Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Lew Rossoszik: Nieważne z kim się gra, ważne żeby dobrze

Lew Rossoszik: Nieważne z kim się gra, ważne żeby dobrze

Lew Rossoszik jest jednym z najbardziej znanych rosyjskich dziennikarzy. Obsługiwał kilkadziesiąt imprez rangi międzynarodowej. Oczywiście porażka Rosji z ekipą trenera Raula Lozano mocno go zmartwiła.

Mieliśmy szanse wyjść bez porażki z grupy i w ćwierćfinale trafić na najłatwiejszego rywala Chiny – napisał Rossoszik. – Sytuacja byłaby w pewnym sensie dość komfortowa. Trzeba było tylko pokonać Polaków – naszych rywali od lat i wydawałoby sie doskonale znanych i rozpracowanych. A tu trafiła kosa na kamień.

Rosyjski dziennikarz, choć doskonale zorientowany w realiach europejskiej siatkówki, w pomeczowym komunikacie zobaczył dwa praktycznie nieznane mu nazwiska. – Nie przyszłoby mi do głowy, ze ci zawodnicy mogliby mieć wpływ na przebieg meczu z Rosja – powiedział. – Mający doskonale warunki fizyczne Marcin Możdżonek zastąpił sławnego Daniela Plińskiego. Zagrał znakomity mecz. A już nie mogę zrozumieć, że Marcin Wika tak fantastycznie zastąpił samego Sebastiana Świderskiego, najlepszego polskiego gracza ostatnich lat.



Siatkarze USA bez porażki ukończyli rywalizację w grupie A turnieju olimpijskiego. Jako jedyni nie przegrali. Z rywalizacji odpadły zespoły Wenezueli i Japonii (grupa A) oraz Niemiec i Egiptu (B).

W ćwierćfinałach Brazylia zagra z Chinami, USA z Serbią, Polska z Włochami oraz Rosja z Bułgaria. – Jakie to ma znaczenie – powiedział libero Rosji Aleksiej Wierbow. – Jeżeli zagramy dobrze, to wszystko jedno na kogo trafimy – Włochy, Bułgarię czy Chiny. Przy słabej dyspozycji, to i Chińczykom nie damy rady. Nawet jeżeli w ćwierćfinale trafi się słabszy rywal, to szczebel wyżej będzie znacznie silniejszy. Przede wszystkim trzeba patrzeć na swoje własne umiejętności. Przy naszej dobrej dyspozycji damy radę i Brazylijczykom.

Aleksiej Wierbow jako przykład podał poniedziałkowy mecz z Polską. – Absolutnie nie układała się nam gra blok-obrona – powiedział Wierbow. – Polacy robili to znacznie lepiej. Umiejętnie ustawiali blok. Ten element u nich funkcjonował prawidłowo. Dobrze podbijali piłki. Nie wychodziła nam zagrywka, a to nasz podstawowy argument. Zwykle w tym elemencie nie schodzimy poniżej pewnego poziomu. Tym razem było pod tym względem fatalnie.

źródło: pls.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie

Więcej artykułów z dnia :
2008-08-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved