Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. D: Szybkie zwycięstwa Niemek i Brazylijek

WGP, gr. D: Szybkie zwycięstwa Niemek i Brazylijek

W pierwszym dzisiejszym spotkaniu grającej w Wietnamie grupy D niemieckie siatkarki nie dały większych szans reprezentacji Kazachstanu. W drugim, rozegranym o godz. 11.30 meczu, Brazylia pewnie i wysoko pokonała Turcję.

Szybka gra w ataku i dobry blok Niemek od początku do końca partii pierwszej pozwoliły utrzymywać drużynie niemieckiej bezpieczną przewagę. Po 24 minutach gry Niemki zakończyły partię przy stanie 25:17. Od początku drugiego seta kazachskie zawodniczki zupełnie inaczej taktycznie podeszły do Niemek. Wynikiem tego było prowadzenie podczas pierwszej przerwy technicznej 8:7. Mimo lepszej gry zespołu z Kazachstanu dobre ataki oraz postawa na siatce Kozuch i Brinker, wyprowadziły Niemki na prowadzenie i pozwoliły im wygrać w drugiej odsłonie spotkania 25:19. Dwie szybkie partie, które zakończyły się w niespełna 50 minut, to zupełnie inna bajka w porównaniu do seta trzeciego. W tej części meczu gra była niezwykle wyrównana. Siatkarki z Kazachstanu zaskoczyły kombinowaną grą i były naprawdę blisko wygranej. Najlepiej w tej ekipie spisywała się Natalia Żukowa, która podbudowywała swój zespół kolejnymi skutecznymi atakami. Dobra taktyka Niemek ostatecznie pozwoliła im wyjść z opresji i ostatecznie wygrać partię 25:23.

Kazachstan – Niemcy 0:3



(17:25, 19:25, 21:25)

Składy zespołów:

Kazachstan: Żukowa (10), Kuczko (5), Nassedkina (4), Iszmicewa (2), Gruszko 8), Matwiejewa (2), Ezau (l) oraz Karpowa (5), Iliuszczenko (1) i Jaworskaja

Niemcy: Brinker (13), Hanke (3), Dumler (7), Fürst (10), Kozuch (11), Ssuschke (9), Tzscherlich (l) oraz Matthes (1), Möllers i Steffen

Opinie po meczu:

Olga Gruszko (kapitan Kazahstanu): Zespół niemiecki jest bardzo młody a dzisiaj zawodniczki zagrały wspaniale. W ostatnim secie popełniłyśmy wiele błędów, dlatego przegrałyśmy. Jest nam przykro, że popełniłyśmy aż tyle błędów.

Wiktor Żurawlew (trener Kazahstanu): Zgadzam się z Olgą Gruszko. Moje podopieczne popełniły zbyt dużo błędów w ostatnich minutach, dlatego przegraliśmy ten mecz. Przykro nam z powodu takiego wyniku ponieważ spodziewaliśmy się zwycięstwa.

Giovanni Guidetti (trener Niemiec): Graliśmy pod presją w ostatnim secie na samą myśl, że możemy wygrać to spotkanie.

Cornelia Dumbler (kapitan Niemiec): Jesteśmy bardzo szczęśliwe, ponieważ wygrałyśmy, szczególnie po tym jak wczoraj przegrałyśmy z Turcją. Mamy nadzieję, że w kolejnych meczach zagramy jeszcze lepiej.


Obie drużyny, zarówno Brazylia, jak i Turcja prezentowały w pierwszym secie szybką grę. Obie strony opierały swój atak na taktyce. Podczas, gdy Olivera Walewska i Welissa Gonzaga świetnie współpracowały w ataku, w drużynie tureckiej gra opierała się na Sedzie Tokalioglu. Wyrównana gra toczyła się do końca seta, którego wygrała reprezentacja Brazylii 25:23.

Zmiana w sposobie ataku i bloku w drużynie europejskiej, sprawiła, że podczas pierwszej przerwy technicznej w drugim secie, Turczynki prowadziły 8:6. Po czasie Brazylijki powróciły do swojej skutecznej, kombinowanej gry i podczas kolejnej przerwy technicznej, to one miały dwa punkty przewagi, która utrzymała się do końca. Wynik w secie drugim był identyczny, jak w poprzednim (25:23).

Trzeci set zakończył się szybciej, niż wszyscy oczekiwali. Turczynki pogubiły się w swojej taktyce, dodatkowo widać było, że są tym spotkaniem zmęczone. Pogodziły się z porażką i ostatniego seta przegrały do 15.

Brazylia – Turcja 3:0

(25:23, 25:19, 25:15)

Składy zespołów:

Brazylia: Oliveira Walewska (9), Albuquerque (1), Pequeno (10), Menezes (15), Gonzaga (9), Castro (11), Oliveira Fabiana (l) oraz Steinbrecher i Carvalho

Turcja: Bal (1), Toksoy (5), Kirdar (9), Gumus (10), Tokatlioglu (12), Aydemir (2), Yeldan (l) oraz Avci (3), Çelik i Ozsoy

Opinie po meczu:

Chiappini Alessandr (trener Turcji): Jesteśmy młodym zespołem i po raz pierwszy uczestniczymy w Grand Prix. Na samym początku graliśmy z Brazylią jak równy z równym. Dzięki spotkaniu z Brazylią mogliśmy się wiele nauczyć.

Gumus Esra (kapitan Turcji): Brazylia to najsilniejszy zespół. Graliśmy dobrze w pierwszych minutach pierwszego i drugiego seta. W ostatnich minutach drugiego seta popełniłyśmy kilka błędów i przez to nie mogłyśmy już powalczyć o zwycięstwo.

Jose Roberto Guimara (trener Brazylii): Szanujemy turecki zespół. Zagraliśmy bardzo dobrze. Na początku seta zaczęliśmy wolno, bez tempa, co nie leży w naszej naturze. Później odzyskaliśmy kontrolę i zagraliśmy lepiej.

Albuquerque Carolina (kapitan Brazylii): Jestem szczęśliwa, że dzisiaj wygrałyśmy. Z dnia na dzień nasza gra wygląda lepiej.

Zobacz również:

Wyniki i tabela World Grand Prix siatkarek

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Więcej artykułów z dnia :
2008-06-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved