Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Legendarny trener sprawdzi formę Farmutilu

Legendarny trener sprawdzi formę Farmutilu

fot. archiwum

Arie Selinger przyjedzie ze swą drużyną na sparingi z Farmutilem Piła. Przyjazd tego szkoleniowca może być we wrześniu wielką atrakcją dla kibiców siatkówki. Arie Selinger to w tym sporcie trener legendarny.

Jest kojarzony zwłaszcza z sukcesami holenderskiej siatkówki. To z reprezentacją Oranje zdobył w 1992 r. srebro olimpijskie w Barcelonie. To jednak niejedyny jego sukces – na igrzyskach w Los Angeles w 1984 r. sięgał po medal olimpijski z reprezentacją Stanów Zjednoczonych. Zdobył wielki rozgłos i sławę. W Japonii, gdzie pracował jeszcze do niedawna, jest wręcz postacią kultową. W 2006 r., po odejściu Andrzeja Niemczyka , był jednym z kandydatów na trenera reprezentacji Polski kobiet. Nieprzyzwyczajony do tego, że musi startować w jakichś konkursach, niezbyt poważnie potraktował jednak ten ogłoszony przez Polski Związek Piłki Siatkowej (wysłał tylko samo zgłoszenie), który wygrał ostatecznie Marco Bonitta .

 

Selinger pochodzi z… Polski. Tu urodził się w 1937 r., więc dziś jest nestorem wśród trenerów siatkówki. Jest Żydem, który cudem przeżył holokaust i obóz koncentracyjny. Po wojnie związał się z Holandią. Jego syn, Avital Selinger pracował z siatkarkami tego kraju. Natomiast Selinger senior jest dziś szkoleniowcem reprezentacji Izraela i z nią chce przyjechać do Polski, na sparingi m.in. z Farmutilem Piła. Ich organizacją zajął się Andrzej Niemczyk.



 

Andrzej zadzwonił do mnie i umówiliśmy się na sparingi Izraela z Farmutilem. Mogą być interesującym przygotowaniem sezonu. Selinger z zespołem ma przyjechać do nas 14 września i być tu przez tydzień – mówi trener pilanek Jerzy Matlak , który właśnie wrócił z zespołem ze zgrupowania w Dąbkach nad morzem. Wrócił w bardzo dobrym humorze. – Może pan napisać, że po raz pierwszy od lat Matlak nie narzeka – mówi. – Mam zespół, na który aż miło się patrzy. 12 zawodniczek, z czego 10 na wysokim, równym poziomie i kolejne dwie, które do tego poziomu dochodzą. W tej sytuacji nie przeraża mnie ani Aluprof Bielsko-Biała, ani Muszynianka Muszyna. Nie wypada mi powiedzieć nic innego, jak to, że mam zamiar wygrać mistrzostwo Polski i kropka – dodaje charyzmatyczny trener Farmutilu, którego doświadczeniem przebijają nawet na świecie tylko tacy nestorzy jak Selinger.

 

Z Farmutilem trenują dziś dwie rozgrywające – Milena Sadurek , o którą toczą się boje z Aluprofem Bielsko-Biała oraz Ewa Kasprów , która właśnie opuściła Gedanię Gdańsk. – W Gdańsku stracili sponsora i Ewa przyszła do nas – mówi Matlak. – A Milena Sadurek rozwiązuje swoje sprawy z Bielskiem. Prawnik twierdzi, że jej kontrakt z bielskim klubem wygasł, więc nie ma ryzyka, że Sadurek u nas nie zagra.

 

Pilska drużyna w najbliższy weekend jedzie na Słowację, gdzie w Żilinie weźmie udział w międzynarodowym turnieju z udziałem ekip słowackich, czeskich i austriackich. Stamtąd jedzie bezpośrednio do Krakowa na turniej o Srebrną Siatkę Wisły Kraków z udziałem Wisły, MKS Dąbrowa Górnicza i Stali Mielec. Potem w Wielkopolsce odbędzie się kilka interesujących turniejów – w Jarocinie, Szamotułach (być może z udziałem Izraela) czy samej Pile.

 

Autorem artykułu jest Radosław Nawrot

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2008-09-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved