Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME juniorów: Polscy siatkarze pokonali Włochów

ME juniorów: Polscy siatkarze pokonali Włochów

Po serii trzech porażek, dziś szczęście w końcu uśmiechnęło się do polskich juniorów, którzy występują w czeskim Brnie, w Mistrzostwach Europy. Biało- czerwoni pokonali 3:1 drużynę Włoch.

„Azzurrini” uważani byli za faworytów tego pojedynku. Włoski szkoleniowiec Luigi Schiavon wystawił przeciw Polakom – drużynie, która na swoim koncie miała 3 porażki i żadnych szans na awans do najlepszej czwórki – swój najsilniejszy skład. Możliwe, że to właśnie uczucie, że „nie ma już nic do stracenia” spowodowało, ze polscy siatkarze grali zupełnie inaczej. W porównaniu z dotychczasowymi spotkaniami w ME utrzymywali koncentrację w trakcie całego meczu oraz popełniali zdecydowanie mniej błędów. Nastąpiła także zmiana w podstawowej szóstce. W miejsce Wojciecha Kozłowskiego na pozycji przyjmującego pojawił się Grzegorz Wójtowicz.

Już od początku meczu biało-czerwoni przejęli inicjatywę i udało im się odskoczyć na dwa oczka (3:1, 7:5). Włoscy siatkarze mieli poważne problemy z przyjęciem, nie imponowali również w polu zagrywki. Również blok naszych rywali nie pracował najlepiej, toteż zdobywanie punktów przychodziło podopiecznym trenera Karola Janaszewskiego bardzo łatwo, atakowali z dużą swobodą. Kilka prostych błędów polskiej drużyny umożliwiło Włochom doprowadzenie do remisu (7:7). Od tej chwili zaczęła się walka punkt za punkt, akcja za akcję. Żadnej ze stron nie udało się wypracować kilkupunktowej przewagi. Taki stan utrzymywał się do stanu 23:23. Zwycięstwo polskim siatkarzom dał skuteczny blok (25:23).



Ta niespodziewana porażka w pierwszym secie wyraźnie podkopała pewność siebie Włochów. W drugiej partii spotkania popełniali zbyt wiele błędów w ataku, dodatkowo nie mogli poradzić sobie z przyjęciem polskiej zagrywki, co zaowocowało pięciopunktową przewagą polskich siatkarzy na pierwszej przerwie technicznej (8:3). Prowadzenie do sześciu oczek podwyższył as serwisowy Mateusza Jasińskiego (11:5). Podopieczni trenera Schiavona otrząsnęli się z transu i ruszyli do ataku. Udało im się zniwelować straty do trzech oczek (13:10). Efektywny blok oraz skuteczna gra w ataku pozwoliły biało-czerwonym ponownie odskoczyć na sześć punktów (16:10). W tym momencie Polacy stanęli w zastoju. Nie potrafili skończyć ataku, osłabła również skuteczność gry w obronie. W efekcie Włosi doprowadzili do stanu 21:20. Jednak w końcówce nasi siatkarze zachowali zimną krew i po skutecznym ataku Jasińskiego zwyciężyli 25:22.

Trzecia partia pojedynku rozpoczęła się od wyrównanej gry. Na pierwszej przerwie technicznej minimalnie lepsi byli Włosi (8:7). Po wznowieniu gry dwukrotnie udało im się odskoczyć na dwa oczka (12:10, 14:12), jednak Polacy za każdym razem doprowadzali do remisu. Na drugiej przerwie technicznej po ataku Jana Króla biało-czerwoni prowadzili 16:15. Do stanu 21:21 toczyła się wyrównana walka. Udany blok Dolfo na Królu dał włoskiej drużynie prowadzenie 23:21. Zwycięstwo „Azzurrinich” przypieczętował Dolfo (25:23).

Ostatni akt konfrontacji od mocnego uderzenia rozpoczęli Polacy (3:1). Włoscy siatkarze popełniali błędy w ataku. Biało-czerwoni natomiast doskonale spisywali się w polu zagrywki. Na pierwszej przerwie technicznej reprezentacja Polski prowadziła (8:4). Po bloku Łukasza Wiśniewskiego przewaga wzrosła do pięciu punktów (10:5). Liczne błędy Włochów, problemy z przyjęciem i niska skuteczność w ataku uniemożliwiały nawiązanie walki z grającymi znakomicie polskimi zawodnikami. Punkt na miarę zwycięstwa podarowali Polakom rywale posyłając serwis w siatkę (25:19).

Dzisiejszy mecz pokazał, że jednak potrafimy grać w siatkówkę – mówił po spotkaniu Polska – Włochy Karol Janaszewski. – Bardzo cieszy nas to zwycięstwo i daje nam nadzieję na dalszą grę w tym turnieju. Zagraliśmy dziś bardzo dobrze w bloku, nasz zespół zdobył 13 punktów w tym elemencie, przy 6 punktach rywali. Poza tym popełniliśmy zdecydowanie mniej błędów i byliśmy dużo bardziej skuteczni w ataku – dodał trener Janaszewski.

Moi zawodnicy nie byli w stanie znieść presji i to uniemożliwiło im zwycięstwo w tym spotkaniu – stwierdził trener reprezentacji Włoch Luigi Schiavon. – Polacy byli wolni od wszelkiego ciśnienia i grali bez żadnego napięcia. Dziś moja drużyna prezentowała się mizernie w przyjęciu i na zagrywce. To pociągało za sobą słabą grę w obronie. Jestem bardzo rozczarowany naszą dzisiejszą postawą. Musimy już zacząć przygotowania do następnego meczu i tym razem położyć nacisk na pokazanie ustabilizowanej dobrej formy, a nie tylko myśleć o kolejnym zwycięstwie.

Włochy – Polska 1:3

(23:25, 22:25, 25:23, 19:25)

Składy:

Polska: Fabian Drzyzga (2), Grzegorz Wójtowicz (15), Łukasz Wiśniewski (10), Jan Król (15), Mateusz Jasiński (11), Karol Kłos (12), Paweł Zatorski (libero) oraz Maciej Krzywiecki i Łukasz Polański

Włochy: Bortolozzo M. (7), Baranowicz M. (6), Rossi L. (4), Dolfo L. (21), Vedovotto F. (21), Rossi A. (2), Zito G. (libero) oraz Marretta F. (2), Della Nave R. i Mor C.

Zobacz również:

Wyniki i tabela grupy I ME juniorów

źródło: cev.lu, inf. prasowa, inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy, reprezentacje młodzieżowe

Więcej artykułów z dnia :
2008-09-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved