Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Marian Kardas: Wychodzi na to, że pojedziemy do Brazylii

Marian Kardas: Wychodzi na to, że pojedziemy do Brazylii

fot. archiwum

- Cieszy przede wszystkim drugi zwycięstwo, dzięki któremu objęliśmy teraz prowadzenie w grupie i wychodzi na to, że pojedziemy na ten finałowy turniej do Brazylii – skomentował drugie spotkanie z Chinami Marian Kardas.

Poproszę o ocenę dzisiejszego spotkania.

 

Marian Kardas : – Cieszy przede wszystkim drugi zwycięstwo, dzięki któremu objęliśmy teraz prowadzenie w grupie i wychodzi na to, że pojedziemy na ten finałowy turniej do Brazylii. Jeżeli chodzi o sam mecz, wiadomo, że nie był on rozegrany na najwyższych naszych możliwościach, a chłopaki nie zaprezentowali nam wszystkiego, co potrafią. Myślę, że w miarę sukcesywnie z kolejnym spotkaniem, meczem w Polsce chłopaki pokażą coraz wyższy poziom.



 

W przebiegu setów dzisiejszego spotkania widzimy lustrzane odbicie wczorajszego meczu.

 

Tak! Podobnie jak wczoraj tak i dziś, drugiego seta nie możemy zaliczyć do udanego. Zagraliśmy słabo we wszystkich elementach a jedynym pocieszeniem jest to, że przegraliśmy go do 19, bo mogliśmy go przegrać wiele wiele niżej. Zdarzają się takie mecze bardzo często, gdzie po pierwszym dobrze zagranym secie, przychodzi chwila rozluźnienia. Nam jednak nie powinno się to zdarzać i myślę że w kolejnych spotkaniach w Polsce i w finale LŚ z najlepszymi przeciwnikami, nie będzie nam się to zdarzało.

 

W czwartym secie emocjonująca końcówka. Czego zabrakło Chińczykom?

 

Ja myślę, że po prostu przestraszyli się wygrać ten mecz, to spotkanie w Spodku. Zrobili dwa proste błędy, a przez to oddali nam zwycięstwo.

 

Jak pan widzi przyszłość naszego zespołu?

 

Teraz te mecze które nasi grają w Polsce to naprawdę dobry okres na to, aby pokazać się z jak najlepszej strony, odbudować się, ale przede wszystkim wygrywać. To jest ważne, bo zwycięstwa budują. Docelowo chodzi oczywiście także o to, aby po drodze na Olimpiadę pokazać się z jak najlepszej strony na finałach LŚ w Rio. Końcowym etapem i szczytem naszej formy mamy trafić idealnie na Olimpiadę.

 

Pomimo bólów Winiarski wraca do gry. Pokazał się z dobrej strony. Kogoś jeszcze wyróżnimy?

 

Dość dobrze zagrał Mariusz Wlazły, miał serię dobrych ataków. Winiarski w pierwszych dwóch setach pokazał, że potrafi grać, że jest cennym zawodnikiem. Nie oznacza to, że Marcin Wika który go zmienił był gorszy, wręcz przeciwnie. To była też dobra i trafna zmiana! Cieszy także to, że Paweł Woicki gdy wszedł za Pawła Zagumnego zagrał bardzo dobry mecz, na wysokim poziomie.

 

Była to trafna zmiana?

 

Myślę, że tak! Woicki pokazał już we wcześniejszych meczach, że można na niego liczyć i tu – moim zdaniem – także trener Lozano najprawdopodobniej nie chce żadnego innego rozgrywającego. Jeżeli nic się nie stanie, zmiennikiem Zagumnego będzie właśnie Woicki.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2008-07-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved