Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki towarzyskie > K. Kowalczyk: Na treningach prezentujemy się dużo lepiej

K. Kowalczyk: Na treningach prezentujemy się dużo lepiej

W pierwszym meczu sparingowym, rozegranym na hali krośnieńskiego MOSiRu, drużyna Politechniki Warszawskiej dość niespodziewanie pokonała Lokomotiv Charków. Co o tej potyczce sądzi trener Krzysztof Kowalczyk?

Do meczu z Lokomotivem na pewno nie przystępowaliście w roli faworyta. Udało wam się jednak zwyciężyć z mistrzem Ukrainy.

Z perspektywy trenerskiej sparing ten wyglądał bardzo umiarkowanie. Niestety popełniliśmy dużą liczbę błędów w zagrywce. Zdarzały nam się także nieporozumienia w akcjach obronnych. Nie mogę więc ocenić moich podopiecznych bardzo pozytywnie. Jako wytłumaczenie takiego stanu można przyjąć fakt, że do Krosna jechaliśmy ponad siedem godzin autokarem, więc byliśmy zmęczeni i może nie do końca zmobilizowani.



Czy jest jednak jakiś siatkarz, którego wyróżniłby pan za wczorajszą wygraną?

Generalnie nie wyróżniam nigdy indywidualnie zawodników. Podkreślam, że to nie był nasz najwyższy poziom. Na treningach prezentujemy się dużo lepiej.

Można pokusić się o stwierdzenie, że najważniejszymi transferami Politechniki w ostatnim oknie transferowym było sprowadzenie ze Skry Bełchatów Roberta Milczarka i Bartłomieja Neroja.

Zarówno Bartek, jak i Robert wnoszą dużo do drużyny. Mają predyspozycje do gry na najwyższym poziomie. Zaaklimatyzowali się bardzo fajnie. Milczarek służy ponadto pomocą młodszym zawodnikom. Podpowiada im w sprawach ustawienia na boisku. Dzieli się z nimi wieloma cennymi uwagami.

Czego oczekuje pan od turnieju w Krośnie? Jakie są pana główne cele związane z tymi zawodami?

Nie biorę pod uwagę czynnika sportowego, czyli miejsca, jakie można zająć. Najważniejszym jest wypróbowanie kilku wariantów i wybranie takich założeń, które na ten turniej przyjęliśmy. Będę je tutaj konsekwentnie w każdym meczu starał się moim graczom przekazać.

Kto, pana zdaniem, będzie w nadchodzącym sezonie PlusLigi rozdawał karty?

Nie powiem nic nowego – trzy zespoły. Mam na myśli Bełchatów, Jastrzębie oraz Resovię.

Czy uważa pan, że następcą Raula Lozano w reprezentacji Polski powinien trener z naszego kraju czy z zagranicy?

Nie chciałbym się w tej sprawie wypowiadać. Przede wszystkim potrzebujemy dobrego szkoleniowca. Jego narodowość nie jest aż tak istotna. Musi być po prostu akceptowany przez siatkarzy. Konkretnego typu nie mam.

Czy jesteście zadowoleni z warunków, jakie zapewnili wam krośnieńscy organizatorzy?

Takie warunki na turniejach bardzo często się spotyka. Hala i pokoje są na miejscu. Nie musimy nawet wychodzić na zewnątrz.

Rozmawiał: Tomasz Ćwiąkała

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki towarzyskie

Więcej artykułów z dnia :
2008-09-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved