Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Łukasz Żygadło: Robię wszystko, aby pojechać na igrzyska

Łukasz Żygadło: Robię wszystko, aby pojechać na igrzyska

fot. archiwum

Walczymy o najważniejsze życiowy wyjazd. Nie ma mowy o jakiejś dekoncentracji. Każdy chce jechać na Olimpiadę. Robię wszystko, aby wystąpić na igrzyskach - mówił po dwumeczu z Japonią rozgrywający polskiej kadry.

Strefa Siatkówki: Właściwie, gdyby nie ten trzeci set, można by powiedzieć, że poszło wam dziś łatwo z przeciwnikiem?

 

Łukasz Żygadło: Naprawdę dzisiaj zagraliśmy bardzo dobre spotkanie. Bardzo dobrze zagrał Paweł – widać, że ta maszyna dobrze funkcjonuje, jak on jest na boisku. Japończycy dzisiaj przystąpili do meczu niemrawo, potem się rozkręcili, przede wszystkim Koshikawa na zagrywce i tak jak w meczu w Japonii, tak i tutaj pokazał, że jest dużym zagrożeniem. Na szczęście w czwartym secie powróciliśmy do swojej gry i gładko wygraliśmy seta.



 

Piątkowy mecz zaczęliście słabo, przegraliście pierwszego seta i potem na konferencji pomeczowej trener Lozano powiedział, że musicie zmienić wasze podejście, wejście w mecz i to nie tylko na rozgrzewce, ale zaczynając od początku dnia. Czy w związku z tym sobota wyglądała inaczej niż piątek?

 

Wyglądała trochę inaczej. Na pewno trener zwrócił nam na to uwagę i rozgrzewaliśmy się inaczej. Podeszliśmy w głowach inaczej do tego spotkania, i to było widać, że z wielką energią naskoczyliśmy na Japończyków i zdaje mi się, że to miało duży wpływ na to, że oni popełnili dużo błędów od początku spotkania.

 

W zeszłym tygodniu wygraliście dwa razy z Chinami, teraz dwa razy z Japonią. Czy w przyszłym tygodniu będą dwa zwycięstwa z Egiptem i już będziecie się pakować do Rio?

 

Do Poznania już pojedziemy spakowani do Rio. Szczerze mówiąc, to chyba nikt w naszej ekipie nie dopuszcza do siebie możliwości, że moglibyśmy w Polsce przegrać.

 

Mając taką świadomość, że najważniejsze mecze będziecie grać w połowie sierpnia, to czy łatwo jest się skoncentrować na obecnych spotkaniach?

 

Wiemy o jaką stawkę będą mecze w sierpniu i teraz jest część ekipy, która że tak powiem jest na pierwszą szóstkę, część ekipy walczy o najważniejszy życiowy wyjazd, wyjazd do Pekinu i tutaj nie ma mowy o jakiejś dekoncentracji. Każdy chce jechać na Olimpiadę. Robię wszystko, aby na Olimpiadę pojechać.

 

Najbardziej chyba rozpala wszystkich rywalizacja na pozycji rozgrywającego, a jak ty czujesz, jakie są twoje szanse na wyjazd do Pekinu?

 

Myślę, że tutaj rozpala nie tylko rywalizacja na pozycji rozgrywającego, bo mamy także kilka innych pozycji otwartych. Szczerze mówiąc, to można patrzeć na przebieg całej Ligi Światowej, można domniemywać pewne rzeczy kto ile miał szansy gry, szansy treningu z drużyną i jakieś tam się wnioski na pewno nasuwają, ale ja nie mogę do siebie dopuszczać w ogóle takiej możliwości, że mnie na Olimpiadzie nie będzie. Akurat tak się złożyło, że do Poznania jedziemy wszyscy, tam będzie jeszcze szansa do czwartku, aby pokazać swoją przydatność. Mi się wydaje, że byłem w tej kadrze od początku tego etapu z Lozano, byłem w różnych sytuacjach, zawsze wychodziłem obronną ręką. Byłem silnikiem tamtego zespołu i tak czuję, że jakbym pojechał na Olimpiadę, to też bym nim był.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2008-07-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved