Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga: Komentarze po meczu TPS Rumia – Sokół Chorzów

I liga: Komentarze po meczu TPS Rumia – Sokół Chorzów

fot. archiwum

Siatkarki Sokoła Chorzów pokonały w Rumi tamtejszy TPS 3:1. A oto co po meczu powiedziały specjalnie dla Strefy Siatkówki zawodniczki zwycięskiego teamu.

Barbara Furtak (Sokół Chorzów): Bardzo się cieszę ze zwycięstwa i trzech punktów. Początkowo spotkanie udało nam sie prowadzić i wygrałyśmy pierwszego seta. W drugim nastąpiło jakieś rozprężenie, rywalki nam odskoczyły i ciężko było odrobić straty. W trzecim i czwartym secie przystąpiłyśmy do gry jeszcze bardziej skoncentrowane i nie pozwoliłyśmy sobie na błędy. Dobrze pograłyśmy blokiem i w obronie. Oczywiście nie wyglądało to jeszcze tak jak powinno, ale jesteśmy na najlepszej drodze żeby wszystko było idealnie. Dobrze zagrała w naszym zespole Sandra Szczygioł. Nie spięła i zagrała bardzo dobrze pomagając nam wygrać trudne i długie wymiany .

 

Weronika Kaczmarek (Sokół Chorzów): Bardzo się cieszę ze zwycięstwa. Rumia to solidny i dobrze poukładany zespół. Walka toczyła się generalnie do ostatniej piłki. Spotkaniu towarzyszyły ogromne emocje, na szczęście one wpływały tylko mobilizująco na nas, choć momentami wkradało się trochę chaosu i niedokładności do naszej gry. Trochę szkoda drugiego seta, a zwłaszcza stylu w jakim go przegrałyśmy. Zawiodło w nim dużo elementów, a nasze przeciwniczki konsekwentnie nas punktowały. Cieszy mnie natomiast fakt, że po nim potrafiłyśmy się pozbierać i wygrać dwa kolejne. Pochwała należy sie dla całego zespołu, bo wszystkie walczyłyśmy i udowodniłyśmy, że byłyśmy wczoraj po prostu lepsze. W tym tygodniu czeka nas praca nad tymi elementami które zawiodły najbardziej i trzeba je jak najszybciej poprawić, aby móc wygrywać kolejne spotkania. Jedno jest pewne, liga będzie bardzo trudna, bo bardzo wyrównana, dlatego często o wygranej będą decydowały niuanse nad którymi musimy pracować .



 

Magdalena Fedorów (Sokół Chorzów): Cieszymy sie z wygranej za trzy punkty. Nie był to łatwy mecz. Rumia to dobrze poukładany zespół i uważam, że może troszkę pomieszać w lidze. Wiadomo ze to dopiero początek ligi , wiec oba zespoły grały troszkę nerwowo. W trzecim secie uspokoiłyśmy naszą grę i udało się wygrać .

 

Dorota Malinowska (Sokół Chorzów): Mecz rozpoczęłyśmy od kilkupunktowej przewagi, jednak zawodniczki z Rumi szybko wzięły się za odrabianie strat. To już na samym początku zapowiadało wyrównaną walkę i tak też właśnie było, seta udało wygrać się w końcówce 26:24. Druga partia to zdecydowana lepsza gra i dominacja przeciwnika. Miałyśmy przede wszystkim problemy z przyjęciem co nie pozwalało nam na wykorzystanie środka, a wysoki blok przeciwniczek zatrzymywał nawet silne ataki ze skrzydeł. Rywalizacja zakończyła się stanem 25:22. Trzeci set był również wyrównany, długo nie udało nam się odskoczyć na kilka punktów, tak by zapewnić sobie spokojniejszą grę. Zdobyłyśmy dwa punkty przewagi, ale zaraz rywalki nas dochodziły. W tym secie kibice obserwowali długie wymiany i skuteczną grę w obronie. Zdecydowanie był to bardzo dobry fragment meczu w wykonaniu obu zespołów. Czwarty set to już gra punkt za punkt. Nie pomogły silne ataki Kingi Kasprzak, parę razy skutecznie udało się nam zatrzymać blokiem byłą zawodniczka Sokoła, Sandra Biernatek. Popełniałyśmy mało błędów własnych, dokładne przyjęcie zagrywki pozwoliło na szybką i skuteczną grę środkiem i w tym secie to było kluczem do zwycięstwa. Bez wątpienia drużyna z Rumi nie była łatwym przeciwnikiem, dla mnie był to pierwszy mecz ligowy w barwach Sokoła. Na początku spotkania był lekki stresik z tego tytułu, ale szybko udało się opanować nerwy. Pierwsze dwa sety były ciężkie przede wszystkim w grze na siatce, gdzie były problemy z przebiciem się przez blok. Najważniejsze jest to, że przywiozłyśmy z dalekiego wyjazdu komplet punktów. Teraz czas na debiut przed własną publicznością, mamy nadzieję że kibice w licznym gronie pojawią się na spotkaniu z SMS – em Sosnowiec. Również mam nadzieję, że po zakończeniu meczu z lokalnym rywalem będą nam dopisywać dobre humory .

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2008-09-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved