Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Joanna Kuchczyńska: Piast jest zdecydowanie mocniejszy

Joanna Kuchczyńska: Piast jest zdecydowanie mocniejszy

- Gdyby ktoś dał mi gwarancję, że wszystkie zawodniczki przez cały sezon będą zdrowe, to nie wyobrażam sobie żeby Piast nie awansował do ekstraklasy - mówi Joanna Kuchczyńska, libero szczecinianek, która teraz spodziewa się dziecka.

Tomasz Sikorski: Jak zareagował trener Marek Mierzwiński na wiadomość, że spodziewasz się dziecka?

Joanna Kuchczyńska: Nie wiem, czy to nadaje się do druku, ale brzmiało to mniej więcej tak: „Kuchara”, to wspaniała wiadomość, tylko k… nie dla mnie”.



Akurat ten szkoleniowiec mógł sobie pozwolić na tak „spontaniczną” reakcję?

Jasne! Z „Mierzwą” przeżyłam przecież mnóstwo fajnych i czasami zabawnych sytuacji. Mam w tej chwili 23 lata, a od dziesięciu współpracuję właśnie z tym trenerem. To on prowadził mnie przez wszystkie kategorie wiekowe, uczył gry na hali i plaży. Z nim też osiągnęłam największe sukcesy.

A było ich sporo.

Już jako 17-letnia zawodniczka, w parze z o rok starszą Anią Białobrzeską wywalczyłyśmy brązowy medal mistrzostw Polski w siatkówce plażowej. I to seniorek. Rok później byłyśmy już najlepszą parą w kraju. Największym naszym sukcesem było jednak czwarte miejsce na mistrzostwach Europy do lat 23, które rozgrywane były w Starych Jabłonkach. Wywalczyłyśmy wówczas czwarte miejsce, mimo, że byłyśmy znacznie młodsze od rywalek.

Z oczywistych powodów nie trenujesz z koleżankami z PRO KON STAL Piasta, ale zapewne interesujesz się tym, co dzieje się w zespole. Jak oceniasz obecny skład drużyny?

W porównaniu z poprzednim sezonem Piast jest zdecydowanie mocniejszy. Dokonano kilku poważnych wzmocnień. Gdyby ktoś dał mi teraz gwarancję, że wszystkie zawodniczki przez cały sezon będą zdrowe, to nie wyobrażam sobie żeby w Szczecinie nie było awansu do ekstraklasy. Nie wiadomo jednak, co wydarzy się „po drodze”. Tego przecież w sporcie nie da się przewidzieć. Ważne jest, żeby dziewczyny jak najszybciej się zgrały, bo po ostatnich zmianach trener Mierzwiński ma zupełnie nowy zespół. Ze poprzedniego składu zostało raptem pięć zawodniczek.

Na Twojej pozycji będzie grała Marta Siwka, którą dość dobrze znasz, z okresu gdy występowałaś w Gdańsku. Jak oceniasz swoją koleżankę po fachu?

Z pewnością będzie wzmocnieniem. Występowała w ekstraklasie i doskonale wie, na czym polega gra na pozycji libero.

Kto może przeszkodzić Piastowi w upragnionym awansie?

Patrząc na zmiany kadrowe w innych klubach, to najgroźniejszy wydaje się być zespół z Łodzi. Tam, podobnie jak w Szczecinie, również dokonano spektakularnych transferów. Budowlani, przynajmniej dla mnie, pozostają jednak wielką niewiadomą. Jedna z pozyskanych zawodniczek nie grała przecież przez rok, a druga dopiero za jakiś czas ma urodzić dziecko. Trudno więc przewidzieć, jak to wpłynie na grę tego zespołu.

Będziesz na bieżąco śledziła zmagania koleżanek?

Obiecuję, że nie opuszczę żadnego meczu w Szczecinie.

A kiedy zobaczymy Joannę Kuchczyńską ponownie na parkiecie, w koszulce PRO KON STAL Piasta?

Być może w przyszłym sezonie. Termin porodu mam wyznaczony na początek kwietnia. Do sierpnia, kiedy rozpoczyna się okres przygotowawczy będę więc miała trochę czasu, aby dojść do jako takiej formy. Oczywiście pod warunkiem, że wszystko ułoży się po mojej myśli. Jeśli tak, to postaram się wrócić do siatkówki i do Piasta. Tylko nie wiem, czy w tym klubie będzie jeszcze mnie ktoś chciał (śmiech).

Rozmawiał: Tomasz Sikorski

źródło: piast.szczecin.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2008-08-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved