Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > IO: Świetny mecz, wspaniałe zwycięstwo

IO: Świetny mecz, wspaniałe zwycięstwo

Po bardzo emocjonującym i stojącym na wysokim poziomie meczu, Polacy ograli drużynę narodową Serbii 3:1. Serbowie nie mają teraz pewności, że wywalczą awans do ćwierćfinału.

Mecz rozpoczął się dość niefortunnym błędem polskiego środkowego – Łukasz Kadziewicz dotknął siatki, dając tym samym pierwszy punkt Serbom. Zaraz później dał o sobie znać doskonale spisujący się dzisiaj Sebastian Świderski, atakując z lewego skrzydła. Początkowe akcje, w których gra toczyła się punkt za punkt, okazały się dobrym prognostykiem na cały pierwszy set. Wyrównana walka po obu stronach siatki dostarczała wiele emocji, a dobra gra przy siatce – punktów. Przy stanie 7:5 dla naszych przeciwników serbski blok obił Michał Winiarski, który jednak nie popisał się zagrywką, posyłając piłkę w aut. Dzięki temu to podopieczni trenera Kolakovića schodzili na pierwszą przerwę techniczną z dwoma punktami przewagi. Po ataku Ivana Miljkovića strata Polaków sięgnęła trzech oczek, a trener Lozano poprosił o czas. Kolejne minuty tej odsłony to niwelowanie serbskiej przewagi, która malała stopniowo m.in. po skutecznych atakach z szóstej strefy, blokowi Łukasza Kadziewicza i Pawła Zagumnego na Nikoli Kovaceviću oraz popisowym akcjom w wykonaniu naszych środkowych. Po autowym ataku Serbów udało się polskiej reprezentacji zdobyć osiemnasty, wyrównujący punkt, a skończona kontra Wlazłego pozwoliła biało-czerwonym wyjść na prowadzenie. Ostatnie minuty to najbardziej zacięty etap pierwszego seta. Roszady w składach obu drużyn (Woicki za Kadziewicza w celu utrudnienia zagrywki oraz Bojović, który pod siatką zastąpił Milosa Nikića) nie przechyliły szali zwycięstwa na żadną ze stron a zacięta walka toczyła się o każdy punkt. Przy stanie 23:23 Pliński i Świderski zablokowali Novicę Bjelicę, jednak zaraz później to on zatrzymał atak polskiego środkowego. Po udanym ataku Winiarskiego kolejna piłka setowa Serbów została obroniona, a Podrascanin, zagrywając w siatkę, podarował Orłom Lozano 30 punkt. Pierwszą partię zakończyli Winiarski, Pliński i Zagumny doskonałym blokiem na Miljkoviću.

Początek drugiego seta to kontynuacja wyrównanej walki z poprzedniej odsłony. Skuteczne ataki Wlazłego i Winiarskiego przeplatały się udanymi akcjami w wykonaniu Miljkovića. Mimo iż Serbom dość szybko udało się osiągnąć trzypunktowe prowadzenie (8:5), biało- czerwoni odrobili starty i po nieudanym ataku swojej drużyny (10:10) o czas poprosił trener Kolaković. Przy stanie 13:13 asem serwisowym popisał się Pliński, co potwierdziło tylko wysoki poziom spotkania i po raz kolejny uaktywniło wspaniałych polskich kibiców, licznie zgromadzonych w hali. Kolejne akcje to wymiany ciosów między Miljkovićem a Wlazłym, który chwilę później został zatrzymany szczelnym blokiem. Od błędu podwójnego odbicia po „polskiej” stronie siatki (20:20) zaczęła się rewelacyjna seria mistrzów olimpijskich z Sydney, dająca im cztery kolejne punkty. I chociaż Polakom udało się dopisać do swojego konta jeszcze 2 oczka, to Serbowie ostatecznie zdobyli 25 punkt, a właściwie zrobił to Winiarski, zagrywając w aut.



Pierwsze akcje trzeciej odsłony to błędy obu drużyn. Najpierw siatki dotknął Kadziewicz, następnie Bjelica zagrał w siatkę.Obraz gry zmienił się znacznie przy stanie 3:2 dla Serbów, kiedy Zagumny i Pliński zablokowali atak Nikica. Od tego momentu rozpoczęła się udana seria Polaków. Najpierw Wlazły zdobył punkt atakiem z prawego skrzydła, później wykorzystał kontratak, przedzierając się przez potrójny serbski blok. Na atak ze środka Marko Podrascanina szybko odpowiedział siatkarskim „gwoździem” Daniel Pliński, a tablica świetlna pokazywała już wynik 7:4. Wtedy przypomniał o sobie jeden z najlepszych rozgrywających na świecie – Nikola Grbić, a jego kiwka, do których przyzwyczaił nas też Zagumny, dała Serbom piąty punkt. Nie wybiło to jednak z uderzenia biało-czerwonych, których mocną stroną był dziś niewątpliwie atak z szóstej strefy. Kolejne akcje to powiększanie polskiej przewagi. Świetna gra przy siatce, rewelacyjne obrony Ignaczaka i to, co świadczy często o dominacji w meczu – kończone kontrataki. Przy stanie 18:15 kolejny blok odnotował Kadziewicz, tym razem z asystą Wlazłego, a ich łupem padł atak Nikoli Kovacevića. W końcówce seta na boisku pojawił się Bojović, który jednak zatrzymany został przez Zagumnego. Trzecią partię zakończył Podrascanin, zagrywając w siatkę.

Czwarty set to ponownie zacięta walka w początkowych minutach. Wymiana ciosów z obu stron i skuteczne bloki to elementy decydujące o kolejnych punktach ostatniej odsłony meczu. Pierwsza przerwa techniczna to dwupunktowa przewaga Serbów, utrzymująca się jeszcze przez jakiś czas. Silne ataki Kovacevića i Podrascanina długo nie pozwalały Polakom wyrównać stanu punktowego. Udało się to dopiero, kiedy przy stanie 12:11 na prawym skrzydle zaatakował Wlazły. Chwilę później dali o sobie znać bardzo precyzyjni dzisiaj sędziowie, upominając Kadziewicza za przedłużanie momentu zagrywki. Na drugą przerwę techniczną to Polacy schodzili z dwoma oczkami przewagi, które przybliżały naszą drużynę do upragnionego ćwierćfinału. Osiemnasty punkt dla biało- czerwonych zdobył zagrywką Wika, chwilę później zablokowany został Miljkovic, a Świderski w efektowny sposób zdobył kolejny punkt. Końcówka spotkania nie pozostawiała już wątpliwości, komu należy się zwycięstwo. Świetna gra w obronie, często uruchamiany środek i na koncie Polaków pojawiały się kolejne punkty: 24 zdobył Kadziewicz, a mecz zakończył Sebastian Świderski skutecznym atakiem z drugiej linii.

Dzisiejszy mecz w oczach ekspertów był tym, który miał pokazać, w jakiej formie są Polacy. Wygrana 3:1 z reprezentacją Serbii wydaje się tę formę potwierdzać. Potwierdza również słowa, które o siatkarzach na swoim olimpijskim blogu napisali Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski, że: – Ogólnie bardzo z nich zgrana paczka.

Polska – Serbia 3:1

(31:29, 22:25, 25:22, 25:21)

Składy zespołów:

Polska: Winiarski (13), Pliński (13), Zagumny (4), Wlazły (20), Kadziewicz (11), Świderski (16), Ignaczak (libero) oraz Wika (1), Woicki i Możdżonek

Serbia: Kovacević (9), Bjelica (9), Grbić (6), Nikić (6), Miljković (24), Podrascanin (12), Samardzić (libero) oraz Bojović, Petković i Gerić

Statystyki meczowe:

               POLSKA                SERBIA

razem | IV  III   II   I | sety |  I   II  III  IV | razem
 103  | 25   25   22  31 |punkty| 29   25   22  21 |  97
  63  | 15   15   13  20 | atak | 19   11   15  12 |  57
  12  |  3    4    0   5 | blok |  3    3    1   1 |   8
   3  |  2    0    1   0 |serwis|  0    0    1   0 |   1
  25  |  5    6    8   6 | błąd |  7   11    5   8 |  31

Statystyki indywidualne:

            POLSKA                   SERBIA

                         Punkty:
1. Mariusz Wlazły      20 pkt   1. Ivan Miljković    24 pkt
2. Sebastian Świderski 16       2. Marko Podrascanin 12
3. Michał Winiarski    13       3. Nikola Kovacević   9
   Daniel Pliński      13          Novica Bjelica     9

                         Atak:
1. Mariusz Wlazły      18 pkt   1. Ivan Miljković    20 pkt
2. Sebastian Świderski 14       2. Marko Podrascanin 10
3. Michał Winiarski    13       3. Nikola Kovacević   9

                         Blok:
1. Łukasz Kadziewicz    4 pkt   1. Ivan Miljković     4 pkt
   Paweł Zagumny        4       2. Marko Podrascanin  2
3. Sebastian Świderski  2       3. Nikola Grbić       1

                        Serwis:
1. Mariusz Wlazły       1 pkt   1. Novica Bjelica     1 pkt
   Daniel Pliński       1
   Marcin Wika          1

* – fot FIVB.

Zobacz również:

Wyniki i tabela grupy B turnieju olimpijskiego siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie, reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2008-08-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved