Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > IO: Polskie siatkarki uległy w tie-breaku i wracają do domu

IO: Polskie siatkarki uległy w tie-breaku i wracają do domu

Nie udało się. Polskie siatkarki w piątym dniu zmagań grupowych dostarczyły kibicom mnóstwo emocji, jednak w tie-breaku lepsze okazały się Amerykanki.

Po dwóch nieudanych akcjach Polek na początku, pierwszy punkt dla naszego zespołu zdobyła Glinka. Skorupa dołożyła asa serwisowego i był remis 2:2. Podopieczne Marco Bonitty na początku partii popełniały dużo błędów własnych. Na pierwszej przerwie technicznej przegrywały 6:8, w tym oddały same Amerykankom aż cztery oczka. Dobra zagrywka USA po przerwie podwyższyła ich prowadzenie do 9:6. Polki również dzięki dobrej zagrywce Gajgał odrobiły straty i przegrywały jedynie jednym punktem 9:11. Niestety, rywalki po dobrej zagrywce po raz kolejny odskoczyły, tym razem na trzy punkty przewagi (13:10). Ponownie nasze reprezentantki szybko odrobiły i po kontrze Skowrońskiej po raz kolejny zbliżyły się do Amerykanek na jeden punkt (13:14). Z kolei bardzo dobra zagrywka polskiej atakującej dała nam wyrównanie 15:15. Dobra akcja w bloku Polek zmusiła podopieczne Lang Ping do błędu i nasza reprezentacja wyszła po raz pierwszy dziś na prowadzenie 17:16. Chwilę później kontrę wykorzystała Glinka i trenerka Stanów Zjednoczonych poprosiła swoje zawodniczki do siebie, gdyż przegrywały już 18:16. Po przerwie kolejny raz Skorupa kontratak skierowała do Glinki, która nie miała problemu z jego skończeniem (19:16). Dobra gra na siatce i wybroniona piłka pozwoliły wyprowadzić polskiej ekipie kolejną skuteczną kontrę, którą z szóstej strefy zapisała na swoim koncie Skowrońska (21:17). Glinka, Gajgał i Skorupa w następnej akcji zbudowały ścianę nie do przejścia i atak Amerykanek powrócił w ich boisko. Po dobrej zagrywce Gajgał dobrze na siatce popracowała Bednarek. Kolejnego serwu polskiej środkowej nie przyjęły reprezentantki USA i Polska miała pierwszą piłkę setową przy stanie 24:17. Seta zakończyła bardzo ładnym atakiem z obejścia Bednarek (25:18).

Mimo dobrej postawy Polek na siatce pierwszy punkt w drugim secie zdobyły Amerykanki. Dwie kolejne dobre akcje USA i prowadzenie tej drużyny 3:1 sprawiło, że Marco Bonitta już na samym początku poprosił o przerwę. Heroiczna gra w obronie polskiej drużyny i as serwisowy Skowrońskiej dały nam remis 4:4. Kolejna świetna zagrywka popularnego Skowronka wyprowadziła Polki na prowadzenie 5:4. Po tym jak dwa kolejne ataki Glinki zostały podbite przez reprezentantki USA, kolejny z przechodzącej polska przyjmująca uderzyła już tak mocno, że Amerykanki nie były w stanie go obronić a Polki mogły po tym zejść na pierwszą przerwę techniczną przy prowadzeniu 8:7. Słabszy okres gry w przyjęciu naszej drużyny pozwolił odskoczyć reprezentacji USA na trzy oczka przewagi (11:8). Polki jednak szybko wróciły do swojego dobrego rytmu gry i po bloku Gajgał na Logan Tom był remis po 12. Z kolei skuteczna kontra Skowrońskiej wyprowadziła nas na dwa punkty prowadzenia (15:13). Dobra gra Polek pozwoliła im utrzymywać prowadzenie. Po kiwce Skorupy było 18:15. Wtedy obudziły się Amerykanki, które dzięki dobrej grze w obronie mogły wyprowadzać skuteczne kontry. Po ataku Logan Tom z szóstej strefy był remis 18:18. Niestety po ataku Skowrońskiej w antenkę to podopieczne Lang Ping prowadziły 20:19. Kolejne dobre zbicie Logan Tom i blok amerykańskich zawodniczek na Rosner pozwoliły im odskoczyć do stanu 23:21. Trener Bonitta widząc rozkręcające się Amerykanki poprosił o przerwę dla Polek. Niestety, nie pomogło to znacznie i od razu po czasie reprezentacja USA mogła cieszyć się z pierwszej piłki setowej w tym spotkaniu. Wykorzystały ją już w pierwszej akcji, wygrywając 25:21.



Kiedy bardzo dobrej zagrywki Bednarek nie przyjęła Logan Tom Polki wyszły na początku seta trzeciego na prowadzenie 4:2. Przewaga polskiego zespołu zaczęła rosnąć tuż przed pierwszą przerwą techniczną. Najpierw linię ataku przekroczyła Amerykanka a chwilę później Gajgał po bloku wysłała kontrę w aut. Podopieczne Marco Bonitty na przerwę zeszły przy prowadzeniu 8:4. Polska reprezentacja grająca w odpowiednim dobrym rytmie utrzymywała przewagę, starając się jak najbardziej ją podwyższyć. Po ataku z kontry Glinki było już 11:6 dla naszych siatkarek. Szansy na wyższe prowadzenie nie wykorzystała Rosner, która atak z szóstej strefy posłała w aut. Kolejny atak Skorupa posłała do Bednarek, która mocnym zbiciem zdobyła punkt. Wtedy swój trzeci atak w tym spotkaniu Skowrońska skierowała w antenkę. Na szczęście przewaga Polek nadal była wysoka (13:8). Jeszcze przed przerwą techniczną trener Bonitta poprosił swoje zawodniczki do siebie, gdyż Amerykanki odrobiły trochę strat i zbliżyły się do naszych siatkarek na trzy punkty (11:14). Przy stanie 15:12 Amerykanki postawiły skuteczny blok i zatrzymały atak Glinki (15:13). Na szczęście w kolejnej akcji w drużynie Stanów Zjednoczonych zawodniczki nie porozumiały się dobrze i podczas drugiego czasu technicznego Polska prowadziła 16:13. Dobra zagrywka Skorupy sprawiła duże problemy rywalkom i zmusiła je do błędu (18:14). W kolejnej akcji szansę na podwyższenie prowadzenia miała Glinka, jednak jej atak powędrował w aut. Dodatkowo Logan Tom sprytnie splasowała piłkę i prowadzenie polskiej reprezentacji stopniało do dwóch oczek (18:16). Kiedy Rosner po bardzo ładnej grze w obronie polskiej ekipy skutecznie zagrała z kontry, Polki powróciły do czteropunktowego prowadzenia 21:17. Kolejna zagrywka polskiej środkowej znowu sprawiła dużo problemów rywalkom, co wykorzystały nasze siatkarki wyprowadzając skuteczną kontrę i przewaga Polek wzrosła do stanu 23:17. Atak Rosner dał naszej drużynie pierwszą piłkę setową w tej partii (24:18), a Skowrońska atakiem z prawego skrzydła zakończyła tę partię (25:19).

Dwa asy serwisowe Amerykanek na początku kolejnej odsłony spotkania pozwoliły naszym rywalkom prowadzić na początku seta czwartego 5:2. Dodatkowo niemoc w ataku złapała nasze siatkarki, co wykorzystały podopieczne Lang Ping (2:7). Na pierwszej przerwie technicznej prowadziły one 8:3. Kiedy Glince po długiej walce z amerykańską obroną udało się skończyć kontrę a Skowrońska równie skutecznie zaatakowała z drugiej linii Polki odrobiły straty i przegrywały już jedynie dwoma oczkami 7:9. Trzy skuteczne ataki Logan Tom i zły atak Skowrońskiej ponownie wyprowadziły Amerykanki na prowadzenie 14:8. Trener Bonitta postanowił wtedy zmienić coś w polskiej drużynie na boisku w miejsce Skowrońskiej pojawiła się Podolec. Polki powoli odrabiały straty, jednak dobrze grające Amerykanki nie pozwalały im za nadto się zbliżyć. Kiedy w polu zagrywki pojawiła się Bednarek Polska drużyna odrobiła kolejny jeden punkt (12:15). Jednak już na drugiej przerwie technicznej reprezentantki Stanów Zjednoczonych prowadziły 16:12. Niestety, dobrze w bloku grały Amerykanki, które po zatrzymaniu ataku Rosner prowadziły już w tej partii 17:13. Polki nie mogły znaleźć sposobu na świetnie atakującą i zagrywającą Willoughby. Po jej ataku i świetnej zagrywce nasze zawodniczki przegrywały 16:21. Dodatkowo nieskutecznie zagrały w bloku i straty wzrosły do sześciu oczek. Polki straciły swój rytm gry, jaki miały w dwóch wygranych partiach. Każdy akcja przychodziła im z trudnością. Wynikiem tego była pierwsza szansa dla Amerykanek na wygranie tego seta przy stanie 24:18. W końcówce w aut zaatakowała Bown, jednak w kolejnej akcji amerykańska środkowa się nie pomyliła i Stany Zjednoczone wygrały tę partię 25:19.

Trzy kolejne punkty zdobyte w ten sam sposób wyprowadziły Polki na początku seta decydującego na prowadzenie 3:0. Bardzo dobre wybloki naszych siatkarek pozwoliły dobrze dograć piłki do Skorupy, a ta raz po raz posyłała je do Skowrońskiej, która zapisywała na swoim koncie kolejne punkty. Po kontrze Logan Tom Amerykanki szybko odrobiły dwa punkty. Kolejna zła akcja Polek dała remis 3:3. Natomiast skuteczna kontra naszych rywalek wyprowadziła je na prowadzenie 5:4. Do stanu 5:5 w polskiej ekipie punkty zdobywała tylko Skowrońska. Niestety po jej nieudanym ataku Amerykanki odskoczyły biało-czerwonym na dwa punkty (7:5). Polki straciły swój impet z początku seta, polski blok, nie funkcjonował już tak dobrze jak wtedy. Dlatego też zmianę stron boisk drużyny wykonały przy prowadzeniu USA 8:6. Po ataku Bednarek w pole zagrywki powędrowała Skorupa, która serwisem doprowadziła do wyrównania po 8. Kiedy nieczysto odbitą piłkę sędzia odgwizdał Amerykankom, w serca Polek i polskich kibiców wlała się nadzieja, gdyż nasze siatkarki wyszły na prowadzenie 10:9. Szansę na podwyższenie prowadzenia miały Polki przy stanie 11:10. Niestety atak Skowrońskiej został zablokowany. Po kolejnym bloku na naszej atakującej prowadzenie objęły ponownie podopieczne Lang Ping (12:11). O czas poprosił Marco Bonitta. Niestety, po przerwie Amerykanki dobrze zagrały z kontry i odskoczyły na dwa oczka (13:11). Atak Rosner pozwolił zbliżyć się na jeden punkt (12:13). Wtedy w polu zagrywki pojawiła się Skowrońska. Mimo, że wcześniejsze ataki jej nie wychodziły, nasza atakująca zaserwowała asa. Lang Ping szybko poprosiła o czas. Po przerwie Polki miały szansę na pierwszą piłkę setową, niestety Amerykanki zatrzymały nasz atak blokiem. W kolejnej akcji z kontry świetnie zagrały siatkarki ze Stanów Zjednoczonych i to one cieszyły się z wygranej w tie-breaku 15:13 i w całym meczu 3:2.

Polska – USA 2:3

(25:18, 21:25, 25:19, 19:25 13:15)

Składy zespołów:

Polska: Skowrońska (27 pkt.), Gajgał (7), Glinka (14), Bednarek (12), Rosner (12), Skorupa (3) oraz Zenik (L), Podolec (2), Barańska

USA: Scott-Arruda (4), Haneef-Park (3), Bown (11), Glass (5), Ah Mow-Santos, Tom (25) oraz Davis (L), Nnamani (17), Berg, Sykora, Joines (4), Wolloughby (9)

Statystyki meczowe:

            POLSKA                   USA
            sety                         sety
razem| V  IV  III   II   I|      | I  II III  IV  V|razem
 103 |13  19   25   21  25|punkty|18  25  19  25 15| 102
  64 | 7  12   17   11  17| atak | 9  14  11  15  9|  58
   3 | 0   0    0    1   2| blok | 1   1   2   4  5|  13
  10 | 3   0    2    2   3|serwis| 2   2   0   2  1|   7
  26 | 3   7    6    7   3| błąd | 6   8   6   4  0|  24

Statystyki indywidualne:

            POLSKA                   USA

                         Punkty:
1. Katarzyna Skowrońska 27 pkt 1. Logan Tom         25 pkt
2. Małgorzata Glinka    14     2. Nnamani Ogonna    17
3. Milena Rosner        12     3. Bown Heather      11
   Agnieszka Bednarek   12

                         Atak:
1. Katarzyna Skowrońska 23 pkt 1. Logan Tom         18 pkt
2. Małgorzata Glinka    13     2. Nnamani Ogonna    11
3. Milena Rosner        12     3. Bown Heather      10

                         Blok:
1. Agnieszka Bednarek   2 pkt  1. Logan Tom          6 pkt
2. Katarzyna Gajgał     1      2. Nnamani Ogonna     3
                               3. D.Scott-Arruda     2

                        Serwis:
1. Katarzyna Skowrońska 4 pkt  1. Nnamani Ogonna     3 pkt
2. Agnieszka Bednarek   2      2. Willoughby Kim     2
   Katarzyna Skorupa    2

* – fot FIVB.

Zobacz także:

Wyniki i tabela gr.A turnieju olimpijskiego kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie

Więcej artykułów z dnia :
2008-08-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved