Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Włodzimierz Sadalski ocenia faworytów Ligi Światowej

Włodzimierz Sadalski ocenia faworytów Ligi Światowej

fot. archiwum

- Zapowiadają się nam dwa fantastyczne turnieje - twierdzi mistrz olimpijski Włodzimierz Sadalski. - Najpierw będziemy mieli przedsmak walki w Rio de Janeiro, w finałach Ligi Światowej, a następnie apogeum, w Pekinie. Możemy tylko się cieszyć.

Włodzimierz Sadalski podkreślił, że widział w meczach fazy grupowej kilka reprezentacji. – Oczywiście Brazylia jest najlepsza, ale również ją może w końcu ktoś ugryzie. Mistrzowie olimpijscy i świata wyprzedzają resztę stawki, ale dalej wszystko zdarzyć się może. Nasza drużyna jest w gronie potencjalnych kandydatów do miejsca na podium – w Rio i Pekinie.

 

Niestety, nie mogłem zobaczyć całego sobotniego meczu z Japonią – powiedział Włodzimierz Sadalski. – Nad Piasecznem przeszła tak potworna burza, że były zakłócenia w transmisji. Po tym co zobaczyłem można być optymistą. Z Pawłem Zagumnym zespół czuje się pewniej, a nasz rozgrywający jak zwykle grał szybko i kombinacyjnie. Widać było, że nasz zespół bardzo chciał wygrać. Do igrzysk pozostał jeszcze miesiąc, co jednocześnie jest dużo i mało. Myślę, że forma przyjdzie na właściwy moment.



 

Włodzimierzowi Sadalskiemu podobała się gra Rosji. – Dwie wygrane w ważnych meczach z Włochami wystawiają tej drużynie jak najlepsze recenzje – powiedział. – Być może właśnie sborna skutecznie zaatakuje pozycje Brazylijczyków. Rosjanie mają świetnych zawodników. Dotyczy to całej dwunastki. Trener Alekno nie musi martwić się o zmienników. Trzeba też uważać na Włochów. Andrea Anastasi ma małe pole manewru, ale rutyniarze Fei, Mastrangelo, Cisolla i Vermiglio jeszcze ostatniego słowa nie powiedzieli. Na Pekin będą doskonale przygotowani.

 

Awans w kieszeni mają Amerykanie. Uzyskali świetny bilans w pięciu rundach. – O tej drużynie mogę mówić tylko w samych superlatywach – powiedział. – Mają w składzie kilku graczy, którzy potrafią bardzo mocno zaserwować. Jest to solidny zespół mający w składzie genialnego rozgrywającego Lloya Balla. Poza tym dochodzi jeszcze ich mentalność. U Amerykanów liczy się tylko wygrana. Igrzyska olimpijskie dodatkowo mobilizują zawodników.

 

Włodzimierz Sadalski od blisko trzydziestu lat pracuje w Finlandii. Siatkarze z tego kraju w ostatnich mistrzostwach Europy zajęli czwarte miejsce. Byli bliscy zdobycia medalu. – Wystartowali słabo, potem już było coraz lepiej – powiedział mistrz olimpijski z Montrealu. – Myślę, że dotychczasowy dorobek nie odpowiada ich możliwościom.

źródło: pls.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2008-07-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved