Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Ma być lepiej

Ma być lepiej

fot. archiwum

W miniony czwartek siatkarki Stali Mielec rozpoczęły przygotowania do nowego sezonu ligowego. Trzy ostatnie sezony siatkarki kończyły na ósmym miejscu. Zbliżający się sezon ma być ponoć inny, lepszy od minionych.

Na pierwszym treningu pojawiło się 10 zawodniczek. Z kadry zakontraktowanej na sezon 2008/2009 na pierwszych zajęciach brakowało ekspoznanianek, Justyny Ordak i Kingi Zielińskiej . Pierwsza z nich miała nieobecność usprawiedliwioną, bowiem w piątek broniła pracę magisterską. Druga natomiast postanowiła zagrać na nosie, a może bardziej na nerwach, mieleckim działaczom i mimo to, że związała się ze Stalą kontraktem, to do nowego sezonu ligowego przygotowuje się z bydgoskim Centrostalem.

 

Kompletowanie składu



 

Po zakończeniu rozgrywek w sezonie 2007/2008 z drużyną Stali z różnych względów pożegnały się: Kristyna Koleva , Dorota Burdzel , Dorota Wilk i Paulina Peret . Nic więc dziwnego, że mieleccy działacze na czele z prezesem klubu Marianem Grzanką pilnie obserwowali i przetrząsali siatkarski rynek w poszukiwaniu nowych twarzy do zespołu. A że nie chcieli kupować, i dobrze, przysłowiowego kota w worku, coraz to zapraszali na testy kolejne zawodniczki.

 

Szczególnie poszukiwaliśmy zawodniczek na przyjęcie, bo to w poprzednim sezonie kulało u nas najbardziej – tłumaczy trener Roman Murdza . Przez mielecką halę przewinęła się więc spora rzesza kandydatek do gry w Stali. Nie wszystkie znalazły jednak uznanie w oczach trenera i zarządu. Było jednak i tak, że niektóre zawodniczki, które Stal chętnie widziałaby w swoich szeregach, grzecznie odrzucały oferty mieleckiego klubu. Trudno się temu dziwić, bowiem nie od dziś wiadomo, że klub znad Wisłoki do finansowych krezusów raczej nie należy. W końcu jednak udało się zakontraktować nowe, i co ważniejsze, wartościowe zawodniczki.

 

Cztery nowe

 

Jako pierwsza ze Stalą związała się młodziutka Anna Związek , łodzianka z pochodzenia, która do Mielca trafiła z Piasta Szczecin. Debiut w Stali będzie dla niej również debiutem na ekstraklasowych parkietach. – Myślę, że podołam, że nie zawiodę. Będę się starała udowodnić, że zrobiono dobrze, stawiając na mnie. Ekstraklasa to dla mnie duże wyzwanie – wyznaje sympatyczna i urodziwa siatkarka.

 

Pozostałe trzy zawodniczki doskonale wiedzą, co w ekstraklasie jest grane. Pierwsza z nich, Dorota Ściurka z Centrostalu Bydgoszcz, ma być dobrym duchem zespołu, jego filarem i mocnym punktem na przyjęciu. Z kolei Justyna Ordak ma rywalizować z Karoliną Olczyk o miejsce w szóstce na rozegraniu. Pozostaje jeszcze przyjmująca Kinga Zielińska , która nagle i niespodziewanie zapałała miłością do klubu z Bydgoszczy. – Zielińska podpisała z nami kontrakt i jest naszą zawodniczką – uważa prezes klubu, Marian Grzanka . – Jeżeli nie pojawi się na treningach, po prostu ją zawiesimy w prawach zawodniczki.

 

Ciężka praca

 

Czwartkowy trening był pierwszym spotkaniem siatkarek po przerwie urlopowej. Większość zawodniczek tryskała wyśmienitym humorem i prezentowała wakacyjną opaleniznę. – Tak pięknie można się opalić nad polskim morzem – zdradza opalona na brąz libero Stali, Magdalena Banecka . – Wszystko co miłe szybko jednak się kończy. Trzeba, niestety, zapomnieć o plaży i o morzu. Rozpoczynamy ciężką harówkę.

 

Powiedziałem dziewczynom przed pierwszym treningiem, że nowy sezon ma i musi być lepszy od minionych. Aby tak się stało, trzeba dać z siebie wszystko. Trzeba solidnie, uczciwie i w pocie czoła przepracować okres przygotowawczy – twierdzi szkoleniowiec Stali.

 

Kierunek Kielnarowa

 

Do połowy sierpnia mielczanki ładować będą akumulatory na własnych obiektach. 18 sierpnia na dziesięć dni ekipa Stali przeniesie się do ośrodka w Kielnarowej, należącego do Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie.

 

Turnieje i sparingi

 

Treningowa monotonia przeplatana będzie grami kontrolnymi. Te są przecież najlepszym sposobem na sprawdzenie faktycznej wartości zespołu. Trener Murdza w swoim trenerskim kajecie już ma wpisanych kilka gier sparingowych. Zabukowane są także terminy na udział w turniejach. Mielczanki w ramach "sprawdzenia się" powalczą między innymi „O srebrną siatkę Wisły" i Puchar Prezydenta Miasta Mielca. – Sparingi i udział w turniejach będą świetną okazją do sprawdzenia różnego wariantu ustawień zespołu. Wszystko po to, by w lidze szło nam jak najlepiej. Jestem dobrej myśli, tylko żeby w najważniejszym momencie, tak jak to było poprzednio, znów nie dopadły nas kontuzje – puka na koniec w niemalowane trener Murdza .

 

Autorem tekstu jest Witold Socha – Super Nowości

źródło: Super Nowości

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2008-08-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved