Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Bez Kaczor wrocławianki mogą mieć problemy

Bez Kaczor wrocławianki mogą mieć problemy

fot. archiwum

Gwardia Wrocław pozostał bez klasowej atakującej, po tym jak Joanna Kaczor przeniosła się do Muszyny. - Będziemy szukać zawodniczki na tę pozycję za granicą, inna możliwość to przesunięcie na atak jednej z naszych przyjmujących - przyznaje menedżer gwardzistek Dariusz Gintowt.

W Gwardii do ostatniej chwili liczono, że Kaczor jednak pozostanie na Krupiczej. Zawodniczce przedstawiono solidny kontrakt, a skład miał być zbudowany właśnie wokół niej. Niestety, Kaczor zdecydowała się przyjąć ofertę mistrzyń Polski Muszynianki Muszyna. – Dostała tam bardzo godziwe pieniądze, ponadto przyznawała, że chce się sprawdzić w zespole, w którym grają kadrowiczki i który zagra w Lidze Mistrzyń – mówi jeden z działaczy Gwardii. – Nie mieliśmy argumentów, by skłonić ją do zmiany decyzji. Nie ukrywam, że było to dla nas zaskoczenie .

 

Na krajowym rynku nie było już w tym momencie (początek lipca) klasowej atakującej. Inna sprawa, że nawet średniej klasy siatkarka na tę pozycję kosztuje około 150 tysięcy złotych, a dla Gwardii to niemały wydatek. – Zdajemy sobie sprawę, że solidna atakująca gwarantuje 10, 12 punktów w meczu – mówi Gintowt. – Najpewniej jedna z naszych przyjmujących zostanie przesunięta na atak. Myślę, że będzie to Marta Czerwińska . Chyba że sprowadzimy kogoś z zagranicy. Ale nie będziemy tego robić na siłę, mamy czas do końca pierwszej rundy, by znaleźć kogoś wartościowego – kończy menedżer Gwardii.



 

Przypomnijmy tylko, że Gwardia pozyskała dotychczas dwie nowe siatkarki. Marta Czerwińska (wcześniej znaną pod panieńskim nazwiskiem Natanek), występująca m.in. w Stali Mielec, a ostatnio w MKS-ie Dąbrowa Górnicza. Do zespołu dołączyła także Aleksandra Kruk , w latach 1998-2007 zawodniczka Gedanii Gdańsk, a ostatnio AZS-u AWF-u Poznań. Kontrakt z Gwardią podpisała również utalentowana wychowanka Aleksandra Szafraniec . Nikt jednak nie ukrywa, że z takim składem bardzo ciężko będzie wrocławiankom w PlusLidze. Bo choć na przyjęciu mamy aż trzy równorzędne zawodniczki (Barańska, Starzyk, Czerwińska), to w ataku już żadnej…

 

Na razie Gwardia przygotowuje się do sezonu w Brzegu Dolnym, w piątek ma w planach sparing z Kaliszem. Ale pierwsze poważne gry kontrolne czekają ją dopiero we wrześniu, gdzie na turnieju w Miliczu zmierzy się z SC Drezno, Centrostalem Bydgoszcz i Piastem Szczecin. Początek ligi zaplanowano na 18 października. Wówczas gwardzistki podejmować będą w Orbicie mistrzynie Polski Muszyniankę Muszyna z Joanną Kaczor w składzie. Dokładnie tydzień później do Wrocławia przyjedzie Gedania Gdańsk. – Ten mecz musimy wygrać, jeśli myślimy o pozostaniu w PlusLidze kobiet – nie ukrywa Gintowt.

 

* Jakub Michalak (gazeta.pl)

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2008-08-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved