Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Igor Kolaković: Ćwierćfinał w Pekinie to plan minimum

Igor Kolaković: Ćwierćfinał w Pekinie to plan minimum

fot. archiwum

- Naszym podstawowym celem w tym sezonie jest zdobycie olimpijskiego medalu w Pekinie. Żeby zacząć o nim realnie myśleć, musimy w pierwszej kolejności wejść do ćwierćfinału – twierdzi szkoleniowiec reprezentacji Serbii, Igor Kolaković. – Sądzę, że to jest plan minimum dla naszej drużyny.

Jakie Pan i Pańska reprezentacja stawialiście sobie cele przed rozpoczęciem tego sezonu?

 

Igor Kolaković : – W tym sezonie mamy dwa, tak to nazwę, „złote cele”. Pierwszym jest turniej finałowy Ligi Światowej. Chcemy zająć miejsce na podium. Drugim są oczywiście Igrzyska Olimpijskie w Pekinie. Przed sezonem postawiliśmy sobie za cel: awansować do Final Six w Rio de Janeiro oraz wywalczyć bilet do Pekinu. Teraz, kiedy to osiągnęliśmy naszym największym marzeniem i głównym celem, któremu podporządkowaliśmy wszystkie nasze przygotowania, jest zdobycie olimpijskiego medalu. Jednak, aby zacząć o nim realnie myśleć musimy najpierw awansować do ćwierćfinału i sądzę, że to jest minimum dla naszej drużyny.



 

Co określiłby Pan jako największą przeszkodę, jaką przyszło Wam dotąd pokonać?

 

Największa trudność, z jaką musieliśmy się zmierzyć, jest zmiana pokoleń w naszej drużynie. Ta reprezentacja rok temu na Mistrzostwach Europy w Rosji wywalczyła brązowy medal. Wywalczyła również kwalifikację do Igrzysk Olimpijskich, także sądzę, że zdołała wypełnić swoją misję i stała się prawdziwym zespołem, który na Olimpiadzie może walczyć z najlepszymi. Jeśli jako największą przeszkodę miałbym wskazać mecz, byłby to oczywiście pojedynek z Hiszpanią, wygrany przez nas w tie-breaku, w turnieju kwalifikacyjnym do Igrzysk, w tureckim Izmirze. Myślę, że nasza reprezentacja robi ciągłe postępy, stale podnosi poziom swej gry, jednak największym problemem jest zgranie drużyny. Mamy wielu młodych, niedoświadczonych graczy oraz zawodników z pokaźnym bagażem występów w reprezentacji i największym problemem jest zgrać ich ze sobą. Musimy stworzyć z nich zupełnie nową, zgraną drużynę.

 

Czy dotychczas osiągnęliście wszystkie swoje zamierzone cele?

 

Tak, mogę powiedzieć, że dotychczas osiągnęliśmy cele, które wyznaczyliśmy sobie przed rozpoczęciem sezonu reprezentacyjnego. Szczególnie chodzi mi tu o skład drużyny. Mamy mocnych, bardzo dobrych zawodników na wszystkich pozycjach na boisku. Jestem bardzo zadowolony z tego jak moi zawodnicy grają, jak również z tego w jaki sposób budujemy drużynę. Jestem zadowolony z naszych osiągnięć, szczególnie brązowego medalu na Mistrzostwach Europy i oczywiście z awansu reprezentacji do Pekinu.

 

Jak Pańskim zdaniem udział w turnieju finałowym Ligi Światowej, który odbywa się na kilka tygodni przed Igrzyskami Olimpijskimi, wpłynie na grę reprezentacji w Pekinie?

 

Tak muszę przyznać, ze w tym roku kalendarz rozgrywek reprezentacji jest wyjątkowo napięty. Jest bardzo mało czasu pomiędzy turniejem finałowym Ligi Światowej a Igrzyskami. Jednak taką samą sytuację ma każda drużyna, która bierze udział w Final Six i w Olimpiadzie. Największym problemem naszej drużyny był brak odpowiedniej ilości czasu na przygotowania. Zawodnicy dołączali do kadry w różnych momentach po zakończeniu sezonu ligowego w swoich klubach i nie byliśmy w stanie właściwie rozplanować naszych przygotowań. Musieliśmy połączyć przygotowania do meczów z naszymi grupowymi rywalami w Lidze Światowej z przygotowaniami na Igrzyska. W obecnej sytuacji bardzo trudno jest zyskać pełny obraz formy drużyny. Zwycięstwo będzie zależało od dyspozycji graczy w danym dniu i od dyspozycji przeciwnika. Zaraz po zakończeniu turnieju finałowego Ligi Światowej udajemy się do Chin. Chcemy zdobyć medal i mam nadzieję, osiągniemy ten cel, jednak nie możemy tego obiecać naszym kibicom, bowiem nie wiadomo w jakiej formie będzie drużyna po udziale w turnieju Final Six, który również jest dla nas bardzo ważny i zdajemy sobie sprawę, ze nie było możliwości rozegrania go w innym czasie.

 

Kto Pańskim zdaniem jest faworytem do zdobycia olimpijskiego złota?

 

Moim zdaniem można wskazać kilka drużyn w roli faworytów do zdobycia złotego medalu w Pekinie. Oczywiście w pierwszym rzędzie należy wymienić Brazylię, reprezentacja tego kraju jest głównym faworytem we wszystkich imprezach. Myślę, że drużyny Rosji i USA mogą być również zaliczane do grona faworytów do mistrzostwa olimpijskiego. Oczywiście jest wiele drużyn, które mogą zagrać na maksimum swoich możliwości i zdobyć medal olimpijski. Jednak myślę, że w tym roku zdecydowanymi faworytami są Brazylia, Rosja oraz USA. Mają naprawdę silne drużyny składające się z bardzo doświadczonych graczy. Sadzę, że w takich składach, z takimi umiejętnościami i formą są w stanie pokonać Brazylię.

 

*Z trenerem reprezentacji Serbii rozmawiał Andrea Zorzi.

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie, Liga Światowa, siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2008-07-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved