Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > ME Nestea: Tylko Fijałek i Prudel w trzeciej rundzie

ME Nestea: Tylko Fijałek i Prudel w trzeciej rundzie

Bez porażki rozpoczęli turniej Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel. Para Sińczak/Szternel z jedną wygraną i dwiema porażkami na koncie odpadła z rywalizacji. Z turniejem pożegnali się też Kądzioła i Szałankiewicz.

Rafał Sińczak i Rafał Szternel wyszli już na boiska o godz. 9.00 rano. Mimo wczesnej pory Polacy bardzo dobrze rozpoczęli spotkanie i wygrali pierwszego seta 21:18. W drugiej partii nasza para mimo dobrej gry musiała uznać wyższość Duńczyków, którzy wygrali 21:17. Tie-break to była tylko formalność. Polski duet pokazał, że akurat w tym dniu jest lepszy i wygrał 15:10. W drugiej rundzie (o godz. 13.30) Polacy zmierzą się z francuską parą Deulofeu/Salvetti.

Sińczak/Szternel – Corneliussen/Mayland 2:1



(21:18, 17:21, 15:10)

Jeśli chodzi o początek spotkania kolejnej polskiej pary, nie był on udany. Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz przez praktycznie całego pierwszego seta wyraźnie przegrywali z wyżej notowaną i dużo bardziej doświadczoną, szwajcarską parą Laciga/Schnyder. Przez całą partię Szwajcarzy mieli 4-5 punktową przewagę. Ostatecznie Michał i Kuba przegrali 21:16. Przegrana zmobilizowała młodych mistrzów Polski, którzy w kolejnej odsłonie przewodzili od początku, bawiąc się przy tym z rywalami w kotka i myszkę. Gdy, Ci doganiali naszą drużynę (ze stanu 5:3, do remisu 5:5, czy z 14:14) Kądzioła/Szałankiewicz ponownie odskakiwali na dwupunktową przewagę. Tak było również w końcówce partii, a zakończyła się ona zwycięstwem biało-czerwonych 21:19. Tie-break przebiegał podobnie. Szwajcarzy gonili Polaków, którzy raz po raz uciekali im na niewysokie prowadzenie. Wszystko przebiegało zgodnie z planem tylko do stanu 14:12. Wtedy to dwóch piłek meczowych nie wykorzystała nasza polska para. Swoje doświadczenie wykorzystali natomiast Szwajcarzy, którzy ograli naszych młodych siatkarzy i zwyciężyli 16:14. Jeszcze dziś o godz. 15.30 Kądzioła/Szałankiewicz zmierzą się z parą Litva/Varga.

Kądzioła/Szałankiewicz – Laciga/Schnyder 1:2

(16:21, 21:19, 14:16)

O wygranej trzeciej polskiej pary występującej w Hamburgu również decydował tie-break. Duet Fijałek/Prudel po wygranej pierwszej partii 21:19, w kolejnej musieli uznać wyższość pary z Szwajcarii. Gabathuler/Wenger wygrali wysoko 21:15. W secie decydującym to jednak nasza para znacznie przeważała i wygrała 15:9.

Gabathuler/Wenger – Fijałek/Prudel 1:2

(19:21, 21:15, 9:15)


Drugą rundę rozpoczęła para Sińczak/Szternel. Polacy po kolejnym spotkaniu zakończonym w tie-breaku, uznali wyższość pary francuskiej. Dobrze rokował pierwszy set, którego Polacy wygrali do 17. W kolejnym to już Francuzi przewodzili i wygrali również do 17. Zaciętą grę w tie-breaku zakończyło zwycięstwo Deulofeu/Salvetti 15:12.

Sińczak/Szternel – Deulofeu/Salvetti 1:2

(21:17, 17:21, 15:12)

Dużo lepiej spisali się w kolejnym swoim spotkaniu Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel. Polacy w drugej rundzie trafili na parę z Hiszpanii Luna-Pineda/Marco. Jak się okazało rywale nie nawiązali z polską dwójką cięższej walki. Zarówno w pierwszej, jak i w drugiej partii było wida znaczną przewagę biało-czerwonych, którzy kończyli sety do 16 i 17 i już się cieszą z awansu do kolejnej rundy. Jutro przed Polakami ciężkie zadanie. Mariusz i Grzegorz zmierzą się z wysoko rozstawioną parą niemiecką Klemperer/Koreng.

Luna-Pineda/Marco – Fijałek/Prudel 0:2

(16:21, 17:21)

Niestety, po pierwszym dniu z turniejem pożegnali się młodzi polscy siatkarze Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz. Po pierwszym bardzo dobrym spotkaniu z parą szwajcarską, w kolejnym Polacy nie sprostali parze słowackiej Litva/Varga i przegrali w dwóch setach do 16 i 18.

Litva/Varga – Kądzioła/Szałankiewicz 2:0

(21:16, 21:18)

W meczu ostatniej szansy na pozostanie w rywalizacji para Sińczak/Szternel stanęła naprzeciw estońskim zawodnikom Kais Kr./Pahn. Pierwszego seta pewnie wygrali rywale Polaków 21:16. Drugą partię nasi reprezentanci zagrali dużo lepiej i rozstrzygnęli ją na swoją korzyść 21:19. Niestety, nerwowy i zacięty tie-break lepiej wytrzymali rywale i wygrali go 19:17. Tym samym po niespełna godzinnym meczu polska para pożegnała się z turniejem.

Sińczak/Szternel – Kais Kr./Pahn 1:2

(16:21, 21:19, 19:17)

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Więcej artykułów z dnia :
2008-07-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved