicjatywy, co doskonale odzwierciedlają wyniki poszczególnych partii. Dobrze zaprezentowali się w tym spotkaniu Ventceslav Simeonov, który zdobył 14 punktów i tym samym był najlepszym zawodnikiem w drużynie Valentii. Cuneo natomiast mogło pochwalić się postawą dwóch siatkarzy Vladimira Nikolova (16 pkt) oraz Wouta Wijsmansa (12 pkt).

Tonno Callipo Vibo Valentia – Bre Banca Lannutti Cuneo 0:3

(17:25, 21:25, 16:25)

Mecz pomiędzy Stamplastem Martina Franca a RPA-Luigibacchi.it Perugia zakończył się w pięciu setach. Gra układała się raz jednej, raz drugiej drużynie. W pierwszej odsłonie z dobrej strony pokazał się zespół gości, który dopiero w końcówce oddał kilka punktów i przegrał 25:19. Taki samym stosunkiem zakończyła się druga i trzecia partia, tyle że ta ostatnia była zwycięska dla gospodarzy. Zawodnicy Stamplastu poszli za ciosem i doprowadzili do tie-breaka, wygrywając 25:23. Losy tego meczu rozstrzygnął „set prawdy”. Lepsi w nim okazali się jednak zawodnicy Perugii, którzy po prowadzeniu przypieczętowali sukces wynikiem 15:12 i 3:2 w całym spotkaniu.

Stamplast Martina Franca – RPA-Luigibacchi.it Perugia 2:3

(19:25, 19:25, 25:!9, 25:23, 12:15)

Równie dramatyczny przebieg, co wcześniejszy mecz miało spotkanie Sisleya Treviso z Marmi Lanza Verona. Pierwsza partia należała do siatkarzy z Verony, którzy prowadząc od samego początku (8:5, 16:12, 21:18), nie dali odebrać sobie zwycięstwa i pomimo tego, że Sisley zdołał odrobić kilka punktów (25:22). W kolejnej partii nie było już tak różowo dla gości. Rozjuszeni siatkarze z Treviso pokazali dobrą siatkówkę i nie pozostawiając złudzeń wygrali seta 25:22. Kolejne dwie odsłony to zmienna gra obu drużyn. Trzecią wygrali gospodarze (25:19), a czwartą doprowadzając do wyrównania stanu meczu Verona (25:20). W ostatnim secie zwyciężyli zawodnicy Marmi Lanza Verona 15:12. Najlepiej punktującym zawodnikiem w drużynie Sisleya był Alessandro Fei, zdobywca 28 punktów, natomiast wśród zwycięzców bardzo dobre spotkanie rozegrał Michal Lasko zapisując na swoim koncie 20 „oczek”, równie dobrze szło Simone Parodiemu (18pkt).

Sisley Treviso – Marmi Lanza Verona 2:3

(22:25, 25:15, 25:19, 20:25, 12:15)

Przedostatni mecz rozegrał się pomiędzy Framasilem Pineto a zespołem Sebastiana Świderskiego – Lube Banca Marche Macerata. Mecz podobnie zacięty, jak dwa poprzednie. Pierwszy set nieznacznie wygrało Pineto 25:23, żeby w drugim ponownie pokazać swą wyższość nad rywalem i wałczyć na przewagi 27:25. W trzeciej partii nastąpiło rozluźnienie w szeregach gospodarzy. Wykorzystała to skrzętnie Macerata, która zapisała na tablicy wyników stan 25:19. Przedostatni set, to też walka do ostatniej piłki na przewagi, którą na swoją korzyść zakończyła Lube Banka 26:24, podobnie jak tie-braeka 15:9, tym samym cały mecz 3:2. Świderski po ciężkim sezonie reprezentacyjnym wrócił na włoskie parkiety. Zdobył 8 punktów, co dało mu 44% skuteczność w ataku. Przyjęcie Polaka było na poziomie 36%.

Framasil Pineto – Lube Banca Marche Macerata 2:3

(25:23, 27:25, 19:25, 24:26, 15:9)

Poniedziałkowym pojedynkiem pomiędzy Acqua Paradiso Gabeca Montichiari a Trenkwalder Modeną zakończyła się pierwsza kolejka włoskiej Serie A mężczyzn. Montichiari bez problemów w przysłowiową „godzinę z prysznicem” uporało się z przyjezdnymi z Modeny 3:0. Mecz od początku do końca kontrolowali gospodarze. Pierwsza i druga partia zakończyła się dwukrotnie 25:22, natomiast w trzeciej siatkarze Acqua Paradiso wygrali 25:19 i cały mecz 3:0, co dało im łatwe trzy punkty w tabeli.

Acqua Paradiso Gabeca Montichiari – Trenkwalder Modena 3:0

(25:22, 25:22, 25:19)

Zobacz również:

Wyniki oraz tabela włoskiej Serie A mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Więcej artykułów z dnia :
2008-10-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved