Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Lubuskie drużyny rozpoczęły II ligę z optymizmem

Lubuskie drużyny rozpoczęły II ligę z optymizmem

fot. archiwum

Inauguracja w II lidze wypadła dla siatkarzy z lubuskiego całkiem nieźle. Wszystkie ekipy grały na wyjazdach, a zwycięstwa przywieźli zielonogórscy akademicy i Orion Sulechów.

Falstart Olimpii

 

Sulęcinianie zafundowali swym sympatykom przykrą niespodziankę. Na inaugurację rozgrywek zdobyli tylko jeden punkt w Trzciance.



 

Gospodarze wzmocnili się przed bieżącym sezonem trzema zawodnikami z Jokera Piła i eksgorzowianinem Jakubem Malinowskim , lecz więcej sportowych atutów wydawało się być po stronie przyjezdnych. Początek pojedynku zdawał się potwierdzać tę prognozę. Olimpia wygrywała po trzech setach 2:1, a w czwartym prowadziła 8:6.

 

W tym momencie oddaliśmy rywalom bardzo łatwą piłkę, czym… zaprosiliśmy ich to tanga – powiedział po meczu trener Olimpii Stanisław Szablewski . – Przeciwnicy podnieśli się z psychicznego dołka i gładko pokonali nas w tej partii do 18 .

 

Tie break cały czas przebiegał pod dyktando mocno serwujących siatkarzy MKS MDK. Szybko uciekli na 4:1, a ostatni punkt zdobyli za drugim meczbolem z kontrataku. Spotkanie trwało aż dwie godziny i 20 minut.

 

MDK Trzcianka – Olimpia Sulęcin 3:2

(22:25, 25:22, 18:25, 25:18, 15:13)

 

Zachowali spokój

 

Orion pokazał dwie twarze. Najpierw spokojnie wygrał dwa sety, potem nie dał rady, aby zwyciężyć w tie breaku.

 

W pierwszym sulechowianie przegrywali już 11:14. Ale to, co zrobili chwilę potem zasługuje na wielkie słowa uznania. Zdobyli 14 pkt., przy jednym gospodarzy i prowadzili 24:15.

 

Spokojnie wygrali tę partię, kolejną również i wydawało się, że Orion zgarnie całą pulę. Niestety, zawodnicy bardzo się rozluźnili i w kolejnych dwóch setach nie dali gospodarzom rady. W obu szli punkt za punkt z Cuprum, ale ostatecznie rywale doprowadzili do tie-breaka.

 

Obie ekipy nie dawały odskoczyć sobie na więcej niż dwa punkty. W nerwówce, przy stanie 14:14, więcej zimnej krwi zachowali goście i zwyciężyli.

 

Szkoda, że za bardzo się rozluźniliśmy, bo można było pokusić się o trzy punkty – mówił trener Paweł Raczyński . – Sama gra to też nie był szczyt marzeń, ale nie narzekam. Ważne, że wygraliśmy pierwszy mecz .

 

Cuprum Lubin – Orion Sulechów 2:3

(18:25, 20:25, 25:22, 25:21, 14:16)

 

Zadanie wykonane

 

Pierwszy mecz musimy wygrać – zapowiadał trener Tomasz Paluch . Zmobilizował chłopaków i akademicy spokojnie rozprawili się z rywalem.

 

W Krispolu grało aż pięciu byłych zawodników z "plażówki” dlatego potrafili świetnie bronić. W pierwszym, kluczowym dla całego spotkania secie, zwyciężyli po przewadze.

 

Ostatni punkt zdobył kapitalnym asem Łukasz Gwadera . Gospodarze się jednak nie poddali i w kolejnym pokonali akademików. Następne dwa Stelmet miał już pod kontrolą i od początku do końca prowadził. W ostatnim nie dał szans Krispolowi i rozbił rywali aż dziewięcioma punktami.

 

Chcieliśmy udowodnić rywalom, że jesteśmy lepsi i to nam się udało – mówił Paluch. – Dwa ostatnie sety były już toczone pod nasze dyktando. Bardzo dobrze zagrał Kola Mariaskin i nowy, młody Mateusz Lesiak. Ten drugi świetnie wprowadził się do drużyny. To ważne zwycięstwo, bo na pewno doda chłopakom pewności siebie .

 

Krispol Września – AZS Zielona Góra 1:3

(27:29, 25:20, 23:25, 16:25)

 

Zobacz także:

Wyniki i tabela II ligi 1. grupy mężczyzn

źródło: Gazeta Lubuska

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2008-09-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved