Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > Kwal. do GP: Porażka faworyzowanych Włoszek i Rosjanek

Kwal. do GP: Porażka faworyzowanych Włoszek i Rosjanek

fot. FIVB

W pierwszym meczu drugiego dnia turnieju w Omsku, który ma wyłonić trzy drużyny do przyszłorocznego Grand Prix zanotowaliśmy niespodzianki. Włoszki uległy 1:3 Holandii, a Niemki bez straty seta wygrały z Rosją. Zwycięstwo odniosły także Serbki.

Spotkanie pomiędzy zwycięzcami wczorajszych meczów przypominało festiwal wzlotów i upadków, szczególnie w dwóch pierwszych setach. Dzięki dobrej grze Valentiny Arrighetti Włoszkom udało się w pierwszym secie z wyniku 6:8 wyjść na prowadzenie 11:8. Podobnie uczyniły Holenderki, które w drugiej partii spotkania z wyniku 6:8 wyciągnęły na 17:14. Pierwszego seta skutecznym atakiem zakończyła Lucia Bosetti i Włoszki prowadziły w całym spotkaniu, jednak drugi set padł łupem ich rywalek po końcowym ataku Manon Flier. Trzeci set na swoją korzyść rozstrzygnęły również „Oranjes” kończąc go efektownym blokiem rozgrywającej Kim Staelens. Od tego momentu Holenderki dominowały na boisku kończąc spotkanie wynikiem 3:1. – Zagraliśmy dwa dobre sety, a holenderki cztery – podsumował spotkanie Massimo Barbolini. – W trzecim i czwartym secie popełniliśmy zbyt dużo błędów. To było dopiero drugie spotkanie tego zespołu w takim składzie. Potrzebujemy jeszcze trochę czasu.

Włochy – Holandia 1:3

(25:23, 23:25, 18:25, 20:25)



Składy zespołów:

Włochy: Arrighetti (6), Centoni (9), Guiggi (14), Ortolani (12), Ferretti, Bosetti (12), Croce (libero, 1) oraz Merlo, Pincerato, Fiorin (3), Crisanti (1) i Garzaro

Holandia: Staelens (4), Huurman (16), Blom (12), Flier (20), Visser (16), Stam (7), van Tienen (libero) oraz Sloetjes (3) i Grothues

Serbki nie miały najmniejszych problemów z pokonaniem reprezentacji Francji. W pierwszym secie głównie dzięki Jelenie Lozancic rozbiły one zespół francuski do 12! Drugi set rozpoczął się licznymi błędami w ataku po obu stronach. Francuzki prowadziły nawet trzema punktami na drugiej przerwie technicznej, to jednak siatkarki z Bałkanów wygrały cała partię 25:21. Trzeciego i jak się okazało ostatniego seta podopieczne Zorana Terzica wygrały do 19. – Gra z Ivaną Derisilo-Stankovic na lewym ataku to bardzo ciekawe rozwiązanie na przyszłość – powiedział po meczu Terzic. – Nie grała na tej pozycji już kilka lat.

Francja – Serbia 0:3

(12:25, 21:25, 19:25)

Składy zespołów:

Francja: Bauer (7), Lozancic (7), Faesch (1), Djiali (6), Lienard (5), Larnack, Ortschitt (libero), Syren (3), Turiaf (5)

Serbia: Nikolić (9), Brakocević (16), Krsmanović (7), Molnar (9), Ognjenović (5), Veljković (6), Cebić (libero)

Pierwsze zwycięstwo w turnieju odniosła reprezentacja Niemiec. Dzięki skutecznej grze Margarety Kozuch oraz Saskii Hippe w ataku, a także umiejętnym prowadzeniu gry przez rozgrywającą Kathleen Weiss, Niemki cały czas nadawały ton grze i pierwszą partię wygrały do 20. W drugiej odsłonie początkowo drużyna „Sbornej” dotrzymywała kroku znakomicie grającym w ataku i na zagrywce rywalkom. Jednak w miarę upływu czasu w rosyjskim zespole narastały problemy z przyjęciem, co z kolei uniemożliwiało przeprowadzenie skutecznego ataku. Piłkę setową dała swej drużynie błyszcząca dziś w ataku Kozuch, a zwycięstwo 25:19 przypieczętowała atakiem z krótkiej Christiana Fürst. Na trzecią partię gospodynie turnieju kwalifikacyjnego wybiegły ogromnie zmotywowane. Zawrzała zaciekła walka punkt za punkt. Pierwsze skrzypce w rosyjskim ataku grały Natalya Safranova wraz z Ekateriną Gamovą. Na pierwszej przerwie technicznej minimalnie lepsze były Rosjanki (8:7). Po wznowieniu gry kontynuowały skuteczny atak i szybko wyszły na czteropunktowe prowadzenie 14:10. Czym prędzej swe zawodniczki do siebie przywołał niemiecki szkoleniowiec Giovanni Guidetti. Na efekty trzeba było jednak trochę poczekać. Dopiero przy stanie 22:18 Niemki otrząsnęły się z zastoju i zaczęły odrabiać straty. Przy pomocy szeregu błędów rosyjskich siatkarek oraz silnej zagrywce drużyna niemiecka, po asie serwisowym Coriny Ssuschkie, doprowadziła do remisu 25:25. W końcówce nerwy po raz kolejny zawiodły reprezentację Rosji i niemieckie zawodniczki mogły cieszyć się ze zwycięstwa 27:25.

Zagraliśmy dziś prawie perfekcyjnie – stwierdził po meczu trener reprezentacji Niemiec Giovanni Guidetti. – Zawodniczki były maksymalnie skoncentrowane na grze. Takie zwycięstwa jak dzisiejsze dają naszym młodym siatkarkom nadzieję i siłę na przyszłość. Jestem z nich dziś bardzo zadowolony.

Niemcy – Rosja 3:0

(25:20, 25:19, 27:25)

Składy zespołów:

Niemcy: Weiss, Hippe (11), Beier (7), Furst (10), Kozuch (17), Ssuschke (11), Tzscherlich (libero) oraz Dumler i Ross (1)

Rosja: Borodakowa (2), Koszelewa, Fatiejewa (11), Szeszenina (1), Pasynkowa (4), Merkulowa (7), Kabeszowa (libero) oraz Safronowa (8), Sedowa, Gamowa (11), Kulikowa (3) i Akulowa (1)

Tabela:
1. Holandia   2 4 pkt. 6:1
2. Włochy     2 3      4:3
3. Serbia     2 3      3:3
4. Rosja      2 3      3:3
5. Niemcy     2 3      3:3
6. Francja    2 2      0:6

źródło: CEV, inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2008-09-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved