Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga: Metamorfoza GTPS

I liga: Metamorfoza GTPS

W nadchodzącym sezonie drużyna z Gorzowa to nie tylko silny personalnie zespół, ale także grupa ludzi, która nareszcie trenuje w harmonijnym porządku i ładzie. Stary GTPS to już przeszłość, być może po przyjściu trenera Gerymskiego nastała nowa era gorzowskiej siatkówki.

Ostatnie sezony dla siatkarzy GTPS nie były bajeczne, a lepiej miało być od zawsze – od przyjścia Waldemara Wspaniałego, aż po współpracę z Nicola Vettorim. Ubiegłą edycję rozgrywek mimo wielu przeszkód drużyna zakończyła na bezpiecznym szóstym miejscu, chociaż celowała w pierwszą czwórkę. Tegoroczny okres transferowy klub rozpoczął od pozyskania trenera Sławomira Gerymskiego, który stara się przenieść przyjazny siatkarski klimat z Poznania do hali przy ulicy Czereśniowej w Gorzowie.

W klubie zmieniło się dosłownie wszystko. Podejście zarządu, zawodników, organizacja pracy na treningach, klimat wokół siatkówki. Mamy stabilizację finansową i możemy spokojnie trenować, myśleć tylko o formie, która przyjdzie w odpowiednim momencie. Są perspektywy pomyślnej pracy przez najbliższy sezon i tym razem to realne plany – podsumował dobry znajomy sympatyków gorzowskiej siatkówki, rozgrywający Tomasz Borczyński.



Szkoleniowiec zaaklimatyzował się już w nowym środowisku. Może w tym sezonie uda się gorzowianom przetrwać ligę pod okiem jednego trenera. Przez pierwsze dwa tygodnie pracy zawodnicy szlifowali głównie kondycję i wytrzymałość, aby następnie rozpocząć czysto siatkarskie treningi. Obóz w Lubniewicach był krótki, ale intensywny – pięciogodzinne treningi przez 5 dni, a na dodatek żadnej monotonii. Zajęcia z instruktorem aerobiku, siatkówka w wodzie i lesie to tylko niektóre z kreatywnych pomysłów nowego szkoleniowca GTPS, który dba nie tylko o formę, ale także dobre samopoczucie swoich podopiecznych.

Skompletowana w Gorzowie drużyna to grupa ciężko pracujących zawodników. Wytrzymali już sześć tygodni mocnego, skrzętnie dobranego treningu. Przez ten czas nie usłyszałem ani jednego słowa skargi czy lamentu. Chłopcy dobrze wiedzą, po co przychodzą na salę, dlatego wierzę, że możemy coś osiągnąć. Atmosfera, która panuje pozwala nam na spokojną, wspólną pracę – powiedział Sławomir Gerymski.

Personalnie Gorzów to nie tylko stara gwardia, ale także nutka młodzieńczej witalności. Zespołu od kilku sezonów nie opuszczają: Tomasz Borczyński, Radosław Maciejewicz, Krzysztof Grzesiowski, Maciej Wołosz, Paweł Kupisz oraz Krzysztof Śmigiel. Na stare śmieci wrócili Marcin Olichwer, Patryk Wojtysiak oraz Damian Kaniowski. Pod swoje skrzydła trener przygarnął także kilka nowych twarzy: Łukasza Wrońskiego, Mateusza Jasińskiego, Marcina Kudłacika, Michała Kamińskiego oraz Michała Stępnia.

Władze Jastrzębskiego Węgla po zakończonym sezonie postanowiły wypożyczyć mnie na jeden sezon do innego klubu. Już na samym początku wybrałem Poznań przede wszystkim z uwagi na trenera Gerymskiego. Niestety, główny sponsor się wycofał, a ja nadal chciałem trenować pod czujnym okiem dobrego szkoleniowca. Takim sposobem oboje z trenerem trafiliśmy do Gorzowa. To była bardzo dobra decyzja, cieszę się, że koniec końców wylądowałem w silnym zespole, który ma określone cele i nie boi się ciężkiej pracy – opowiada o swoim przyjściu do GTPS główny bombardier Michał Kamiński.

Kiedy miasto pozyska pełne prawo do hali przy ulicy Czereśniowej, planowany jest gruntowny remont obiektu. Przede wszystkim wymiana krzesełek na trybunach oraz ocieplenie pomieszczenia, w którym zimą kibice oglądają sportowe zmagania swoich faworytów w wełnianych czapkach.

Na 20-21 września zaplanowano tradycyjny już memoriał im. Ryszarda Świątkiewicza, którego gorzowianie będą gospodarzami. Liga ruszy w ostatnią sobotę miesiąca.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2008-09-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved