Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka światowa > Bernardo Rezende: Nie mogę spać, myślę o przyszłości

Bernardo Rezende: Nie mogę spać, myślę o przyszłości

Wczoraj do swojego kraju wrócili wielcy przegrani Igrzysk w Pekinie - męska reprezentacja Brazylii. Oczy wszystkich ludzi skierowane były na trenera Bernardinho. - Porozmawiam z CBV i zobaczymy. Jeśli będzie to zgodne z wolą obu stron, zostanę - odpowiedział na pytanie o plany na przyszłość.

Najważniejszym pytaniem skierowanym do powracającej wczoraj z Igrzysk Olimpijskich w Pekinie, siatkarskiej reprezentacji Brazylii, było: – Czy trener Bernardinho będzie w dalszym ciągu prowadził kadrę? Według szkoleniowca, wszystko zależy od wyniku rozmów z członkami Brazylijskiej Konfederacji Siatkówki (CBV). Istnieje możliwość prowadzenia przez niego zespołu aż do kolejnych igrzysk, które odbędą się w Londynie w 2012 roku.

Oprócz planów na przyszłość, Rezende był proszony o podsumowanie występu swoich podopiecznych, a także o odpowiedź na inne pytania dotyczące kadry. Niżej prezentujemy odpowiedzi brazylijskiego szkoleniowca.



O dalszej pracy z reprezentacją:

Porozmawiam z CBV i zobaczymy. Jeśli będzie to zgodne z wolą obydwu stron, zostanę. Jestem spokojny o tę decyzję. Moja frustracja w tym momencie (po porażce z USA w finale) jest spowodowana świadomością, że zasługiwaliśmy na więcej. Nie mogę spać, myslę o przyszłości. Po czteroletnim cyklu od Aten, wszyscy musimy zastanowić się nad datą: 2012. Musimy to zrobić już teraz! Jak każdy zawodnik mógłbym mieć swój wkład w złoto w Londynie.

O motywacji:

To, co nas najbardziej motywuje, to nasza przyjaźń i poczucie przynależności do grupy, rodziny. Drugim czynnikiem jest podejmowanie wyzwań. Czy bylibyśmy w stanie walczyć przez kolejne cztery lata i zwyciężyć na igrzyskach? Mam nadzieję, że ciągle będę mógł mówić, że i chłopcy, i ja, mamy to samo pragnienie.

O nieobecności Ricardo:

Nie czuję żadnych wyrzutów sumienia ani nic podobnego. Ten epizod trwa już rok, ale nie tylko to ma wpływ na nasz wynik. Marcelo i Bruno radzą sobie dobrze. Nie przegraliśmy z USA wyłącznie przez nieobecność Ricardo, nie ma sensu mówić czy tak było czy nie. Pytanie jest następujące: czy Stany Zjednoczone były od nas lepsze czy też nie? Ten zespół grał lepiej nie tylko w finałowym meczu, ale podczas całego turnieju.

O odbudowie:

Było to do przewidzenia, że hegemonia naszego zespołu – Brazylii – będzie trwać przez długi czas. Teraz jednak przed nami nowy początek, mamy wielu młodych zawodników gotowych do gry w kadrze. Nastąpi wymiana pokoleń.

O żeńskiej reprezentacji Brazylii:

Śledziłem rozgrywki kobiet, były wspaniałe. Dziewczyny pokazały wyższość nad pozostałymi zespołami. Gratuluję im wszystkim. Fofão zasłużyła na złoto. Nadszedł teraz czas, by i one były w Brazylii na pierwszym planie, nie tylko my.

* Autor tekstu: Dominika Chorzępa (reprezentacja.net)

źródło: globoesporte.com, reprezentacja.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka światowa

Więcej artykułów z dnia :
2008-08-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved