Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Juliana Felisberta Silva wraca do sił

Juliana Felisberta Silva wraca do sił

Chwile grozy przeżyli brazylijscy fani "plażówki", gdy 18 czerwca groźnego urazu kolana nabawiła się Juliana Felisberta Silva. Z Larissą tworzy ona najlepszy obecnie duet żeński świata.

Tuż po fatalnej kontuzji, nie brakowało sceptyków, którzy przewidywali, że Juliana Felisberta Silva nie będzie mogła wystąpić w Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie. Obecnie perspektywy startu Juliany (jej partnerką z zespołu jest Larissa Franca) wyglądają znacznie bardziej optymistycznie niż jeszcze przed dwoma tygodniami.

Ostatnio telewizja Globo pokazała film, w którym można oglądać kontuzjowaną siatkarkę, poruszającą się w specjalnym aparacie usztywniającym staw kolanowy. Najbardziej zaskakujące jest jednak to, że zawodniczka w tym aparacie skacze, biega, wykonuje pady, a nawet ćwiczy czysto zespołowe elementy gry, ze swoją partnerką z drużyny, Larissą.



Moje kolano spisuje się coraz lepiej. Nie boli mnie już podczas obciążenia ruchowego. Wierzę, że do olimpijskiego startu zdołam odzyskać pełnię formy i będziemy mogły rywalizować o medale – mówi ze wzruszeniem Juliana.

Jak twierdzi trener znakomitej brazylijskiej pary, Francisco Oliveira: – Wynikająca z kontuzji przerwa w startach, nie spowodowała psychicznej zapaści u Juliany. Paradoksalnie, zawodniczka jest teraz silniejsza psychicznie i bardziej zmotywowana do walki o olimpijski start. To niesamowite, ale ona ćwiczy obecnie po 16 godzin dziennie.

Z optymizmem na rekonwalescencję swojej partnerki z drużyny patrzy także Larissa Franca. Podtrzymuje ona kontuzjowaną partnerkę na duchu i zapewnia, że z nadzieją będzie czekać do ostatnich możliwych chwil, aby wróciła przed igrzyskami do wspólnego grania.

Decyzje o udziale Juliany w igrzyskach zapadną w ostatniej chwili. – To będzie bardzo trudna decyzja. Wszyscy wiemy, jak ciężkiej kontuzji uległa Juliana. Wiemy też jak ogromne jest oczekiwanie na nasz medal w Pekinie. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Jeżeli tylko Julianę będzie na to stać, wrócimy do intensywnych treningów. Ja mogę ją teraz zapewnić, że do ostatnich możliwych chwil, to ona jest moją olimpijska partnerką – mówi Larissa Franca.

Zawodniczek w tych najtrudniejszych dla nich chwilach nikt nie opuszcza. Sponsorująca je znana firma z branży gazowniczej, już teraz oficjalnie ogłosiła, że kończący się w grudniu tego roku kontrakt sponsorski, zostanie przedłużony na następne dwa lata.

źródło: inf. własna, melhordovolei.com.br

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Więcej artykułów z dnia :
2008-07-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved