Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Przed IO: Szanse Polaków na IO w Pekinie cz. I

Przed IO: Szanse Polaków na IO w Pekinie cz. I

XXIX Igrzyska Olimpijskie w Pekinie będą dla męskiej reprezentacji Polski siódmymi, w których będą brali udział. Dotychczas największym sukcesem Biało-Czerwonych na olimpiadzie było złoto wywalczone w 1976 roku w Montrealu przez drużynę dowodzoną przez Huberta Wagnera.

Warto dodać, że dwa lata wcześniej Polacy na MŚ w Meksyku również stanęli na najwyższym stopniu podium. Od tamtej pory medal z najcenniejszego kruszcu pozostaje w sferze marzeń. Srebro zdobyte w 2006 roku na Mistrzostwach Świata w Japonii na pewno zaostrzyło apetyty, zwłaszcza na olimpijskie złoto, ale mija już ponad półtora roku od tamtych wydarzeń i nasi reprezentanci nic nie ugrali na międzynarodowych imprezach. Czy w Pekinie będzie inaczej? Trudno powiedzieć, ale może poniższa analiza pozwoli nieco przybliżyć odpowiedź na to pytanie.

Grupa B



W losowaniu, które odbyło się w połowie czerwca, Polacy trafili do grupy B, zwanej „grupą śmierci”. Przyjdzie nam się zmagać z takim potęgami siatkarskimi jak Brazylia, Rosja i Serbia, a na dokładkę będziemy mieć też w rozkładzie nieźle sobie ostatnio poczynających Niemców i reprezentację Egiptu. Jedynym pocieszeniem jest fakt, że z grupy awansują cztery drużyny, co zwiększa nasze szanse. Zanim zaczniemy kalkulować, z kim co możemy ugrać i kogo trzeba ograć, by awansować do ćwierćfinałów, przyjrzyjmy się bliżej naszym bezpośrednim przeciwnikom.

Brazylia

W ostatnich latach Brazylijczycy wygrywają prawie wszystko, co jest do wygrania. Prawie, bo w tym roku przed własną publicznością nie dali rady w półfinale Ligi Światowej fantastycznie dysponowanym Amerykanom, którzy zresztą wygrali cały turniej. Nieważne, że z tego powodu po raz pierwszy od 1999 roku nie stanęli na podium Ligi Światowej. Na najważniejszą imprezę sportową czterolecia na pewno się sprężą i będą głównym kandydatem do złotego medalu. Droga na Olimpiadę wiodła dla „Canarinhos” przez Puchar Świata, gdzie trafili jako aktualny Mistrz Ameryki Południowej. Jak zwykle Brazylijczycy spisali się znakomicie i po porażce na „dzień dobry” ze Stanami Zjednoczonymi, wygrali wszystkie pozostałe spotkania. Zajęli pierwsze miejsce w turnieju i kwalifikację olimpijską mieli dzięki temu już „w kieszeni”.

Niesamowita passa tego południowoamerykańskiego zespołu zaczęła się wraz z objęciem stanowiska trenera w 2001 roku przez Bernardo Rezende, który wcześniej prowadził kobiecą reprezentację Brazylii. Oczywiście przed erą „Bernardinho” siatkarze z Kraju Kawy odnosili sukcesy (srebro na Igrzyskach w Los Angeles, złoto w Barcelonie, srebro na MŚ w Argentynie w 1982 roku), ale dopiero pod jego wodzą udało im się całkowicie zdominować męską siatkówkę. Dwukrotne Mistrzostwo Świata (2002, 2006), olimpijskie złoto (2004), dwukrotny triumf w Pucharze Świata (2003, 2007), pięciokrotne z rzędu zwycięstwo w Lidze Światowej to rezultaty mówiące same za siebie. Reprezentantów Brazylii chyba nie trzeba nikomu przedstawiać, bo na pewno każdy, kto choć trochę interesuje się siatkówką słyszał o takich zawodnikach jak Giba, Gustavo, Andre czy Sergio.

Oprócz fantastycznych umiejętności technicznych i finezji, którymi nadrabiają przeciętne warunki fizyczne, Brazylijczycy posiadają także „team spirit”, czyli czynnik, który w grach zespołowych jest kluczem do sukcesu. To wszystko czyni ich absolutnym faworytem do zajęcia pierwszego miejsca w grupie i wywalczenia złota.

W Pekinie zobaczymy ich w następującym składzie:

Rozgrywający: Bruno Rezende, Marcelo Elgarten
Atakujący/ przyjmujący: Anderson Rodrigues,
André Luiz da Silva Nascimento, Dante Guimaraes Amaral,
Gilberto Godoy Filho, Murilo Endres, Samuel Fuchs
Środkowi: André Heller, Gustavo Endres, Rodrigo Santana
Libero: Sérgio Dutra Santos

Rosja

Reprezentacja Rosji, drugiej drużyny w rankingu FIVB, jest spadkobierczynią reprezentacji Związku Radzieckiego, która trzykrotnie zdobyła olimpijskie złoto (w latach 1964, 1968 i 1980), sześciokrotnie wygrała Mistrzostwa Świata (1949, 1952, 1960, 1962, 1978, 1982) i czterokrotnie Puchar Świata (1965, 1977, 1981, 1991) oraz dwunastokrotnie zdobyła Mistrzostwo Europy. Rosjanom udało się raz wygrać Ligę Światową (2002), czterokrotnie zajmowali w tych rozgrywkach drugie miejsce i sześciokrotnie trzecie. W Mistrzostwach Europy w 1999 roku rosyjscy siatkarze zajęli drugie miejsce, w 2001 i 2003 roku trzecie, a potem ponownie dwukrotnie drugie. Na początku ubiegłej dekady Rosjanie zanotowali swój najgorszy rezultat w historii występów na Olimpiadzie. Ani z Barcelony (1992), ani z Atlanty (1996) nie przywieźli medalu. Dopiero z Sydney (2000) udało się przywieźć srebro po finale przegranym z Serbią, a z Aten brąz.

W ostatnich Mistrzostwach Świata w Japonii „Sborna” zajęła odległą, siódmą pozycję. Po tej porażce z posadą trenera reprezentacji pożegnał się Zoran Gajić, a jego miejsce zajął Władimir Alekno. Po dobrym występie na Mistrzostwach Europy Rosjanie mieli ułatwioną drogę do Pekinu, gdyż wysoka lokata dawała im prawo do udziału w Pucharze Świata, z którego można było bezpośrednio wywalczyć kwalifikację olimpijską. W tym turnieju kluczowy okazał się mecz ze Stanami Zjednoczonymi, gdyż dzięki wygranej Rosjanie jako druga drużyna turnieju awansowali bezpośrednio na Igrzyska. Ostatnim testem formy były dla nich rozgrywki tegorocznej Ligi Światowej. Podopieczni Władimira Alekno wygrali swoją grupę, wyprzedzając m.in. Włochy i Kubę i awansowali do finału Ligi Światowej. Po zwycięstwie nad Japonią 3:0, pomimo przegranej z gospodarzami 0:3, awansowali do półfinału. Tam zrewanżowali się Brazylii za porażkę i ostatecznie zajęli trzecie miejsce.

Niewątpliwie rosyjskich siatkarzy wyróżnia wzrost i siła fizyczna, dzięki czemu ich mocną stroną jest blok i zagrywka. Brak jest natomiast w ich grze finezji.

Rosjanie z pewnością bez większych problemów awansują z grupy i włączą się do walki o medale.

W Pekinie zobaczymy ich w następującym składzie:

Rozgrywający: Wadim Chamuckich, Siergiej Grankin
Atakujący: Siemion Połtawski, Maksim Michajłow
Środkowi: Aleksiej Kuleszow, Aleksiej Ostapienko,
Aleksander Wołkow
Przyjmujący: Siergiej Tietiuchin, Aleksander Kosariew,
Jurij Bierieżko, Aleksander Korniejew
Libero: Aleksiej Werbow

Serbia

Serbia jest w prostej linii spadkobierczynią reprezentacji Jugosławii, która w latach 70-tych zdobywała medale na Mistrzostwach Europy, a od połowy lat 90-tych zaczęła odnosić sukcesy także w innych międzynarodowych imprezach. Na Igrzyskach w Atlancie w 1996 roku Jugosławia niespodziewanie sięgnęła po brąz, a cztery lata później w Sydney osiągnęła największy jak do tej pory w swojej historii sukces sięgając po olimpijskie złoto. Ponadto w 1998 roku zdobyła srebro na Mistrzostwach Świata w Tokio. W mistrzostwach Europy „Plavi” też radzili sobie bardzo dobrze, zdobywając cztery brązowe medale (1995, 1999, 2005,2007), jeden srebrny (1997) oraz jeden złoty (2001). Także w rozgrywkach Ligi Światowej często zajmowali miejsce na podium. Dwa razy trzecie miejsce (2002, 2004) i trzy razy drugie(2003, 2005, 2008) to bilans bałkańskiej ekipy.

W 2004 roku Serbowie nie ugrali zbyt wiele na olimpiadzie, kariery zaczęli też kończyć czołowi gracze i zaszła potrzeba odmłodzenia składu. Na szczęście ta zmiana pokoleniowa nie przebiega zbyt drastycznie, dlatego nadal jest to mocna ekipa. Udowodniła to zresztą podczas tegorocznego finału Ligi Światowej, gdzie w ćwierćfinale pokonała bez straty seta

Polskę i Stany Zjednoczone, a w półfinale rozgromiła reprezentację Rosji 3:0. W finale jednak Amerykanie zrewanżowali się za wcześniejszą porażkę wygrywając 3:1, ale i tak drugie miejsce to bardzo dobry rezultat. Zwłaszcza, że poziom gry, jaki zaprezentowali serbscy siatkarze, naprawdę był wysoki.

Do Pekinu Serbowie zakwalifikowali się wygrywając mocno obsadzone kwalifikacje kontynentalne w Izmirze. Po wygranych nad Finlandią i Turcją, nawet porażka z Niemcami nie przeszkodziła im w awansie z pierwszego miejsca w grupie do półfinału. Tam już czekała reprezentacja Holandii, którą Serbowie pokonali 3:0. W wielkim finale ekipa z Bałkanów potrzebowała pięciu setów, by udowodnić swoją wyższość nad Hiszpanią i wywalczyć bilety do Pekinu. A tam „Plavi” na pewno postarają się powtórzyć sukces sprzed ośmiu lat i wcale nie będą bez szans. Sporo będzie zależeć od formy Ivana Miljkovicia, zawodnika mogącego w pojedynkę rozstrzygać losy meczu. Turniej w Rio pokazał jednak, że także inni gracze serbskiej drużyny mogą sporo wnieść do gry. Najlepszym blokującym turnieju został bowiem zaledwie 21-letni Marko Podrascanin, a w klasyfikacji najlepiej punktujących piąte miejsce zajął Bojan Janic.

Dwunastka reprezentacji Serbii na igrzyska przedstawia się następująco:

Rozgrywający: Nikola Grbic, Vlado Petkovic,
Atakujący/ przyjmujący: Nikola Kovacevic, Bojan Janic,
Milos Nikic, Dejan Bojovic, Sasa Starovic, Ivan Miljkovic,
Środkowi: Novica Bjelica, Andrija Geric, Marko Podrascanin
Libero: Marko Samardzic.

Egipt

Najlepsza aktualnie drużyna z kontynentu afrykańskiego, plasująca się na 14 miejscu w rankingu FIVB, wydaje się być najłatwiejszym grupowym rywalem Polski, chociaż rozgrywki tegorocznej Ligi Światowej pokazały, że nie można lekceważyć tego rywala. Dzięki bowiem historycznym wygranym nad Polską i Chinami, siatkarze z Czarnego Lądu przez pewien czas królowali w tabeli grupy D. Na swoim kontynencie Egipcjanie są znaczącą siłą, wielokrotnie zdobywali medale Mistrzostw Afryki, w tym także te z najcenniejszego kruszcu (1976, 1983, 1995, 2005, 2007). Na igrzyska olimpijskie udało im się zakwalifikować w 1984 roku, gdzie zakończyli rywalizację na 10 miejscu. Potem musieli czekać 16 lat na następną okazję gry na olimpiadzie. W Sydney zajęli 11 miejsce i później znów mieli przerwę, gdyż nie grali w Atenach. Pierwszą okazja do wywalczenia kwalifikacji był Puchar Świata, w którym zagrali jako aktualny Mistrz Afryki. Wygrali w nim trzy spotkania (z Australią, Tunezją i Koreą Południową) zajmując ostatecznie dziesiąte miejsce na dwanaście występujących tam drużyn. Następną szansę dostali w turnieju kwalifikacyjnym w Durbanie, gdzie po pięciosetowym thrillerze pokonali Tunezję i awansowali na igrzyska.

Od 2000 Egipcjanie uczestniczą praktycznie we wszystkich ważniejszych imprezach, a od 2006 roku także w Lidze Światowej, jako jedyny zresztą kraj z Afryki. Pierwsze dwa sezony nie przyniosły im żadnych wygranych, dopiero w tym roku udało im się odnieść pierwsze zwycięstwa.

Najbardziej znanym reprezentantem Egiptu jest bez wątpienia Abdalla Ahmed, który w sezonie 2006/2007 zdobył z Sisleyem Treviso Mistrzostwo Włoch. Rozgrywający reprezentacji Egiptu pełnił w Sisleyu rolę zmiennika Valerio Vermiglio. Trenerski epizod z siatkarzami z Kraju Faraonów zaliczył w latach 2006-2007 Grzegorz Ryś, który pokazał im europejskie podejście do grania w siatkówkę. Jego byli podopieczni szans na awans do ćwierćfinału raczej nie mają, ale o niespodziankę mogą się postarać.

W Pekinie wystąpią oni w następującym składzie:

Rozgrywający: Abdalla Ahmed, Ashraf Abouelhassan,
Mohamed El Mahdy
Atakujący/ przyjmujący: Hamdy Awad, Mohamed Gabal,
Ahmed Abdel Naeim, Saleh Youssef, Mohamed Badawy,
Mahmoud Abd El kader, Mohamed El Daabousi, Ahmed Afifi,
Mahmoud Ismail
Środkowi: Abdel Latif Ahmed, Mohamed Elnafrawy,
Hossameldin Gomaa, Ahmed Abdel Fattah, Mohamed Seif Elnasr
Libero: Wael Al Aydy, Mohamed Meawad

Niemcy

Z ekipą zza Odry przyjdzie się Polakom zmierzyć w Pekinie na „dzień dobry” i bardzo możliwe, że wynik tego spotkania zadecyduje o tym, która z tych drużyn awansuje dalej.

W czasach, gdy istniał jeszcze podział na NRD i RFN, siatkarsko lepsza była reprezentacja NRD. Największe sukcesy odnosiła na przełomie lat 60-tych i 70-tych, kiedy to na olimpiadzie w Meksyku niemieccy siatkarze byli o krok od brązowego medalu, zajmując czwarte miejsce, a w 1970 roku zdobyli Mistrzostwo Świata. W 1972 zaliczyli jeszcze występ na olimpiadzie w Monachium i na kolejne igrzyska musieli czekać aż 36 lat. Właściwie dopiero w ostatnich latach coś się w niemieckiej siatkówce zaczęło zmieniać na lepsze. Najpierw po 12 latach nieobecności Niemcom udało się zakwalifikować do Mistrzostw Świata w Japonii, gdzie zajęli dziewiąte miejsce. W 2007 po czteroletniej przerwie zagrali na Mistrzostwach Europy i zajęli piątą lokatę. Ponieważ reprezentacja Niemiec dosyć średnio spisywała się w Lidze Światowej, została z niej wykluczona w 2003 roku. Od 2004 bierze udział w rozgrywkach Ligi Europejskiej, jednak i tu nie może się pochwalić sukcesami. Dwukrotnie udało jej się awansować do Final Four, ale czwarte miejsce to było wszystko, na co ją stać.

Droga naszych zachodnich sąsiadów na Olimpiadę wcale nie była łatwa. Zaczęła się od turnieju prekwalifikacyjnego w portugalskiej Evorze, gdzie po pokonaniu w finale reprezentacji Czech 3:2 wywalczyli awans do kwalifikacji europejskich w Izmirze. Tam jednak nie ugrali zbyt wiele. Ostatnią okazją do wywalczenia biletu do Pekinu były kwalifikacje międzykontynentalne, które odbyły się m.in. właśnie w Niemczech, a konkretnie w Dusseldorfie. Gospodarze na pewno nie byli faworytem tego turnieju, większe szanse dawano aktualnym Mistrzom Europy, Hiszpanom i jak zwykle nieobliczalnej Kubie. A jednak pokonali wyżej notowane drużyny i w sierpniu zobaczymy ich w Pekinie.

W niemieckiej drużynie nie brak solidnych graczy. Wielu z nich gra w lidze rosyjskiej i włoskiej. Na pewno największymi atutami tej drużyny są silny atak i silna zagrywka, a do minusów zaliczyć trzeba dosyć schematyczną grę. Mimo to, ekipa ta ma szanse na awans do ćwierćfinału.

W Pekinie reprezentacja Niemiec wystąpi w następującym składzie:

Rozgrywający: Simon Tischer, Frank Denne
Atakujący: Christian Pampel, Jochen Schöps
Środkowi: Stefan Hübner, Ralph Bergmann, Marcus Böhme
Przyjmujący: Marcus Popp, Robert Kromm, Björn Andrae,
Mark Siebeck
Libero: Thomas Kröger

Jeszcze dziś zapraszamy na drugą część tekstu, a w niej m.in. analiza drużyn występujących w grupie A oraz ocena szans reprezentacji Polski na medal olimpijski.

Przed IO: Siatkówka halowa kobiet na Igrzyskach Olimpijskich

Przed IO: Historia siatkówki plażowej na Igrzyskach Olimpijskich

Przed IO: Historia męskiej siatkówki na Igrzyskach Olimpijskich

Przed IO: Siatkówka plażowa na IO w Pekinie

Terminarz meczów siatkówki na IO w Pekinie

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie, reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2008-08-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved