Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > IO: Podopieczne Marco Bonitty uległy Japonkom po tie-breaku

IO: Podopieczne Marco Bonitty uległy Japonkom po tie-breaku

W trzecim meczu grupowym na IO reprezentacja Polski, w pięciosetowym pojedynku przegrała z Japonkami. Po dwóch słabszych i dwóch dobrych setach, w tie-breaku uległy 11:15.

Mecz rozpoczął się korzystnie dla Polek. Przy dobrej zagrywce Anny Podolec nasze zawodniczki szybko wyszły na prowadzenie 3:0. Zespół grał dobrze w przyjęciu. Trzy oczka przewagi utrzymały się do stanu 6:3. Wtedy drużyna japońska grając bardzo dobrze z kontry i za pomocą błędów polskich siatkarek zaczęła niwelować straty. Po autowym ataku Małgorzaty Glinki i punktowej akcji Saori Kimury na tablicy wyników pojawił się remis 7:7. Japonki wykorzystały kłopoty rywalek z przyjęciem zagrywki Megumi Kurihary, dwukrotnie skutecznie zaatakowała Kimura i zawodniczki Nipponu odskoczyły na dwa punkty (9:7). Biało-czerwone nie sprawiały przeciwniczkom żadnych problemów swoja zagrywką, nie pracował również blok. Do tego dochodził brak dokładnego przyjęcia. Gdy Erika Araki „pocelowała” swym serwisem Annę Podolec, przewaga Japonii wzrosła do czterech punktów (17:13). Trener Marco Bonitta zdecydował się na zmianę i na parkiecie w miejsce Podolec pojawiła się Milena Rosner. Kilka błędów japońskich siatkarek, dobra gra w obronie i skuteczne ataki Katarzyny Skowrońskiej umożliwiły Polkom zmniejszenie dystansu do rywale do jednego oczka (19:20). Radość nie trwała jednak długo. Atakująca z obejścia Maria Liktoras została zatrzymana przez Kuriharę, punkty z ataku zdobyły Kimura wraz z Kuriharą i reprezentacja Kraju Kwitnącej Wiśni prowadziła 23:19. Polskie siatkarki nie potrafiły skończyć ataku, co skwapliwie wykorzystywały grające świetnie w obronie i na kontrze Japonki. Nadal nie funkcjonował polski blok. Piłkę setową dała swej drużynie Araki, a seta zakończyła Kurihara (25:21).

W drugiej partii w podstawowym składzie pozostała Rosner. Nie zapowiadało się optymistycznie. Polki nie kończyły ataków, na rozegraniu nie spisywała się najlepiej Milena Sadurek. Po asie serwisowym Kimury i bloku Kurihary na Skowrońskiej reprezentacja Japonii prowadziła 5:1. Popsuta zagrywka Skowrońskiej i blok Araki na naszej atakującej dały Japonkom pięciopunktową przewagę (7:2). Polki usiłowały odrabiać straty, lecz zdobywanie punktów przychodziło im z trudnością. Przy stanie 8:11 w polu zagrywki zameldowała się Agnieszka Bednarek. Dwa asy serwisowe polskiej środkowej i blok Liktoras na Kimurze przyniosły efekt w postaci wyrównania (11:11). I znów nie było dane polskiemu zespołowi cieszyć się długo z tego stanu rzeczy, bowiem ataki Araki, Kimury i błąd Skowrońskiej w ataku zaowocowały prowadzeniem Nipponu 16:13. Polki cały czas borykały z brakiem skuteczności w ataku, natomiast Japonki zdobywały kolejne punkty z wyraźną swobodą, doskonale grając w obronie i wykorzystując kontrataki. Nadal nie istniał polski blok, nie było również ataków ze środka. W końcówce na boisku pojawiła się Anna Barańska za niezbyt dobrze radzącą sobie w tej partii Glinkę. Do końca Azjatki spokojnie kontrolowały sytuację. Zwycięstwo 25:20 efektownie przypieczętowała Kanako Omura blokując Skowrońską.



W trzecim akcie meczu na rozegranie trener Bonitta desygnował Katarzynę Skorupę. Poprawa była od razu widoczna, „Złotka” szybko wyszły na prowadzenie 5:2. Skutecznie atakowały z kontry i wzmocniły również zagrywkę. Na pierwszej przerwie technicznej przewaga Polek sięgnęła pięciu oczek (8:3). Drużyna świetnie grała w obronie. Jednak za sprawą dobrej postawy w ataku Kimury i błędów polskich siatkarek zespół japoński zdołał niemal odrobić straty. Po asie serwisowym Kimury Polska prowadziła tylko jednym punktem (13:12). Wtedy do akcji wkroczyła Liktoras. Popisała się dwom skutecznymi atakami, następnie zatrzymała Kuriharę i Polki odskoczyły na cztery oczka (16:12). Po chwilowym przestoju reprezentacja Polski ponownie przejęła inicjatywę. Japonki miały spore problemy z przyjęciem zagrywki naszych zawodniczek. Polska drużyna grała świetnie w obronie. Po kiwce Skorupy dystans Polek do rywalek zwiększył się do sześciu punktów (20:14). W zespole japońskim grę w ataku ciągnęła Kurihara, lecz jej wysiłki na niewiele się zdawały. W końcówce znakomicie w ataku grała Glinka. Zwycięski punkt zdobyła Skowrońska (25:18).

Czwarta odsłona spotkania rozpoczęła się od wyrównanej gry, lecz dzięki udanym atakom Miyuki Takahashi oraz Kurihary reprezentacja Japonii wyszła na prowadzenie 5:3. W akcjach polskiego zespołu brakowało dokładności, co skwapliwie wykorzystywały nasze rywalki. Zawodziła również gra w obronie. Przewagę Japonki zdołały utrzymać do pierwszej przerwy technicznej (8:6). Po wznowieniu gry w ataku zapunktowały Glinka wraz z Rosner, asa serwisowego dołożyła Bednarek i wynik meczu remisowy 9:9. Rozpoczęła się walka punkt za punkt. Obie drużyny świetnie grały w obronie. W polskim zespole w ataku pierwsze skrzypce grała Skowrońska. Przy stanie 21:21 w polskim zespole pojawiły się problemy z przyjęciem, skutecznie zaatakowały Araki oraz Kurihara i reprezentacja Japonii odskoczyła na dwa oczka (23:21). Sytuację uratowały dwa ataki Skowrońskiej z VI strefy (23:23). „Czapa” Glinki na Sachiko Sugiyamie przyniosła reprezentacji Polski piłkę setową, a kwestię ostatecznie rozstrzygnęła Kurihara atakując w aut (25:23).

W tie-breaku po początkowej wyrównanej grze zdecydowanie zaatakowały Japonki i po udanym ataku Araki i bloku Kurihary na Skowrońskiej wysunęły się na prowadzenie 4:2. Polki kilkakrotnie bliskie były wyrównania, lecz błędy naszych zawodniczek i dobra gra blokiem zespołu japońskiego stawały temu na drodze. Reprezentacja Japonii fenomenalnie grała w obronie. Atak Skowrońskiej w aut powiększył przewagę zawodniczek Nipponu do trzech oczek (12:9). Polskie siatkarki nie kończyły ataków, nie udawało im się także skutecznie zablokować rywalek. Atak Glinki w siatkę doprowadził do wyniku 13:10. Nadzieje Polek na zwycięstwo bladły coraz bardziej. Malutka iskierka zaświeciła się jeszcze po autowym ataku Kurihary, lecz zgasła natychmiast bowiem Japonka zrehabilitowała się w kolejnej akcji, piłki nie zdołała wybronić Rosner i piłka meczowa dla Japonii. Szansy na zwycięstwo nie zmarnowała Kurihara (15:11).

Polska – Japonia 2:3

(21:25, 20:25, 25:18, 25:23, 11:15)

Statystyki meczowe:

            POLSKA                   JAPONIA
            sety                         sety
razem| V  IV  III   II   I|      | I  II III  IV  V|razem
 102 |11  25   25   20  21|punkty|25  25  18  23 15| 106
  73 | 8  20   17   12  16| atak |17  14  10  18  9|  68
   9 | 1   3    1    3   1| blok | 2   4   0   0  3|   9
   4 | 0   1    1    2   0|serwis| 1   1   1   0  0|   3
  16 | 2   1    6    3   4| błąd | 5   6   7   5  3|  26

Statystyki indywidualne:

            POLSKA                   JAPONIA

                         Punkty:
1. Małgorzata Glinka   27 pkt   1. Saori Kimura      21 pkt
2. Katarzyna Skowrońska24       2. Megumi Kurihara   18
3. Milena Rosner       11       3. Miyuki Takahashi  16

                         Atak:
1. Małgorzata Glinka   25 pkt   1. Saori Kimura      18 pkt
2. Katarzyna Skowrońska23       2. Miyuki Takahashi  16
3. Milena Rosner       11       3. Megumi Kurihara   15

                         Blok:
1. Maria Liktoras       5 pkt   1. Megumi Kurihara   3 pkt
2. Małgorzata Glinka    2       2. Erika Araki       2
3. Katarzyna Skowrońska 1       3. Sachiko Sugiyama  1
   Milena Sadurek       1          Yoshie Takeshita  1
                                   Saori Kimura      1
                                   Kanako Omura      1

                        Serwis:
1. Agnieszka Bednarek   4 pkt   1. Saori Kimura      2 pkt
                                2. Erika Araki       1

Zobacz również:

Wyniki i tabela grupy A turnieju olimpijskiego kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie

Więcej artykułów z dnia :
2008-08-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved