Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jadar ciężko trenuje w Miliczu

Jadar ciężko trenuje w Miliczu

Siatkarze Jadaru Radom przebywają na zgrupowaniu w Miliczu. Obóz na Dolnym Śląsku jest kolejnym etapem przygotowań radomian do startu w ekstraklasie. Czasu na podziwianie uroków malowniczego miejsca radomianie nie mają jednak zbyt wiele.

W pierwszym tygodniu pobytu w Miliczu zaliczyli w sumie blisko 30 godzin zajęć, co znamionuje ogrom wykonanej przez siatkarzy pracy. – Przede wszystkim jesteśmy tu po to, by realizować plan przygotowań do sezonu. Pracujemy ciężko, dawka treningu jest potężna – powiedział „Gazecie” Robert Grzanka, który pełni obowiązki asystenta pierwszego trenera Jadaru Mirosława Zawieracza.

Według przygotowanego przez sztab szkoleniowy planu, siatkarze mają do zaliczenia na przemian po dwie i trzy jednostki treningowe dziennie. Są to ćwiczenia ogólnorozwojowe, ale nie brakuje także zajęć na siatkarskim boisku i siłowni. Jak poinformował nas trener Grzanka, szczególnie ciekawie wyglądają zajęcia w grupach.



Hala, którą mamy do dyspozycji, daje możliwości trenowania jednocześnie na trzech siatkach. Dlatego zawodnicy sporo ćwiczeń techniczno-taktycznych wykonują formacjami. Później w pełnym składzie doskonalimy zagrania, które wcześniej gracze realizowali w gronie przyjmujących, środkowych bloku czy też atakujących – relacjonował asystent trenera Zawieracza.

Po tak dużej dawce zajęć nietrudno o kontuzje. Na szczęście w ekipie Jadaru nikt nie narzeka na poważniejsze kłopoty ze zdrowiem. Owszem, jakieś mikrourazy się zdarzają, ale są likwidowane na bieżąco. W tej sytuacji sporo pracy ma masażysta Krzysztof Malczewski, do którego ponoć ustawia się długa kolejka niemal po każdych zajęciach.

Rzeczywiście nasz „maser” ma sporo roboty, ale to akurat jest normalne. Szczęście, że to tylko drobiazgi, wynikające z ogromu wykonanej pracy. Dodatkowo w Miliczu mamy doskonałe warunki, dlatego oprócz pomocy siatkarzom ze strony masażysty mamy do dyspozycji pełną odnowę biologiczną – mówił Grzanka.

Poza kolejnymi godzinami spędzonymi przez radomskich siatkarzy w halach ośrodka główną atrakcją pobytu na Dolnym Śląsku jest… odpoczynek. W pokojach oczywiście zainstalowane są telewizory, na których radomianie śledzą poczynania reprezentantów Polski na igrzyskach w Pekinie. Zrozumiałe, że oczy zawodników Jadaru zwrócone są przede wszystkim na grę podopiecznych Raula Lozano. – Ostatnie zwycięstwo nad Rosją jest dobrym prognostykiem przed ćwierćfinałem. Miło było patrzeć, jak nasi ogrywają czołowy zespół w rankingu światowym – skomentował Grzanka.

Siatkarze Jadaru będą trenować w Miliczu do najbliższej soboty. Być może w trakcie obozu rozegrają grę kontrolną. Niedaleko od Milicza na przedsezonowe zgrupowanie przyjechała pierwszoligowa Gwardia Wrocław i niewykluczone, że będzie sparingpartnerem radomskiego przedstawiciela w Plus Lidze.

autor tekstu: Radosław Olchowski, Gazeta Wyborcza Radom

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2008-08-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved