Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > IO: Szybka przeprawa Brazylijczyków przez ćwierćfinał

IO: Szybka przeprawa Brazylijczyków przez ćwierćfinał

Ekipa Brazylii świetnie zaprezentowała się w trzecim ćwierćfinale. Zwyciężyła z gospodarzami igrzysk - Chińczykami 3:0, nie dając im zdobyć więcej niż 20 punktów w każdym rozegranym secie.

Gospodarze Igrzysk nawet nie otarli się o niespodziankę. W środowy wieczór w Capital Gymnasium obrońcy tytułu Brazylijczycy bardzo pewnie wygrali z Chińczykami i podobnie jak przed czterema laty zmierzą się z reprezentacją Włoch, tym razem w półfinale.

Chińczycy po dwóch zwycięstwach i trzech porażkach w rozgrywkach grupowych do meczu półfinałowego przystąpili bez większej bojaźni. Brazylijczycy atakowali na swój sposób czyli szybko i z wysokiego pułapu ale dobrze atakujący skrzydłowy Yuan Zhi i śrokowy Bian Hongmin pomogli swojej drużynie wyrównać na 9 do 9. Brazylijscy atakujący Dante i Giba swoimi uderzeniami obnażyli słabości przeciwników. W dalszej części gdy siatkarze z Ameryki Południowej zdobyli 15 punktów, gospodarzom w tym czasie udało się ugrać tylko 7. Seta na 17:25 zakończył atakiem Samuel Fuchs.



Brazylijczycy wyglądali w drugim secie na rozluźnionych a Giba znalazł nawet czas aby ugryźć kilka razy jabłko podczas pierwszej przerwy technicznej przy prowadzeniu Brazylii 8:6. Obrońcy tytułu kontrolowali wynik w tym secie, podczas gdy Chińczycy zaczęli lawinowo popełniać błędy w ataku i w polu zagrywki co musiało skończyć się wysoką wygraną Canarinios 15:25.

Brazylijczycy nie mieli także problemów w secie trzecim. Trener gospodarzy Jianan Zhou desygnował do gry swoich weteranów Sui Shengshenga i Shi Haironga mając nadzieję, że pomogą odrodzić się drużynie Chin. Brazylijczycy jednak nie dali im najmniejszych szans na uratowanie wyniku. Gustavo Endes zdobył decydujący punkt ze środka siatki i zapewnił swojej drużynie wysokie zwycięstwo w ćwierćfinale, 16:25 w trzecim secie.

Chiny – Brazylia 0:3

(17:25, 15:25, 16:25)

Składy zespołów:

Chiny: Bian Hongmin (4 pkt.), Yuan Zhi (6), Cui Jianjun (7), Jiao Shuai, Yu Dawei (5), Shen Qiong (1) oraz Ren Qio(L), Shi Hairong (3), Sui Shengsheng, Fang Yingchao (6)

Brazylia: Marcelo, Andre Heller (6), Giba (12), Andre (7), Gustavo (12), Dante (13) oraz Sergio (L), Bruno, Samuel (1), Murilo (2), Rodrigo (1)

Powiedzieli po meczu:

Bernardo Rezende (trener Brazylii): Chiny to dobry zespół. Pokonali oni Wenezuelę i Japonię w rozgrywkach grupowych. To były ciężkie mecze. Dziś zagraliśmy z dużą uwagą i skupieniem. To nie dało Chińczykom zbyt wiele miejsca na rozwinięcie skrzydeł. Dobrze zagrywaliśmy i byliśmy w stanie zagrać bardzo szybkie kombinacje. Teraz myślę już o meczu z Włochami.

Gilberto Godoy Filho (kapitan Brazylii): To było bardzo niebezpieczne spotkanie – grać przeciwko Chinom na ich własnym terenie to bardzo trudne dla wielu zespołów. My się skoncentrowaliśmy i zagraliśmy dobrze we wszystkich trzech setach.

Zhou Jianan (trener Chin): Brazylia zagrała na swoim mistrzowskim poziomie. Jest oczywista różnica pomiędzy zespołami Brazylii i Chin. To dla nas świetna okazja by zagrać przeciwko Brazylii, mam nadzieję, że nauczymy się od nich czegoś.

Shen Qiong (kapitan Chin): Dziś zespół Brazylii zagrał z wykorzystaniem pełni swojego potencjału. Poprzez swoją technikę ograniczyli całą naszą grę. Uważamy, że zasłużyli oni na zwycięstwo i szczerze wierzymy, że zdobędą złoty medal.

Zobacz także:

Wyniki rundy finałowej turnieju olimpijskiego mężczyzn

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie

Więcej artykułów z dnia :
2008-08-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved