Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Edwin Warczak: Nie kupiliśmy miejsca

Edwin Warczak: Nie kupiliśmy miejsca

fot. archiwum

W październiku siatkarki Centrostalu Bydgoszcz rozpoczną rozgrywki w PlusLidze Kobiet. Jeszcze niecały miesiąc temu zespół był w pierwszej lidze. Dla wszystkich, kibiców drużyny szczególnie, było to bardzo duże i niemiłe zaskoczenie...

Dla nas propozycja złożona przez Poznań była również zaskoczeniem. I zrozumiałe, że w pierwszym momencie wywołała ostrożne „zamyślenie”, bo jednak szykowaliśmy się do gry o najwyższą ligę. Natomiast po kilku godzinach, a byłem drugi, który w Bydgoszczy wiedział o tej propozycji, już nie miałem wątpliwości, że nam tego nie wolno odrzucić. I to nie ze względu tylko na tradycję siatkówki żeńskiej, która w Bydgoszczy jest, choć ona na decyzję władz klubu AZS miała wpływ i to dość silny. Widać uznali, że jesteśmy najlepsi… Pamiętam jeszcze o jednym. Owszem, my odpadliśmy na parkiecie, przegraliśmy w bezpośredniej rywalizacji choćby z Poznaniem, myślę tu o ostatniej szansie w sezonie zasadniczym. Jednak, jak wszyscy chyba, jestem przekonany, że potencjał zawodniczek, które grały wówczas, wskazywał, że się utrzymamy. Także potencjał klubu, bo zwracam uwagę także na to. Jest to bowiem doświadczenie ludzi związanych z Pałacem; ja tu jestem względnie „młody”, choć już czwarty rok. Organizacyjnie więc, a wychowana jest też grupa może niewielka, ale wierna kibiców, zrobiliśmy wszystko, by grać – mówi Edwin Warczak , prezes KS Pałacu Bydgoszcz.

 

My nie kupujemy sobie miejsca. Poznań się wycofał. Teraz nie jestem pewien, czy stanęlibyśmy do rywalizacji z innymi, do przetargu. Najprawdopodobniej nie. Jedynym jednak adresatem propozycji byliśmy my, to po pierwsze. To także ocena nie tylko całokształtu, ale także ostatniego sezonu. Uznali w końcu ci, którzy się znają, że tym zespołem, który może zastąpić Poznań jesteśmy my, że nie będą się musieli wstydzić wyboru. My naprawdę nie kupowaliśmy miejsca, nie spłacaliśmy, jak to gdzieś napisano, długów. Owszem zamiana miejsc, jest oczywista, bo i pożytki są wyższe w ekstralidze niż w pierwszej. Jest więc różnica cen w tych dwóch ligach. I to nie odbyło się, co wiadomo, bez pieniędzy, ale to nie jest pokrywanie długów – dodaje prezes.



 

Celem jest miejsce w ósemce. Zespół był przygotowywany na I ligę, oczywiście pod kątem awansu. Teraz dokonaliśmy dwóch uzupełnień (Hardzejewa i Zielińska – red.) jakby specjalnie pod nową sytuację. Jesteśmy przekonani, że to jest zespół, który powinien pokazać, że to co się stało było mu należne czyli, że bez problemu pozostanie w lidze. Mówienie dziś, znając sytuację kadrową innych zespołów, a nie mając jeszcze pełni informacji o trzech innych, o walce o medal byłoby utopią. Cele stawiane ponad mogą przygniatać tak samo jak też niedowartościowywanie – mówi Warczak.

 

Siatkarki przygotowania rozpoczęły we wtorek. Do 10 sierpnia trenować będą w Bydgoszczy i pojadą na obóz do Zakopanego (do 20 sierpnia). Po powrocie kolejny tydzień spędzą znów na własnych obiektach, a 30 sierpnia wyjadą na drugi obóz do Cetniewa. Od 10 września do 17 października trenować będą w Bydgoszczy wezmą udział w trzech turniejach towarzyskich, rozgrywać będą także mecze kontrolne. Rozgrywki ligowe Centrostal zainauguruje 18 października w Bielsku Białej z Aluprofem. W Bydgoszczy zagra tydzień później z MKS Dąbrową Górniczą (tu gra Aleksandra Liniarska ), w kolejnych dwóch kolejkach 8 i 15 listopada wyjadą do Gdańska i Wrocławia, a 22 listopada podejmą Stal Mielec, nowy klub Doroty Ściurki .

 

* Jacek Drozdowski (Gazeta Pomorska)

źródło: pomorska.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2008-07-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved