Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Igor Prielożny: W grupie były inne wymagania

Igor Prielożny: W grupie były inne wymagania

Polska przegrała w Rio de Janeiro 2:3 z USA oraz 0:3 z Serbią i nie zdobyła awansu do półfinału turnieju Ligi Światowej w Rio. O obrazie polskiej reprezentacji na dwa tygodnie przed Igrzyskami Olimpijskimi mówi trener Igor Prielożny.

Chciałbym zwrócić uwagę na naszych rywali w fazie grupowej Ligi Światowej – powiedział Igor Prielożny, który przed czterema laty był asystentem Stanisława Gościniaka i pod ich kierunkiem Polska zajęła miejsca 5-8 w turnieju olimpijskim w Atenach. – Egipt, Chiny i Japonia to nie byli wymagający przeciwnicy. Grając z nimi nie zbuduje się wielkiej formy. Serbia wywalczyła awans po ciężkiej walce. Amerykanie musieli stoczyć twarde boje z mocnymi zespołami. Egipcjanie czy Chińczycy nie sprawdzili tak naprawdę swoją zagrywką naszego przyjęcia, ani my też nie mieliśmy pełnego obrazu naszego serwisu. Po drugiej stronie siatki nie było dobrych odbierających.

Igor Prielożny przypomniał drugi mecz z Japonią w Tokio. – Przegraliśmy tam 2:3, a w tie breaku polski zespół został załatwiony przez jednego gracza gospodarzy. Nasi przyjmujący nie byli w stanie mu sprostać. Ten fragment spotkania można było potraktować jako pewnego rodzaju ostrzeżeenie. Zagrywki Amerykanów czy Serbów są znacznie silniejsze.



Jak podkreślił w Rio de Janeiro były zupełnie inne wymagania. – Mecz z USA nie był tak zły w wykonaniu polskiego zespołu jak chcą niektórzy – powiedział. – Na pewno o wyrównanym przebiegu rywalizacji miała postawa Mariusza Wlazłego. To jest gracz wyjątkowy. Terez jest jednak sprawa trudna. Gdybyśmy pokonali USA, to bylibyśmy w czwórce i przed sobą dwa mecze z trudnymi rywalami. Byłaby znakomita okazja do zgrywania i ogrywania.

Igor Prielożny zwrócił uwagę na ciekawy sposób przygotowania naszych pierwszych olimpijskich rywali – Niemców. W Final Four nie grali mocnym składem. – Siatkarze niemieccy grają w mocnych europejskich ligach – powiedział. – Mają dobrą zagrywkę i polskie przyjęcie zostanie wystawione na ciężką próbę. Ciekaw jestem jakich teraz znajdą sobie sparingpartnerów. Mimo to uważam, że Polska dalej ma więcej siatkarskich plusów niż Niemcy. Trzeba wykorzystać ostatnie dni na przygotowanie. Może zadziała siatkarska dyplomacja i przygotuje nam w Chinach dobre sparingi.

Igor Prielożny dodał, że podoba mu się sposób przygotowania kobiecej reprezentacji. Zespół gra teraz mecze kontrolne. – Co prawda w grupie w Pekinie będziemy mieć zespoły amerykańsko-azjatyckie, ale Rosja i Serbia należą do grona mocnych i potyczki z nimi pozwolą zbudować formę – zakończył.

źródło: pls.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie, reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2008-07-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved