Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Konrad Piechocki: Doping może nas tylko uskrzydlić

Konrad Piechocki: Doping może nas tylko uskrzydlić

O rozpoczętych przygotowaniach do nadchodzącego sezonu, sparingach, które czekają bełchatowskich siatkarzy oraz o zmianach w drużynie opowiada Konrad Piechocki, prezes PGE Skry Bełchatów.

Cztery miesiące trwały w tym roku urlopy siatkarzy PGE Skry Bełchatów. Kiedy kibice będą mogli obejrzeć nowy, zmieniony zespół?

Konrad Piechocki: – 10 września zrobimy oficjalną prezentację drużyny, a dzień później we własnej hali zagramy spotkanie towarzyskie z włoską Padwą, podczas którego oficjalnie pożegnamy kończącego karierę naszego kapitana Krzysztofa Stelmacha. Pięknie się składa, że akurat z tą drużyną zagramy, bo Krzysiek grał zarówno w Skrze, jak i w Padwie. 13 i 14 września weźmiemy udział w memoriale Arka Gołasia. Mamy w planach także sparing z Siatkarzem Wieluń, z którym blisko współpracujemy. Naszym rywalem w trakcie przygotowań będzie także Jastrzębski Węgiel i prawdopodobnie zagramy w Polsce z belgijskim Noliko Maaseik, które przysłało nam propozycję takiego sparingu.



Walczyć będziecie nie tylko o mistrzostwo i Puchar Polski, ale także o awans do turnieju finałowego Ligi Mistrzów. Czy jest już ostateczna decyzja, że spotkania Ligi Mistrzów rozegracie w Łodzi?

Jestem podbudowany, że trenerzy popierają, byśmy grali w Łodzi. Trener Castellani, gdy się dowiedział, że tegoroczne mecze Ligi Mistrzów rozegramy w Łodzi, powiedział, że rozumie, iż chcemy, by mecze obejrzało jak najwięcej kibiców, bo przecież dla nich gramy. Na pewno nie wpłynie to na to, że rezygnujemy z atutu własnego boiska. Wierzę, że doping dziesięciu tysięcy ludzi może nas tylko uskrzydlić, a nie przeszkodzić.

Spotkania z VfB Friedrichshafen i Iskrą Odincowo rozegracie zatem w Łodzi. Czy trzeci mecz grupowy, z Panathinaikosem Ateny, odbędzie się zatem w Bełchatowie?

Na razie nie ma decyzji w tej sprawie. Zobaczymy po dwóch pierwszych meczach w Łodzi i wtedy podejmiemy ostateczną decyzję.

Na pierwszy trening przyjechał Bartosz Kurek. Czy to oznacza, że jego spór z ZAK SA Kędzierzyn-Koźle jest już rozstrzygnięty?

My nie jesteśmy stroną w tej sprawie. Zapytałem agencję menedżerską, która reprezentuje jego interesy, czy może wziąć udział w treningach. Dla dobra polskiej siatkówki lepiej byłoby, gdyby gdzieś trenował. Rozpoczyna okres przygotowawczy ze Skrą. Jest z nami i nie kryję tego, bo przecież nie będę go chował. Wiem, że 28 sierpnia odbędzie się rozprawa, która rozstrzygnie status prawny tego zawodnika.

Rozmawiał: Paweł Hochstim – POLSKA Dziennik Łódzki


Miguel Angel Falasca, Dawid Murek, Piotr Gacek, Jakub Jarosz i niespodziewanie Bartosz Kurek przyjechali na pierwszy po wakacyjnej przerwie trening siatkarzy PGE Skry Bełchatów. Z kolegami nie mógł ćwiczyć Paweł Maciejewicz, który przechodzi rehabilitację po operacji barku, ale pojawił się w hali.

Oprócz nowych graczy, na trening przyjechali także mistrzowie poprzedniego sezonu: Maciej Dobrowolski, Stephane Antiga, Janne Heikkinen, Radosław Wnuk i Michał Bąkiewicz. Brakowało tylko olimpijczyków Mariusza Wlazłego i Daniela Plińskiego, którzy w Pekinie walczą o medal. – Na razie nie wiadomo, kiedy do nas dołączą – mówi drugi trener PGE Skry Jacek Nawrocki. – Po igrzyskach z pewnością dostaną tydzień lub dwa wolnego.

Podobnie jak w ubiegłym sezonie, mistrzowie Polski do nowego sezonu będą przygotowywać się na własnych obiektach. – Mamy do dyspozycji większą liczbę zawodników i zagramy zdecydowanie więcej sparingów niż przed ubiegłym sezonem – mówi Nawrocki. – Właśnie dlatego, że zespół jest w dużej przebudowie, będzie więcej gier. To będzie ważny element sprawdzianu naszej pracy.

Do sztabu trenerskiego dołączył Giovanni Foppa, który odpowiada za przygotowanie fizyczne. Ostatnio pracował w Dinamie Kazań.

Bełchatowian czeka kilka ciekawych meczów, m.in. z włoską Lube Banca Macerata. Pierwszy mecz nowego sezonu mistrzowie Polski rozegrają w hali beniaminka Plus Ligi Trefla Gdańsk. To zespół ze sporymi ambicjami, który pozyskał m.in. reprezentanta Polski Łukasza Kadziewicza.

źródło: Dziennik Polska

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2008-08-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved