Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Małgorzata Glinka: Już czas wczuć się w olimpijski klimat

Małgorzata Glinka: Już czas wczuć się w olimpijski klimat

Małgorzata Glinka–Mogentale to jedna z bardziej doświadczonych siatkarek kadry Marco Bonitty. Z reprezentacją przeżyła już wiele, również ostatnie nieporozumienia. - Wszystko zostało zapomniane. Żadnych konfliktów nie ma - mówi zawodniczka.

Wyjazd reprezentacji trenera Marco Bonitty na mecze kontrolne do Moskwy i Belgradu kończy pewien etap przygotowań. – Trenowałyśmy tak jak przez całe życie – ciężko, bo przed nami wyjątkowo ciężka impreza. Każdy trenuje, każdy chce się jak najlepiej do niej przygotować. Wydaje mi się, że teraz wszyscy sportowcy ciężko trenują. A my nigdy na to nie narzekałyśmy – deklaruje w imieniu całego polskiego zespołu Małgorzata Glinka-Mogentale. – Przed nami mecze sparingowe, zobaczymy jak będzie wyglądać nasza forma. Ale nie należy tych spotkań porównywać do zmagań olimpijskich. One o niczym nie świadczą, potraktujemy je jako trening – twierdzi czołowa postać polskiej reprezentacji.

Najbliższe sparingpartnerki Polek, reprezentantki Rosji i Serbii, należą jednak do ścisłej czołówki i wygranie z nimi nie będzie łatwe. – Trudno, żebyśmy jechały tam grać sparingi. Musimy grać już mecze na takim poziomie, na jakim będziemy grać na igrzyskach – mówi zawodniczka, która jest jednak dobrej myśli. – Jestem pozytywnie nastawiona. Ja nie myślę do tyłu, myślę do przodu.



Z jednej strony naszym zawodniczkom brakuje zgrania, z drugiej – doskwiera im zmęczenie. Marco Bonitta podejmował takie decyzje, by zespołowi niczego nie zabrakło. Kilka podstawowych siatkarek nie zagrało w World Grand Prix. – Jesteśmy ostatnią drużyną, która zakwalifikowała się na igrzyska i w tym momencie trzeba trochę odpocząć. Jesteśmy po lidze, po ciężkim sezonie. Taka była decyzja trenera. Trzeba to uszanować i nie wracać już do tego, czy to są nasze pierwsze czy ostatnie mecze – stwierdza reprezentacyjna przyjmująca. – Teraz trzeba poczuć już olimpijski klimat – dodaje.

Postawa zespołu będzie nie tylko zależna od zmęczenia, treningów czy zgrania, ale również od atmosfery, jaka panuje w drużynie. Ta zdaniem Małgorzaty Glinki–Mogentale znów jest dobra, a fani nie mają powodów do niepokoju. – Wszystko zostało zapomniane. Kibice zawsze się martwili i będą się martwić. Ja z mojej strony mogę powiedzieć, że nie ma powodów do zmartwień. Żadnych konfliktów nie ma. Będziemy robić wszystko co w naszej mocy, by ta atmosfera była z dnia na dzień coraz lepsza – uspokaja siatkarka.

* Z Małgorzatą Glinką-Mogentale rozmawiała Barbara Kuziemska (reprezentacja.net)

źródło: reprezentacja.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie, reprezentacja Polski kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2008-07-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved