Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Walka o Płomień trwa

Walka o Płomień trwa

Paweł Kaczmarczyk nie daje za wygraną i cały czas robi wszystko, aby Płomień nie zniknął ze sportowej mapy Polski. - Zarząd czyni wszelkie starania, aby uratować siatkówkę w Sosnowcu - mówi Kaczmarczyk, prezes Płomienia Sosnowiec.

Rozmowy trwają, a Paweł Kaczmarczyk nie wyklucza możliwości przeniesienia klubu do innego miasta. – Nie ukrywam, że jak potencjalny inwestor kupi spółkę będzie mógł przenieść ją w dowolne miejsce – mówi prezes Płomienia.

Trwają rozmowy ostatniej szansy. Tajemnicza spółka podjęła rozmowy z prezesem Płomienia. – We wtorek lub najpóźniej w środę będzie wiadomo czy gramy w rozgrywkach Plus Ligi, czy też wystartujemy w niższej z lig. Nie ukrawam, że aby wystartować w ekstraklasie musimy posiadać 3-milionowy budżet, wtedy mam szansę zbudować zespół, który będzie w stanie powalczyć o utrzymanie. Jeśli oferta będzie wystarczająca to gramy w ekstraklasie, jeśli nie będziemy zmuszeni do wycofania drużyny – kontynuuje prezes Kaczmarczyk.



Jak wiadomo sosnowiecki klub nie ma żadnego zadłużenia, ma ładną kartę historii i grupę wiernych kibiców, którym pozostaje czekać do środy by poznać dalsze losy Płomienia. – Staram się wypełniać sumiennie swoje obowiązki. Klub prowadzę bardzo rozważnie. Za mojej kadencji spłaciliśmy wszystkie zobowiązania (około 1,2 mln zł). Spółka nie ma żadnych długów. Nie zamierzam teraz popełniać błędów moich poprzedników i robić czegoś z niczego, zadłużając się. Kontrakty z zawodnikami będą podpisywane dopiero po ustaleniu budżetu, ale na wszelki wypadek rozpocząłem już rozmowy z potencjalnymi zawodnikami. Do końca tygodnia czekam na oferty od menedżerów. Jak uda się zdobyć odpowiedni kapitał, pozyskamy kilku Polaków, a kadrę wzmocnimy 2-3 zagranicznymi siatkarzami. Jest już późno, ale trzeba pamiętać, że rok temu ostatnie kontrakty podpisywaliśmy w październiku – przekonuje z optymizmem w głosie prezes Kaczmarczyk.

Pozostaje wierzyć, iż potencjalny inwestor okaże się zbawieniem dla naszego zespołu i co najważniejsze, że Płomień zostanie w Sosnowcu. Bo na co zda nam się ratunek skoro zabiorą nam klub do innego miasta? Trzymamy kciuki i liczymy na szczęśliwy finał. Miejmy nadzieję, iż Płomień nigdy nie zgaśnie i przez długie lata będzie rozgrzewał sosnowieckich kibiców.

* Maciej Wasik (sosnowiec.info.pl)

źródło: sosnowiec.info.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2008-08-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved