Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ gr.A: Łatwa przeprawa Serbii

LŚ gr.A: Łatwa przeprawa Serbii

fot. archiwum

Serbia nie sprawiła zawodu swoim kibicom i bez problemów pokonała w Belgradzie outsidera grupy A Wenezuelę, nie pozwoliło to jednak Serbom przesunąć się w tabeli.

Już od pierwszych minut spotkania inicjatywę w swe ręce wzięli Serbowie. Siatkarze Wenezueli byli bezradni wobec silnych zagrywek rywali. Ich postawa w tym elemencie gry prezentowała się mizernie, popełniali wiele pomyłek. Nie też mogli znaleźć sposobu na powstrzymanie znakomicie dysponowanego Ivana Milijkovica , któremu z zapałem pomagał Nikola Kovacević . Po obu stronach możne było oglądać wiele efektownych obron. W końcówce reprezentacja z Ameryki Południowej złapała wiatr w żagle i rzuciła się do ataku. Zdołała odrobić cztery oczka (23: 19), po czym atak Nikica doprowadził do pierwszej w tym meczu piłki setowej. Wenezuelczycy nie złożyli broni i dzięki dobrej postawie Ivana Marqueza na środku i Luisa Diaza w polu zagrywki zdołali obronić kolejne trzy piłki setowe. Sprawę rozstrzygnął w końcu Nikić i zespół serbski zwyciężył 25:22.

 

Drugą partię reprezentacja Wenezueli rozpoczęła od udanej akcji duetu Ronald Mendez i Carlos Luna . Serbowie szybko wyrównali i zawrzała walka punkt za punkt. W szeregach gospodarzy dominował Milijković , po drugiej stronie siatki punktowali Diaz i Fredy Cedeno. Przy stanie 6:6 inicjatywę przejęli Serbowie. Skuteczność w obronie i w ataku oraz as serwisowy Novicy Bjelicy pozwoliły drużynie z Europy zbudować czteropunktową przewagę 11:7. Zespół Wenezueli za darmo oddawał punkty swoim przeciwnikom myląc się często w polu zagrywki. Znakomite zawody rozgrywał Nikola Grbić . Po kolejnej efektownej akcji zakończonej zbiciem Milijkovica (20:14) trener Ricardo Navajas poprosił o czas. Posunięcie to okazało się skuteczne. Wenezuelczycy rzucili się do odrabiania strat, do akcji w ataku wkroczyli na skrzydle Ronald i Carlos na środku. Drużyna z Europy popełniała błędy w ataku. Gdy przy stanie 23:20 Milos Nikić zaatakował nad wenezuelskim blokiem, dając tym samym swej drużynie pierwsza piłkę setową, wydawało się, że Serbowie opanowali sytuację. To nie było jednak ostatnie słowo zespołu wenezuelskiego. Po serii znakomitych obron i skutecznych ataków na tablicy pojawił się wynik 24:23. Błąd Fredy’ego unicestwił marzenia siatkarzy z Ameryki Południowej o dalszej walce i reprezentacja Serbii zapisała kolejny zwycięski set na swoje konto (25:23).



 

W trzeciej partii podopieczni Igora Kolakovica od początku grali w sposób ucinający wszelkie wątpliwości, kto w tym spotkaniu jest drużyną lepszą. Swą zagrywką wzbudzali popłoch w szeregach rywali, a bardzo dobre przyjęcie umożliwiało szybką i kombinacyjną grę. Na środku królował Marko Podrascanin . Na pierwszej przerwie technicznej drużyna Serbii prowadziła 8:5. Wenezuelczycy nie byli w stanie sforsować szczelnego bloku rywali. Chwilowy przestój w grze zespołu serbskiego, zepsute zagrywki i autowe ataki pozwoliły zawodnikom trenera Navajasa zniwelować straty do jednego oczka (10:9). Skuteczne akcje Kovacevica i Milijkovica sprawiły, że Serbowie ponownie odskoczyli na trzy punkty (13:9). W polu zagrywki zameldował się Bjelica. Jego asy serwisowe pozwoliły gospodarzom odzyskać kontrolę nad grą (18:13). Widząc, ze jego podopieczni spokojnie zmierzają do zwycięstwa trener Kolaković postanowił dać odpocząć doświadczonym graczom i na boisku w miejsce Grbica i Milijkovica pojawili się Sasa Starović oraz Vlado Petković . Starović już po wejściu „pocelował” przeciwników swa zagrywką (21:15). W bloku dobrze prezentowali się Petković i Bjelica . Serbowie dominowali na boisku do końca i trzeciego seta zakończyli wynikiem 25:16.

 

Serbia – Wenezuela 3:0

(25:22, 25:23, 25:16)

 

Składy zespołów:

Serbia: Kovacevic (12), Bjelica (9), Grbic (3), Nikic (9), Milijkovic (15), Podrascanin (7), Rosic (libero) oraz Bojovic (1), Petkovic (0), Starovic (3), Petric (0)

Wenezuela: Valera (1), Luna (10), Diaz (9), Mendez (4), Gomez (12), Marquez (3), Silva (libero) oraz Rojas (3), Tejeda (1), Bianco (0), Cedeno (3)

 

Powiedzieli po meczu:

 

Andy Rojas , kapitan reprezentacji Wenezueli: Przede wszystkim muszę pogratulować naszym przeciwnikom. W dzisiejszym meczu zaprezentowali znakomitą grę. Nie byliśmy w stanie zorganizować właściwie naszej gry, mieliśmy również bardzo słabą skuteczność w większości elementów. Jeśli tego nie poprawimy, w niedzielnym meczu będzie bardzo trudno osiągnąć cokolwiek grając przeciwko tak świetnie dysponowanej drużynie, jaką jest reprezentacja Serbii.

 

Nikola Grbić , kapitan reprezentacji Serbii: Jestem bardzo zadowolony. Przede wszystkim z naszego podejścia do gry, cierpliwości, która pozwoliła nam wygrać to spotkanie bez straty seta, mimo, że w końcówce drugiej partii było nerwowo, zaprzepaściliśmy sporą przewagę i to Wenezuelczycy byli bliscy zwycięstwa. W pozostałych setach byliśmy drużyną zdecydowanie lepszą i zwyciężyliśmy zasłużenie. Mam nadzieję, że osiągniemy taki sam dobry rezultat w drugim spotkaniu w Nis. Cały czas jednak trzeba pamiętać, iż Wenezuela to zespół, który zagra na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie. Nie bez powodu znaleźli się w gronie najlepszych drużyn na świecie, więc dzisiejszy wynik i ich postawa na boisku nie odzwierciedla siły i wartości tej reprezentacji.

 

Ricardo Navajas , trener reprezentacji Wenezueli: Rozpoczęliśmy zgodnie z naszymi założeniami taktycznymi w elemencie zagrywki, lecz nie przynosiło to żadnych efektów. Nie wiedzieliśmy czym nasi rywale zaskoczą nas w rozegraniu czy w ataku. To oczywiste, że nie byliśmy przygotowani taktycznie w dostatecznym stopniu.

 

Igor Kolaković , trener reprezentacji Serbii: Na początku chciałbym podziękować naszym kibicom za fantastyczny doping. Przechodzimy teraz przez ciężki okres i to zwycięstwo było nam bardzo potrzebne. Niemal przez cały mecz utrzymywaliśmy równy poziom gry i dobrą formę zawodników. Teraz czeka nas pojedynek w Nis. Mamy nadzieję, że uzyskamy tam podobny wynik, z jeszcze gorętszym niż dziś dopingiem kibiców. Spodziewam się, że zaprezentujemy dobrą grę w bloku i obronie.

 

Zobacz także:

Wyniki i tabela gr.A Ligi Światowej

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2008-07-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved