Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Wiesław Czaja: Możemy wygrać z każdym

Wiesław Czaja: Możemy wygrać z każdym

Po kiepskim meczu z Brazylią przyszło efektowne zwycięstwo biało-czerwonych nad Rosjanami. To napawa optymizmem przed spotkaniem ćwierćfinałowym, w którym podopieczni Raula Lozano zmierzą się z Włochami.

Jeżeli Polska będzie grała tak jak do tej pory na tym turnieju, to o mecz ćwierćfinałowy nie ma się co obawiać. Porównując obecne formy obu drużyn, to biało-czerwoni są faworytem tego spotkania. Oczywiście nie można lekceważyć rywali, bo w sporcie chwila słabości może decydować o porażce, ale jestem spokojny o naszych siatkarzy. Są równą drużyną, zgranym zespołem, a to procentuje – twierdzi mistrz świata z 1974r. i olimpijczyk z 1980r,. Wiesław Czaja.

Jak podkreśla złoty medalista z Meksyku Polacy w meczu przeciwko Rosji pokazali, że grają z dużym zaangażowaniem i wkładają w tą grę całe serce. Mając na dodatek takich rezerwowych, którzy bez kompleksów wchodzą na boisko i prezentują się z pozytywnej strony, jesteśmy w stanie wygrać z każdym. Z kolei Rosjanie, zdaniem Wiesława Czai, mogą mieć z tym problemy.



Dotychczas twierdziłem, że Rosja może dużo zdziałać na tym turnieju, ale po ich postawie w meczu z Polakami mam co do tego wątpliwości. Semen Połtawski był momentami w tym spotkaniu cieniem zawodnika. Może Rosjanie mają jakiś kompleks Polaków. Na pewno po tym meczu to nasi zawodnicy podbudowali się psychicznie i potwierdzili przed wszystkim sami sobie, że są bardzo mocni. To dobry prognostyk i zastrzyk optymizmu na kolejne spotkania igrzysk w Pekinie – podkreśla olimpijczyk z Moskwy.

Przypomnijmy, że w fazie grupowej turnieju olimpijskiego Polacy wygrali cztery mecze, ale z jedną drużyną ta sztuka im się nie udała – z Brazylią. Jeśli biało-czerwoni awansują do półfinału igrzysk, to tam znów zapewne będą musieli zmierzyć się z Canarinhos. Wiesław Czaja sądzi jednak, że Brazylijczycy są do pokonania.

To nie jest ta sama Brazylia co kiedyś. Przekonaliśmy się o tym kilka dni temu, kiedy o mały włos nie wygraliśmy z nimi seta. Gdyby tak się stało, kto wie, jak dalej potoczyłyby się losy tego spotkania. Moim zdaniem bez rozgrywającego Ricardo ten zespół stracił na wartości. Jeśli spotkamy się z Canarinhos w półfinale, to oni będą dla wielu faworytem, ale dla mnie wynik tego ewentualnego pojedynku to sprawa otwarta – twierdzi Wiesław Czaja.

* Rozmawiała Aneta Stożek – pls.pl

źródło: pls.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie

Więcej artykułów z dnia :
2008-08-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved