Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ: Amerykanie pokonali Polaków po pięciosetowym horrorze

LŚ: Amerykanie pokonali Polaków po pięciosetowym horrorze

fot. archiwum

W pierwszym swoim meczu w Final Six Ligi Światowej 2008 w Rio, Polacy po dramatycznym tie-breaku ulegli reprezentacji USA. Podopieczni Raula Lozano jutro zmierzą się z Serbią.

Mecz otworzył skutecznym atakiem z lewego skrzydła Sebastian Świderski . Ten udany początek nie był jednak zwiastunem naszej przewagi w pierwszym secie, gdyż dość szybko Amerykanie zaczęli bardzo dobrze grać przy siatce, co nie pozwalało naszej drużynie wyprowadzać skutecznych ataków. Po bloku Stanleya i Lee na Świderskim, przy stanie 3:1 dla drużyny USA o czas poprosił Raul Lozano. Podopieczni trenera McCutcheona nie zwolni jednak tempa swojej gry, ich przewaga rosła, a od stanu 10:4 nie byliśmy już w stanie nawet nawiązać równorzędnej walki. Po zablokowanym ataku Michała Winiarskiego przez Ryana Millara (14:5) na boisku pojawił się Marcin Wika, grający dzisiaj rewelacyjne spotkanie. Ale nawet ta zmiana nie uratowała biało-czerwonych, przegrywających kolejne akcje. Na drugą przerwę techniczną reprezentanci Stanów Zjednoczonych schodzili z ośmioma oczkami przewagi. Prowadzenie to zostało utrzymane praktycznie do końca pierwszej partii, a 25 punkt zdobył William Priddy mocnym atakiem z prawego skrzydła.

 

Początek drugiego seta to gra punkt za punkt. Kilka błędów Świderskiego i udany atak Stanleya wprowadziły nieco nerwowości w szeregach polskiej ekipy. Skuteczność gry udało się jednak szybko odzyskać i podwójny blok Polaków na Stanleyu pozwolił podopiecznym trenera Lozano cieszyć się jednopunktowym prowadzeniem na pierwszej przerwie technicznej. Skończenie przechodzącej piłki przez Wlazłego, prezentującego dziś wysoką formę, zwiększyło naszą przewagę do dwóch punktów. Kilka minut później nieudany blok na Świderskim zaprezentowali Pridyy i Lee , a trener Amerykanów zdecydował się na przerwę. Przy stanie 13:10 dla Polski i skutecznym ataku Winiarskiego na boisku zapanowała chwila konsternacji, bowiem kontuzji doznał polski środkowy – Łukasz Kadziewicz . Za niego pod siatką pojawił się, dając jednocześnie świetną zmianę, Marcin Możdżonek . I chociaż na drugą przerwę techniczną to reprezentacja USA schodziła z 2 punktami przewagi (po skutecznym bloku Hoffa i nieudanym przyjęciu zagrywki przez Winiarskiego), druga połowa seta należała do Polaków. Emocji co prawda nie brakowała, bo przewaga biało-czerwonych to rosła, to znów niwelowali ją Amerykanie. Jednak decydujący punkt „podarował” nam Priddy, zagrywając w aut.



 

Pierwsze minuty trzeciej odsłony meczu to ponownie wyrównana gra. Szalejący przy siatce Clayton Stanley nie pozwalał polskiej drużynie objąć prowadzenia, jednak m.in. skuteczne ataki Wlazłego i Winiarskiego dawały Polakom szanse na stałe utrzymanie kontaktu punktowego. Do pierwszej przerwy technicznej (8:7 dla USA) doprowadził atakiem z lewego skrzydła Priddy, a 9 punkt dopisał Millar asem serwisowym. To właśnie zagrywka była dzisiaj główną bronią Amerykanów. Przy stanie 15:14 dla nas na boisko ponownie wszedł Wika, chwilę później popsuł jednak zagrywkę doprowadzając do kolejnego wyrównania. Od stanu 21:21 polska gra osłabła, a nasi przeciwnicy zdobyli 3 kolejne punkty, zapewniając sobie kilka piłek setowych. Biało-czerwoni nie poddają się jednak łatwo i dzięki dobrej grze Wiki i Plińskiego udało się doprowadzić do remisu. Ostatecznie seta zakończył Thomas Hoff skutecznym blokiem na Mariuszu Wlazłym.

 

Od początku czwartej partii na boisku dominowali Polacy. Seria udanych zagrywek Wlazłego doprowadziła polskie Orły do prowadzenia 4:1. Przewaga ciągle rosła, a świetna gra przy siatce dodawała naszej drużynie skrzydeł i punktów. Podczas pierwszej przerwy technicznej tablice świetlne pokazywały wynik 8:4, co nie oznaczało jednak, że Amerykanie tak łatwo się poddadzą. Przy stanie 13:11 zablokowany został atak Wlazłego, a chwilę później niemal atomowo zaatakował Priddy, doprowadzając tym samym do wyrównania (15:15). Od tego momentu Polakom udało się zdobyć 5 punktów z rzędu a to głównie dzięki rewelacyjnej grze przy siatce. Seria czterech bloków Możdżonka (dwukrotnie wspomaganego przez Wlazłego). W ostatnich minutach seta, kiedy jego wynik był już praktycznie przesądzony trener Hugh McCutcheon zdecydował się na zmianę na pozycji rozgrywającego. Za Lloya Balla na boisku pojawił się Kevin Hansen. To jednak nie zmieniło wiele w grze Amerykanów, którzy tę partię przegrali do 18, a wynik ten przypieczętował atakiem z lewego skrzydła Marcin Wika, doprowadzając do tie- breaka i ożywiając polskie szanse na półfinał.

 

Już początek piątego seta zapowiadał zacięty pojedynek w ostatnich minutach meczu. Ataki Wlazłego i Możdżonka przeplatały się ze skutecznymi zagraniami Millara i Priddiego. Jednopunktowe prowadzenie na pierwszej przerwie technicznej zapewnił Amerykanom Stanley, który stał się jednym z głównych bohaterów tego tie-breaka. Przy stanie 11:10 dla USA doskonałą zagrywką popisał się Scott Touzinsky . Mimo ofiarnej i skutecznej obrony Wlazłego nogą, nie udało się Polakom prawidłowo posłać piłki na drugą stronę siatki. Końcówka meczu to kolejne wielkie wejście Marcina Wiki . Swoim udanym atakiem i asem serwisowym był bliski zapewnienia polskiej ekipie udziału w półfinale rozgrywek. Niestety, przy prowadzeniu naszej reprezentacji 14:13 na lewym skrzydle dał o sobie znać Stanley, Wlazły zaatakował w aut, a 15 punkt zdobył asem serwisowym William Priddy, przedłużając tym samym szanse Amerykanów na miejsce w czwórce. Jednak o miejsce to jutro dalej walczyć będą Polacy, którym w meczu „ostatniej szansy” przyjdzie się zmierzyć z Serbią.

 

USA – Polska 3:2

(25:18, 23:25, 27:25, 18:25, 16:14)

 

Składy zespołów:

USA : Ball (2), Lee (4), Priddy (21), Millar (14), Salmon (12), Stanley 21), Lambourne (libero) oraz Hoff (5), Hansen, Gardner i Touzinsky

Polska : Winiarski (12), Pliński (7), Zagumny (2), Wlazły (31), Kadziewicz (1), Świderski (7), Ignaczak (libero) oraz Gruszka, Wika (13), Woicki i Możdżonek (9)

 

Statystyki Indywidualne :

       Polska


                          USA




                         Punkty


:
1. Wlazły Mariusz   31 pkt  1. Stanley Clayton 21 pkt
2. Wika Marcin      13         Priddy William  21
3. Winiarski Michał 12      3. Millar Ryan     12

                         Atak


:
1. Wlazły Mariusz   27 pkt  1. Stanley Clayton 19 pkt
2. Winiarski Michał 11      2. Priddy William  16
3. Wika Marcin      10      3. Salmon Riley    10

                         Blok


:
1. Możdżonek Marcin 4 pkt   1. Millar Ryan      5 pkt
2. Pliński Daniel   3          Hoff Thomas      5
3. Wika Marcin      2       3. Lee David        2
   Wlazły Mariusz   2          Salmon Riley     2

                        Serwis


:
1. Wlazły Mariusz   2 pkt   1. Priddy William   4 pkt
2. Wika Marcin      1       2. Millar Ryan      1
   Winiarski Michał 1          Stanley Clayton  1

 


 

Po meczu powiedzieli:

 

Hugh McCutcheon (trener reprezentacji USA): To był niezwykle ważny dla nas mecz, ponieważ zagraliśmy lepiej niż wczoraj z Serbia. Polacy mają świetny zespół, dlatego cieszymy się z wygranej. Wciąż mamy szansę na awans do półfinału, ale nawet jeśli tak się nie stanie, to będziemy mogli wyjechać z ładną wygraną .

 

Thomas Hoff (kapitan reprezentacji USA): Jestem zadowolony z postawy moich kolegów, ale nie dlatego, że wygraliśmy, ale dlatego, że zagraliśmy dziś jako drużyna. To było naszą wielką słabością w meczu z Serbami .

 

Raul Lozano (trener reprezentacji Polski): Na początku meczu Amerykanie grali znacznie lepiej, a co najważniejsze wiedzieli, jak grać w decydujących momentach. Zagraliśmy dziś dobrze w bloku, ale wciąż musimy poprawić poprawić przyjęcie i atak .

 

Piotr Gruszka (kapitan reprezentacji Polski): To dla nas niezwykle ważne, że mieliśmy możliwość gry przeciwko tak dobremu zespołowi, jakim jest reprezentacja USA, bez względu na rezultat. W ostatnich miesiącach nie mieliśmy możliwości zmierzyć się z zespołami na zbliżonym poziomie. To był dla nas bardzo dobry test .

 

Zobacz również:

Wyniki turnieju finałowego Ligi Światowej 2008 w Rio de Janeiro

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2008-07-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved