Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ: Serbia dołączyła do grona finalistów

LŚ: Serbia dołączyła do grona finalistów

fot. archiwum

Brazylia (gospodarz), Rosja (zwycięzca grupy B), USA (C), Polska (D), Serbia (druga w A) oraz Japonia (dzika karta) zagrają w Rio de Janeiro (23-27 lipca) w finałowym turnieju Ligi Światowej. Jako ostatnia zakwalifikowała się Serbia, która u siebie odniosła dwa zwycięstwa nad Francją.

Brazylia, Serbia, Francja oraz Wenezuela grały w grupie A. Ten pierwszy zespół miał zapewniony awans jako gospodarz. Rywalizacja do ostatniego spotkania toczyła się o drugą lokatę. Ivan Miljkovic oraz ich koledzy okazali się lepsi od Francuzów.

 

Rosjanie swoje ostatnie mecze rozgrywali w Chanty Mansijsku, miejscowości syberyjskiej doskonale znanej sympatykom biathlonu. Trenerzy gospodarzy dali odpocząć Aleksiejowi Kuleszowowi , Aleksiejowi Wierbowowi , Aleksandrowi Kosariewowi i Siergiejowi Tietiuchinowi . Zostali oni w Odincowie i tam trenowali przed brazylijskim Final Six. Siemion Połtawski i Aleksander Wołkow byli rezerwowymi. Wymieniona szóstka oraz Wadim Chamuckich z Siergiejem Grankinem już wcześniej otrzymali nominacje.



 

Trudów podróży nie znosił również trener Władimir Alekno . Został on ze swoimi czołowymi graczami. Obowiązki pierwszego szkoleniowca w spotkaniach z Koreą Południową pełnił jego asystent Aleksander Sierebrannikow .

 

Chcieliśmy do Chanty Mansijska polecieć wcześniej, ale mogliśmy tam dostać się tylko w czwartek – powiedział Aleksander Sierebrannikow. – Dlatego też przeprowadziliśmy jeden trening. Z tego powodu zawodnicy nie byli w najwyższej formie. Jednak nie przeszkodziło to nam pokazać dobrą grę. U progu igrzysk olimpijskich znajdujemy się w odpowiedniej dyspozycji .

 

Według Władimira Alekny przeloty na trasie Rosja-Brazylia-Chiny nie są najlepszym rozwiązaniem na dwa-trzy tygodnie przed igrzyskami, ale nic na to nie poradzisz. Nie ma innego wyjścia i trzeba do tego dostosować się – powiedział trener Rosji. – Gdyby nie Liga Światowa, to przez długie tygodnie nic nie robilibyśmy tylko trenowali. Żadna z silnych ekip nie chciałaby grać sparingów na maksa. Oficjalne turnieje są zupełnie czymś innym .

 

Polacy po meczu z Egiptem w Bydgoszczy udali się do Warszawy. W niedzielę rano mieli szereg obowiązków m.in. przymiarki strojów olimpijskich. Po obiedzie udali się na lotnisko skąd via Paryż odlecieli do Brazylii.

źródło: pls.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2008-07-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved