Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga mężczyzn: Trudny mecz Sudetów na początek

II liga mężczyzn: Trudny mecz Sudetów na początek

fot. archiwum

Pierwszy mecz w rozgrywkach ligowych dla Sudetów z pewnością nie przebiegał pomyślnie. Po ciężkim spotkaniu pokonali SMS II Spała 3:2, mimo iż byli typowani na zdecydowanego faworyta meczu.

Pierwszy set początkowo był bardzo wyrównany. Obie drużyny grały dobrze w ataku i popełniały mało błędów w zagrywce. Dopiero od stanu 12:12 zaczęła być widoczna dominacja Sudetów na parkiecie. Dwa ładne bloki gospodarzy: najpierw Bartłomieja Piekarczyka i Damiana Botwiny na Miłoszu Hebdzie , a następnie Bartosza Jerzyka z Damianem Botwiną na Pawle Golcu oraz błędy gości doprowadziły do odskoczenia kamiennogórzan na 5 punktów. Przewaga ta zwiększyła się jeszcze w końcówce dzięki dobrej zagrywce Bartosza Jerzyka i ostatecznie set zakończył się zwycięstwem gospodarzy 25:15.

 

Drugi set to zupełne odwrócenie pierwszego. Sudety zaczęły grać nierówno i popełniać więcej błędów, a zawodnicy ze Spały skutecznie to wykorzystywali. Dwa razy z rzędu zablokowany został Marcin Ciesielski przez Miłosza Hebdę , dodatkowo doszły błędy w zagrywce i głównie w przyjęciu. Goście odskoczyli na 8 punktów i nawet dobra zagrywka Roberta Kopcińskiego w końcówce, która pozwoliła na odrobienie kilku punktów, nie pomogła. Sudety przegrały partię do 19.



 

O trzecim secie z pewnością goście woleliby zapomnieć. Nie istnieli bowiem na boisku zupełnie. Sudetom wychodziło wszystko. Dominowali w ataku, bloku, dobrze zagrywali. Szczególnie dobrą zagrywką popisał się Marcin Ciesielski , na środku rządzili Damian Botwina z Jarosławem Papalskim . Dobrze w ataku spisywali się Maciej Zając i Bartłomiej Piekarczyk . Set zakończył się szybkim zwycięstwem gospodarzy 25:12.

 

Najbardziej emocjonująca z pewnością była partia czwarta. Sudety pewne siebie po szybkim zwycięstwie w secie trzecim jakby się rozluźniły i zaczęły grać gorzej. Goście natomiast nieco polepszyli swoja grę, co doprowadziło do bardzo wyrównanego pojedynku. Szala zwycięstwa przechylała się jednak bardziej na stronę zawodników ze Spały. Przy stanie 15:15 udało im się odskoczyć na 3 punkty i wydawało się, że taka przewaga przy słabym przyjęciu Sudetów będzie wystarczająca. Jednak wtedy ciężar gry wziął na siebie Marcin Ciesielski i głównie dzięki jego atakom Sudetom udało się dogonić przeciwnika, a co więcej doprowadzić do własnej przewagi 22:20. Jednak błędy w końcówce gospodarzy dały kolejną przewagę zawodnikom Spały. Przy stanie 24:25 asa zaserwował Miłosz Hebda i zakończył partię na korzyść swojej drużyny.

 

Tie-break był okropną męczarnią, zarówno dla zawodników, jak i dla kibiców Sudetów. Wydawało się, że Sudety na rozpoczęcie sezonu odniosą porażkę, gdy goście już od początku uzyskali wysokie trzypunktowe prowadzenie. Jednak przy stanie 6:9 gospodarze wzięli się wreszcie do roboty i zaczęli odrabiać straty. Po raz kolejny dobrą zagrywkę prezentował Jerzyk. Zanotował on dwa asy serwisowe. Ponadto Maciej Zając wraz z Jarosławem Papalskim zablokowali w końcówce Miłosza Hebdę i Sudety prowadziły 14:12. Goście, co prawda doprowadzili do stanu po 14 jednak przy kolejnej piłce setowej zwycięski punkt podarował gospodarzom Miłosz Hebda atakując w aut.

 

MKS Sudety Kamienna Góra – SMS PZPS II Spała 3:2

(25:15, 19:25, 25:12, 24:26, 16:14)

 

Składy zespołów:

MKS Sudety: Jerzyk, Zając, Ciesielski, Piekarczyk, Botwina, Papalski, Kurpiel (libero) oraz Kopciński i Jakobschy.

PZPS Spała II: Buchowski, Golec, Hebda, Szczurek, Kalembka, Dryja, Kaczmarek (libero) oraz Nożewski, Zalewski, Kurmin, Kowalski i Piotrowski.

 

Zobacz również:

Wyniki 1. kolejki oraz tabela gr. 2 II ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2008-09-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved