Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr. D: 3:1 w drugim spotkaniu z Egiptem

LŚ, gr. D: 3:1 w drugim spotkaniu z Egiptem

fot. archiwum

W ostatnim spotkaniu rozgrywanym 'u siebie' tegorocznej edycji Ligi Światowej, reprezentacja Polski pokonała Egipt 3:1. Zawodnikiem meczu został wybrany Piotr Gruszka.

Mecz otworzył Daniel Pliński , zdobywając punkt z przesuniętej krótkiej. Równie mocnym atakiem zapunktował Mohamed Gabal , który chwilę później popisał się asem serwisowym. Do pierwszej przerwy technicznej gra toczyła się punkt za punkt, a ósme oczko dla polskiej reprezentacji zdobył Paweł Zagumny , kończąc atak z przechodzącej zagrywki. Kolejne dwie akcje to rewelacyjna gra MVP dzisiejszego meczu- Piotra Gruszki . Atak z prawego skrzydła, obijający dłonie Elsafiego , a zaraz potem skończona kontra z drugiej linii. Pozwoliło to biało-czerwonym na zdobycie trzech punktów przewagi (10:7). Przy stanie 12:8, kiedy to Pliński z asystą Gruszki zablokowali Youssefa Saleha , o czas poprosił trener gości. Przerwa ta nie wybiła jednak z uderzenia polskiej drużyny. I chociaż Abdel Latif próbował usilnie przedrzeć się na środku przez blok Plińskiego- jego starania spełzły na niczym, a nasz środkowy dopisał na konto Polaków 13 punkt. Przy stanie 14:10 asa serwisowego posłał w bisko Egipcjan Michał Winiarski . Końcowa faza pierwszego seta nie przyniosła większych emocji. Gra toczyła się pod dyktando Polaków, którzy efektownością być może nie zachwycali, ale to przecież najważniejsza jest efektywność. Udane ataki Gruszki, uruchomiony na środku Łukasz Kadziewicz, proste błędy podopiecznych trenera Ahmeda Zakarii i już tablica świetlna pokazywała wynik 20:15. Na boisku pojawili się na chwilę Mariusz Wlazły i Paweł Woicki . Zmiana, do której szkoleniowiec wicemistrzów Świata zdążył nas już przyzwyczaić, nie przyniosła jednak większych efektów. Przyniósł je jednak atak Winiarskiego z szóstej strefy, dający nam 23 punkt. Pierwszego seta zakończyli Egipcjanie, psując zagrywkę.

 

Drugą odsłonę, podobnie jak partię nr 1, rozpoczął Pliński. W początkowej fazie seta najsłabszym punktem Polaków zdawał się być kontratak. Krzysztof Gierczyński dwa razy nie wykorzystał rozegranej piłki, posyłając ją w siatkę. Zrehabilitował się jednak przy stanie 5:4, atakując mocno z lewego skrzydła, bo wcześniejszym bardzo dobrym rozegraniu Zagumnego. Kolejne akcje to głównie wymiana ciosów, dająca punkty to jednej, to drugiej stronie a także psute zagrywki, burzące nieco obraz gry. Przy stanie 17:15, kiedy Pliński posłał zagrywkę prosto pod nogi Awada Hamdy , na przerwę zdecydował się trener Egiptu. Chwila oddechu i koncentracji przydała się gościom z Afryki, a konkretnie Youssefowi Salehowi , który zdobył 16 punkt. Szybko jednak odpowiedział na to Gruszka, ciosem z prawego skrzydła, a 20 oczko dopisał do dorobku biało-czerwonych Gierczyński, obijając potrójny blok gości. W końcówce partii do polskich szeregów niespodziewanie wdarła się nerwowość. Najpierw nie udało się wyprowadzić kontry po ataku Mohameda Ali, następnie nieporozumienie przy obronie ataku Saleha Fathiego skłoniło Raula Lozano do wykorzystania pierwszego czasu. Zabieg ten nie uspokoił gry biało-czerwonych, a Ali pocelował zagrywką Ignaczaka. Ostatnie akcje to gra punkt za punkt, a ten decydujący podarował Polakom Fathy, atakując w aut.



 

Trzeci set to nie tylko wyrównana gra, ale momenty znacznego prowadzenia Egipcjan. Pierwsze minuty nie pozwalały jasno określić, kto dyktuje reguły gry. W postawie naszej reprezentacji niepokoił brak gry blokiem, co wykorzystywali goście, atakując między rękami polskich zawodników. Po nieudanym zagraniu Winiarskiego, to Egipt schodził na pierwszą przerwę techniczną prowadząc 8:6. Po dwóch nieobronionych atakach Mohameda Badawy , trener Lozano zdecydował się na zmianę w przyjęciu i na boisku za Winiarskiego pojawił się Michał Bąkiewicz. Biorąc pod uwagę rolę, jaką odgrywał w dwumeczu z Egiptem popularny Bąku (zastępstwo za Świderskiego) oraz fakt, że zabrakło dla niego miejsca w olimpijskiej dwunastce – postawa, jaką zaprezentował dzisiaj zasługuje na wielkie słowa uznania. Po serii nieudanych zagrań naszej drużyny i – skończonych dla odmiany – ataków gości wynik nie napawał optymizmem (18:15 dla Egipcjan). Wtedy serią bardzo mocnych zagrywek (z których pierwsza to as serwisowy) popisał się Bąkiewicz. W końcówce seta, przy jednopunktowym prowadzeniu przyjezdnych (23:22) Michałowi udało się zablokować Fathiego i nadzieje na zakończenie meczu w trzech partiach powróciły. Jednak punktowy blok Seif Elnasra na Kadziewiczu dał Egipcjanom 25 punkt,doprowadzając do seta czwartego.

 

Ostatnia partia również toczyła się wyrównanym rytmem. Od początku jednak zabrakło na boisku cichego bohatera meczu – Bąkiewicza, powrócił za to Winiarski. Już w pierwszych minutach swoją obecność zaznaczyli asami serwisowymi Abdalla Ahmed i Mohamed Gabal. Przy stanie 6:6 kolejny udany blok dopisany został do statystyk Gruszki i Plińskiego, a kapitan polskiej kadry zdobył też punkt ósmy, pozwalający podopiecznym trenera Lozano cieszyć się jednopunktową przewagą podczas pierwszej przerwy technicznej. Na twarzach zawodników obu ekip widać już było zmęczenie, co przekładało się na poziom gry. Psute zagrywki i mniej dynamizmu w ataku sprawiało, że walka nadal toczyła się wyrównanym tempem. Po bloku Marcina Wiki na Youssefie udało się biało- czerwonym odskoczyć na trzy punkty. Jak się jednak okazało nie było to jeszcze prowadzenie bezpieczne, bo chwilę później nieudaną kiwkę w taśmę zaprezentował Zagumny, a wynik 20:20 zwiastował zaciętą końcówkę. Po punktowej kiwce Moneima, Egipcjanie objęli prowadzenie, które, po zepsutych zagrywkach po obu stronach siatki, utrzymało się niebezpiecznie do stanu 23:23. Wtedy jednak zadziałał polski blok. Dwie ostatnie akcje meczu to udane zatrzymania ataków Moneima w wykonaniu Gruszki i Możdżonka.

 

Komplet zwycięstw przed własną publicznością na pewno cieszy, podobnie z resztą, jak uśmiechnięte twarze dwunastki szczęśliwców, którzy już jutro odlatują do Brazylii walczyć w Finałach Ligi Światowej. Ale cieszy również fakt, że Ci, dla których miejsca w samolocie do Rio oraz Pekinu zabrakło, nie poddają się i pokazują, że graczem się jest, a nie bywa. Mowa tu oczywiście o Michale Bąkiewiczu . Kibicom nie pozostaje nic innego, jak trzymać kciuki a biało-czerwonym wicemistrzom świata udowodnić, że nie zostali nimi przez przypadek.

 

Polska – Egipt 3:1

(25:20, 25:23, 23:25, 25:23)

 

Składy zespołów:

Polska : Winiarski (8), Pliński (10), Zagumny (2), Gierczyński (9), Gruszka (21), Kadziewicz (3), Ignaczak (l) oraz Woicki, Wlazły (2), Możdżonek (3), Bąkiewicz (2) i Wika (7)

Egipt : Awad (2), Ahmed Abdalla (4), Gabal (16), Ahmed Abdel (11), Youssef (8), Seif (14), Al Aydy (l) oraz El Daabousi, Abouel, Badawy (12) i Abdelkader

 

Statystyki meczowe :

           POLSKA


                       EGIPT



razem | IV  III   II    I | sety | I   II  III  IV  | razem
 98   | 25   23   25   25 |punkty| 20  23   25  23  |   91
 55   | 10   14   17   14 | atak | 10  15   14  12  |   51
 9    |  4    2    1    2 | blok | 3   0    5   2   |   10
 3    |  0    1    1    1 |serwis| 1   1    2   2   |    6
 31   | 11    6    6    8 | błąd | 6   7    4   7   |   24

 

 

Statystyki indywidualne :

            POLSKA


                      EGIPT




                         Punkty


:
1. Gruszka Piotr        21pkt  1. Gabal Mohamed       16pkt
2. Pliński Daniel       10     2. Seif Elnasr Mohamed 14
3. Gierczyński Krzysztof 9     3. Badawy Mohamed      12

                         Atak


:
1. Gruszka Piotr        21pkt  1. Gabal Mohamed       10pkt
2. Gierczyński Krzysztof 8        Seif Elnasr Mohamed 10
3. Winiarski Michał      7        Badawy Mohamed      10

                         Blok


:
1. Pliński Daniel        3pkt  1. Gabal Mohamed        3pkt
2. Wika Marcin           2        Seif Elnasr Mohamed  3
   Możdżonek Marcin      2     3. Ahmed Abdalla        2
                                  Badawy Mohamed       2

                        Serwis


:
1. Winiarski Michał      1pkt  1. Gabal Mohamed        3pkt
   Pliński Daniel        1     2. Ahmed Abdalla        2
   Bąkiewicz Michał      1     3. Seif Elnasr Mohamed  1

 

Zobacz również:

Wyniki i tabela grupy D Ligi Światowej

źródło: inf. własna

nadesłał: , ,

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2008-07-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved