Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Marcin Możdżonek: Zabrakło bardzo niewiele

Marcin Możdżonek: Zabrakło bardzo niewiele

fot. archiwum

Marcin Możdżonek jeszcze niedawno cieszył się z samego faktu wyjazdu do Rio. Szansę gry dostał niespodziewanie szybko - już dzisiaj pojawił się na parkiecie w składzie biało-czerwonych, żeby zastąpić kontuzjowanego Łukasza Kadziewicza.

Już w pierwszym meczu turnieju finałowego pojawił się Pan na boisku. Jest Pan zadowolony z tego, co dziś pokazał?

 

Marcin Możdżonek : – Byłbym zadowolony bardziej, gdybyśmy wygrali ten mecz. Naprawdę zabrakło bardzo niewiele.



 

Polacy nie byli dzisiaj w stanie utrzymać równego poziomu gry przez cały czas trwania meczu. Były momenty świetnej dyspozycji na boisku, po których pojawiały się seryjnie tracone punkty. Z czego to wynika?

 

Póki co gramy "zrywami". Raz prezentujemy się bardzo dobrze, potem średnio, żeby znów powrócić do naszej dobrej gry. Moim zdaniem wynika to z tego, że wciąż szukamy formy. Turniej w Rio to nie jest ten moment, w którym mamy grać najlepiej. Nie zapominajmy o tym, że optymalna forma ma przyjść dopiero na igrzyska, a te zawody staramy się traktować raczej jako trening.

 

Chyba zabrakło wam trochę ogrania w tej hali. Odbyliście w niej tylko jeden trening, co znalazło swoje odbicie w pierwszym secie.

 

Ta hala jest naprawdę duża i zwłaszcza przyjmujący mają problem z tym, żeby znaleźć jakiś punkt odniesienia i właściwie dograć piłkę. Myślę, że jutro powinno być już w tym względzie znacznie lepiej.

 

Patrząc na Pana wzrost pewnie nie do rzadkości należą sytuacje takie, jak dzisiejsza z Williamem Priddym – wystarczyło, że przełożył Pan ręce, żeby zablokować atak tego zawodnika.

 

Czasami tak się udaje. To zabawna sytuacja, z której wszyscy się śmieją, ale najważniejsze że udało się zdobyć punkt.

 

Łukasz Kadziewicz doznał w dzisiejszym spotkaniu kontuzji. Wiadomo coś więcej na temat jego zdrowia?

 

Nic nie wiem, ale mam nadzieję, że to nic poważnego. Widziałem, że Łukasz chodził i wierzę, że będzie z nim wszystko w porządku.

 

Serbia to łatwiejszy czy trudniejszy rywal niż USA? Z którym zespołem gra się wam lepiej?

 

Z każdą drużyną gra się inaczej. Jak będzie jutro? Zobaczymy. Wierzę, że zagramy bez przestojów i wygramy to spotkanie.

 

* Rozmawiał Jerzy Mielewski – Polsat Sport

źródło: Polsat Sport, reprezentacja.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2008-07-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved