Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > Grand Prix: Kompromitacja Polek w tie-breaku

Grand Prix: Kompromitacja Polek w tie-breaku

W drugim meczu kolejnego weekendu Grand Prix reprezentacja Polski siatkarek uległa drużynie Tajlandii 2:3, która świetnie zaprezentowała się w piątym secie.

Od wielu błędów polskich siatkarek rozpoczęło się drugie spotkanie naszej reprezentacji w World Grand Prix we Wrocławiu. Nieskuteczności w ataku polskiego zespołu sprawiła, że Tajki wyszły na dwupunktowe prowadzenie 6:4. Dodatkowo potężnie zaserwowała Onuma i prowadzenie drużyny Tajlandii do 7:4. Dwa dobre ataki Polek i błąd przy wyprowadzaniu akcji Tajek sprawiły, że Polki wyrównały po 7. Na pierwszej przerwie technicznej to jednak Tajlandia prowadziła 8:7. Po okresie gry punkt za punkt źle w przyjęciu spisała się Sawicka, a w kolejnej akcji świetnie z kontry zaatakowała Onuma. Wynikiem tego było prowadzenie Tajlandii 13:10. Wtedy trener Bonitta poprosił swoje zawodniczki do siebie. Po przerwie na zagrywkę powędrowała Barańska, a jej dobre serwy pozwoliły na siatce dwa razy skutecznie zagrać Bednarek, po której dwóch blokach Polki wyrównały po 13. Kolejny blok, tym razem Rosner i Gajgał wyprowadził naszą drużynę na prowadzenie 15:14. Świetny szybki atak z obejścia Gajgał pozwolił naszym siatkarkom zejść na drugą przerwę techniczną przy prowadzeniu 16:15. Po czasie kolejnym blokiem popisały się Rosner i Gajgał i prowadzenie polskiej drużyny wzrosło do dwóch oczek (17:15). Błędy Tajek dały Polkom dwa punkty za darmo i przewaga biało-czerwonych wzrosła do stanu 21:17. As serwisowy Barańskiej dał polskiej reprezentacji pierwszą piłkę setową przy stanie 24:19, a Rosner skutecznym atakiem z kontry zakończyła całego seta.

Atak Barańskiej i zbicie z obejścia Bednarek dały Polkom na samym początku partii drugiej prowadzenie 2:1, choć drużyna Tajlandii nie pozwoliła im odskoczyć na więcej. Dlatego też, dalsza część partii to wymiana ataków i gra punkt za punkt. Silna zagrywka Tajek sprawiła Sawickiej wiele problemów, dzięki czemu Tajki mogły wyprowadzić kontrę i po skutecznym ataku zeszły na pierwszą przerwę techniczną z prowadzeniem 8:7. Po ataku z przechodzącej piłki Tajki odskoczyły na dwa punkty (10:8), jednak zbicie Bednarek i błąd Onumy sprawiły, że na tablicy wyników po raz kolejny widniał remis (11:11). Reprezentacja Tajlandii po skutecznej grze w ataku, a także w zagrywce ponownie uciekła biało-czerwonym. Podczas drugiej przerwy technicznej prowadziła 16:12. Kolejna potężna zagrywka Tajlandii podwyższyła prowadzenie naszych rywalek do 19:14. Kiwka Skorupy i atak Kaczor pozwoliły odrobić podopiecznym trenera Bonitty trochę strat (16:19). Dodatkowo świetnie na siatce spisała się Kaczor, co pozwoliło zbliżyć się do Tajek na dwa punkty (18:20). Niestety, kolejne złe przyjęcie Polek podwyższyło prowadzenie Tajlandii do stanu 23:19. Jeszcze sytuację naszej reprezentacji próbowała ratować Rosner. Po jej ataku Polki jednak przegrywały 21:24, a w kolejnej akcji Wilavan zakończyła seta.



Od dwóch skutecznych ataków Rosner i prowadzenia 2:0 rozpoczęły trzecią odsłonę spotkania Polki. Po ataku z szóstej strefy Rosner Polki prowadziły trzema oczkami 7:4. Błąd w ataku kapitan drużyny tajskiej pozwolił polskiej ekipie prowadzić podczas pierwszej przerwy technicznej 8:4. Mądra gra w ataku biało-czerwonych pozwoliła im utrzymywać przewagę. Nasze siatkarki również w obronie spisywały się coraz lepiej. Polski atak opierał się na Rosner, choć również Tajki niejednokrotnie zaskakiwały nasze zawodniczki sprytnymi kombinacjami. Świetne zagrywki Onumy po raz kolejny sprawiły podopiecznym Marco Bonitty wiele problemów, w wyniku czego przewaga Polek stopniała do jednego punktu (12:11). Sprytna kiwka Kaczor i bardzo dobra zagrywka Skorupy, a także blok Bednarek i Kaczor pozwoliły polskim siatkarkom podwyższyć prowadzenie. Na drugiej przerwie technicznej nasze siatkarki miały cztery oczka przewagi. Kolejna bardzo skuteczna zagrywka, tym razem Barańskiej podwyższyła prowadzenie naszej drużyny do stanu 18:13. Po dwóch atakach Kaczor Polki prowadziły 20:14 i coraz to pewniejszym krokiem dążyły do zwycięstwa w tej partii. Tajki jak mogły broniły się, jednak polskie siatkarki bardzo dobrze spisywały się w ataku, nie dając szans na jakąkolwiek obronę. Kontry Barańskiej i Kaczor dały naszym siatkarkom pierwszą piłkę setową przy stanie 24:16. Onuma próbowała podbudować swoje koleżanki i w samej końcówce zaserwowała jeszcze asa. Jednak kolejna jej zagrywka była błędna i Polki wygrały w trzecim secie 25:18.

Po błędzie w ataku z przechodzącej Polek Tajki prowadziły na początku seta czwartego 3:2. Jednak już po ataku Kaczor i świetnej postawie naszych siatkarek na siatce, to podopieczne Marco Bonitty prowadziły 4:3. Polki bardzo dobrze serwowały, jednak za każdym razem Tajki potrafiły wyprowadzić skuteczną akcję. Obie drużyny grały punkt za punkt, a żadna z nich nie mogła wyjść nawet na dwupunktowe prowadzenie. Po ataku Maliki to reprezentantki Tajlandii prowadziły podczas pierwszej przerwy technicznej 8:7. Po czasie tajskie siatkarki wykorzystały piłkę przechodzącą, a w kolejnej akcji skutecznie zaatakowały z kontry i tym samym odskoczyły na trzy punkty przewagi (10:7). Po dwóch atakach Tajek było już 13:9 dla rywalek. Wtedy to ciężar gry wzięła na siebie Rosner, po której bloku Polki traciły dwa punkty 11:13, natomiast po ataku Gajgał do odrobienia polskiej reprezentacji pozostał już tylko punkt (13:14). Wtedy, to świetnie zagrała Skorupa, której punkt dał wyrównanie 14:14. Polki złapały wiatr w żagle i w kolejnej akcji świetnie z kontry zagrała Barańska, wyprowadzając tym samym naszą drużynę na prowadzenie 15:14. Po jej kolejnym ataku Polki mogły się cieszyć prowadzeniem 16:15 podczas drugiej przerwy technicznej. Tajki były bliskie odebrania nam prowadzenia, jednak Onuma pomyliła się w ataku i Polki mogły dalej grać swoją konsekwentną siatkówkę, prowadząc jednym punktem. Do tego wszystkiego świetnie zaserwowała Barańska, czym dała polskiej reprezentacji drugi punkt przewagi. Autowy atak Bednarek doprowadził do wyrównania po 19 i tym samym do nerwowej końcówki. Dodatkowo rozgrywająca Tajlandii zaskoczyła nasze zawodniczki i Tajki wyszły na prowadzenie 21:20. Przeciwniczki Polek miały także okazję na podwyższenie przewagi, jednak na szczęście Polek dwa razy tajskie reprezentantki pomyliły się w ataku, oddając nam prowadzenie 22:21. W kolejnej akcji Gajgał świetnie spisała się w bloku, dając naszej ekipie 23 punkt. Niestety, zatrzymany jej atak doprowadził do wyrównania po 23. Kaczor w najważniejszym momencie seta posłała piłkę z ataku w aut i tym samym dała piłkę setową naszym przeciwniczkom. Błąd podwójnego odbicia Skorupy dał Tajkom zwycięstwo w tej partii.

Seta decydującego rozpoczęły Tajki, atakiem ze środka. Dodatkowo blokiem popisał się tajski blok i Polki przegrywały na początku tie-breaka 0:2. Polskie siatkarki ostatnią partię rozpoczęły zupełnie rozkojarzone. Kolejna kontra i kolejny blok Tajlandii podwyższył ich prowadzenie do stanu 4:0. Nawet czas poproszony przez Marco Bonittę nie pomógł. Prowadzenie Tajek wzrosło do sześciu oczek. Pierwszy punkt dla naszej drużyny zdobyła Kaczor (6:1). Drużyny zmieniały się stronami przy prowadzeniu naszych rywalek 8:2. Gra polskiej reprezentacji nie przypominała tej z setów poprzednich. To Tajki rządziły na boisku. Nasze siatkarki nie potrafiły wyprowadzić nawet skutecznej akcji. To Azjatkom wychodziło wszystko. Po kiwce rozgrywającej tajskiej drużyny było już 11:3. O kolejny czas poprosił Marco Bonitta, jednak przerwa nic nie pomogła, a Tajki nadal robiły, co chciały. Zwłaszcza w polu zagrywki. As serwisowy podwyższył ich prowadzenie do 12:3. Polki zostały zupełnie rozbite przez Tajki, którym atak z przechodzącej dał pierwszą piłkę setową przy stanie 14:4. Cały mecz zakończył blok na Kaczor (15:4).

Polska – Tajlandia 2:3

(25:19, 21:25, 25:18, 23:25, 4:15)

Składy zespołów:

Polska: Frąckowiak (1), Gajgał (10), Bednarek (8), Rosner (15), Kaczor (19), Skorupa (2), Sawicka (l) oraz Godos i Barańska (14)

Tajlandia: Sanuanram (3), Thinkaow (15), Sittirak (14), Khanan (2), Tomkom (2), Kanthong (13), Buakaew (l) oraz Paladsrichuay (1), Apinyapong (14), Hyapha (12) i Chaisri

Statystyki meczowe:

            POLSKA                TAJLANDIA
            sety                         sety
razem| V  IV  III  II   I |      | I  II  III  IV  V |razem
  98 | 4  23   25  21  25 |punkty|19  25   18  25  15|102
  55 | 0  13   16  14   8 | atak | 7  20   12  17   8| 64
  11 | 0   3    1   2   5 | blok | 1   0    1   1   3|  6
   3 | 0   1    1   0   1 |serwis| 2   1    1   0   2|  6
  29 | 0   6    7   5  11 | błąd | 9   4    4   7   2| 26

Statystyki indywidualne:

            POLSKA                TAJLANDIA

                         Punkty:
1. Joanna Kaczor     19 pkt  1. Thinkaow Pleumjit    15 pkt
2. Milena Rosner     15      2. Sittirak Onuma       14
   Anna Barańska     14         Apinyapong Wilavan   14

                         Atak:
1. Joanna Kaczor     17 pkt  1. Apinyapong Wilavan   14 pkt
2. Milena Rosner     12      2. Kanthong Malika      13
3. Anna Barańska     10      3. Thinkaow Pleumjit    11

                         Blok:
1. Katarzyna Gajgał   3 pkt  1. Thinkaow Pleumjit     3 pkt
   Milena Rosner      3      2. Sittirak Onuma        2
3. Joanna Kaczor      2      3.  Tomkom Nootsara      1
   Agnieszka Bednarek 2
                         Serwis:
1. Anna Barańska      3 pkt  1. Hyapha Amporn         2 pkt
                                Sittirak Onuma        2
                             3. Sanuanram Rattanaporn 1
                                Thinkaow Pleumjit     1

Zobacz także:

Wyniki i tabela rundy eliminacyjnej Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Więcej artykułów z dnia :
2008-06-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved