Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > A. Anastasi: Jestem ustatysfakcjonowany z naszego debiutu

A. Anastasi: Jestem ustatysfakcjonowany z naszego debiutu

Trener reprezentacji Włoch zaskoczył obserwatorów zmieniając na Igrzyskach swoją podstawową parę przyjmujących. O tym, dlaczego tak się stało, jak ocenia mecz i atmosferę w drużynie opowiedział dziennikarzom.

Trener Andrea Anastasi na konferencji prasowej po zakończonym meczu przeanalizował z dziennikarzami spotkanie i pochwalił swoich podopiecznych: – W tym meczu towarzyszył nam inny rodzaj napięcia, byliśmy przygotowani na obronę Japończyków. Jestem bardzo zadowolony z nastawienia, z jakim podeszli do debiutu moi chłopcy – ocenił Anastasi. Szkoleniowiec wyjaśnił także sytuację z trzeciego seta: – Zwykle gdy przegrywa się trzeciego seta, można to tłumaczyć problemami z koncentracją. Japonia w tym momencie meczu zmieniła zawodników, ale także zmieniła swoją grę. Popełniliśmy błędy, straciliśmy spokój i zaczęły się trudności.

Pochwały zbierał Luigi MastrangeloO tak, Gigione miał 8 bloków, to zawodnik, który poczuł już atmosferę i wszedł w ten turniej.



Widząc Paparoniego i Cisollę na przyjęciu wszyscy byli zaskoczeni. Podczas Ligi Światowej wydawało się, że trener stawia na Zlatanova i Martino. – W Lidze Światowej Cisolla grał dużo. To zmiana, być może tymczasowa. Kiedy odwracam się i widzę Zlatanova na ławce, czuję się pewny, spokojny. Martino natomiast jest w dosyć, ujmijmy to, delikatynym momencie, na treningach nie idzie mu tak dobrze. Zawsze mówiłem, że wymagaliśmy i wymagamy zbyt wiele od tego chłopca. W tej fazie turnieju nie będę zrzucać na niego zbyt dużo odpowiedzialności. Jestem pewien, że wkrótce będę potrzebował pomocy obu tych siatkarzy. Kiedy patrzę na moją ławkę mówię sobie, że mam naprawdę ładną ławkę – mówi z uśmiechem Anastasi.

Mówimy o ławce, ale nie mówmy o zmianach. Nawet w najtrudniejszym momencie meczu, kiedy pojawiły się problemy. Dlaczego?

To prawda. Śledziliśmy na bieżąco dane statystyczne. W trzecim secie wielu siatkarzy grało nie najlepiej i pomyślałem: zmieniać? Kogo więc wymienić? Wolałem zostawić ich na boisku i dodać im pewności. I miałem rację – byli w stanie wrócić do swojej dobrej gry. Chciałem przekazać im spokój, ale i trochę tzw. sportowego „ciśnienia”. Nie radziliśmy sobie z przyjęciem, ale z czasem, z opanowaniem, poprawiliśmy ten element – analizuje szkoleniowiec Squadra Azzura.

Czy to ciekawe, że ponad 30-letni zawodnicy, którzy byli na wielu turniejach czują magię Igrzysk? – Nie, to jest piękne. Oczekiwałem na to napięcie, które wyczułem w drużynie już w ostatnich dniach treningu. Wszystkich łączyło pragnienie gry, widziałem zdrowe zdenerwowanie. Jestem ustatysfakcjonowany z naszego debiutu – zakończył trener Anastasi.

źródło: reprezentacja.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie

Więcej artykułów z dnia :
2008-08-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved