Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > Problemy łódzkich zespołów przed startem II ligi

Problemy łódzkich zespołów przed startem II ligi

W tym roku Łódzki Klub Sportowy obchodzi swoje stulecie i chociaż różowo nie jest, zapowiada walkę o utrzymanie w II lidze. Z problemami finansowymi boryka się zespół Startu Łódź, który jeszcze nie domknął budżetu.

W zespole ŁKS Łódź, który już w pierwszej rundzie play-off zapewnił sobie w zeszłym sezonie drugoligowy byt, nastąpiły zmiany kadrowe. – Z pierwszej szóstki odeszła libero Korzycka do Jedynki Aleksandrów Łódzki, co jest dość dużym osłabieniem. Do Radomia przeniosła się Dominika Walczak, a Karolina Kondraszkina wyjechała do Anglii. Dlatego tez zespół nam się troszkę uszczuplił, odeszły jeszcze dwie rezerwowe – Marcelina Kietla i Ola Raś – mówi trener zespołu, Krzysztof Świta. – Na to miejsce pozyskaliśmy Olgę Chojnacką z Aleksandrowa Łódzkiego i jej siostrę Agnieszkę. Doszło również kilka zdolnych kadetek i juniorek z rejonu Łodzi, które nie miały jeszcze sukcesów w hali, ale już miały takowe na plaży.

Z tym składem szkoleniowiec ŁKS wierzy, że zespół spokojnie utrzyma się w II lidze. – Finansowo na dzień dzisiejszy wyżej nie podskoczymy, więc jak najwyższa pozycja w lidze. Co roku pieliśmy się o jedno oczko w górę, więc w tym roku chcielibyśmy zmieścić się w szóstce. Jest to dość realne i jeśli obejdzie się bez kontuzji, to powinniśmy taki cel osiągnąć. W naszej grupie to Aleksandrów Łódzki i AWF Warszawa będą głównymi faworytami do awansu.



W tym roku Łódzki Klub Sportowy obchodzi swoje stulecie. Sekcja siatkarek nie odczuła jednak z tej okazji poprawy swojego losu. – Stulecie klubu to bardziej jest wydarzenie artystyczne. Finansowo jakiś budżet mam, podobny do zeszłorocznego. Na nic więcej nas w tym momencie nie stać, mimo jubileuszu. Wciąż jeszcze liczymy, że może się jakiś sponsor znajdzie i będzie troszeczkę lepiej – wyraża swoje i zawodniczek nadzieje Świta.

Nieco mniej optymistyczne wiadomości dochodzą z drugiego łódzkiego zespołu, który wystąpi w drugoligowych rozgrywkach. Na ławce trenerskiej nastąpiła roszada – pierwszym szkoleniowcem będzie dotychczasowy asystent Krzysztofa Psiurskiego, Krzysztof Świątczak, a młody szkoleniowiec z Łęczycy przejmie obowiązki drugiego trenera. – Z zespołu ubyły dwie zawodniczki. Na ich miejsce przyszły dwie dziewczyny z Łasku i dwie z MMKS Łęczyca. Tak więc będziemy mieli do dyspozycji więcej zawodniczek, niż w zeszłym roku – mówi trener zespołu.

Wysłaliśmy faks do PZPS, że nie chcemy grać w grupie I. Do przejechania mielibyśmy ponad 8 tys. kilometrów. Liczymy, że zagramy w grupie II w miejsce Siarki Tarnobrzeg, która stara się o przeniesienie do grupy IV. Będzie to różnica 2 tys. kilometrów do przejechania, co ma dla nas spore znaczenie finansowe – twierdzi Krzysztof Świątczak.

W poprzednim sezonie Start zdołał utrzymać się w II lidze, wygrywając play-down z Sokołem Mogilno. – Teraz naszym celem jest zagrać wyżej niż w zeszłym roku i nie musieć walczyć o utrzymanie – zapewnia Świątczak, chociaż nie ukrywa, że zespół ma problemy finansowe. – W styczniu zarząd klubu podjął decyzję, że nie będzie finansował sportu seniorskiego. Oświadczyłem, że jeśli klub nie wspomoże drugoligowego zespołu, mam tu na myśli sfinansowanie delegacji sędziowskich, to wycofamy zespół z rozgrywek. Do zamknięcia budżetu potrzebnych nam jest jeszcze 10 tys. złotych i liczę, że klub jednak te pieniądze wyłoży. Jeśli nie, to II ligi w Starcie nie będzie.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2008-09-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved