Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. F: Włoszki lepsze od Japonii

WGP, gr. F: Włoszki lepsze od Japonii

W pierwszym meczu rozgrywanego w Hong Kongu turnieju grupy F World Grand Prix reprezentacja Włoch pokonała 3:0 Japonię. W drugim spotkaniu Chinki po zaciętym spotkaniu pokonały 3:2 Kubę.

Pierwszy set rozpoczął się od gry punkt za punkt. Włoszki dominowały na siatce dzięki niezwykle efektownym atakom Simony Gioli oraz Martiny Guiggi. Na drugiej przerwie technicznej podopieczne Massimo Barboliniego prowadziły już dwoma punktami, a dobra postawa włoskiej obrony pozwoliła na powiększenie tej przewagi. Set przy stanie 24:17 zakończyła się atakiem Manueli Secolo.

Początek drugiej odsłony był bardzo wyrównany. Na pierwszej przerwie technicznej Włoszki prowadziły tylko jednym „oczkiem”. Mimo mocnych ataków w wykonaniu Eriki Araki i Miyuki Takahashi, to reprezentantki Włoch zdobywały kolejne punkty (16:13). Końcówka partii była niezwykle nerwowa. Japonki popełniły kilka błędów, co doprowadziło do przegrania kolejnego seta (25:20)



W kolejnej części spotkania, Włoszki kontynuowały swój silny atak. Japonki nadal popełniały liczne błędy w zagrywce – pozwoliło to zawodniczkom z Włoch prowadzić aż czterema punktami na pierwszej przerwie technicznej. Podopieczne Shoichi Yanagimoto nie poddały się i walczyły o każdą piłkę. Przewaga Włoszek zmalała do jednego punktu. Silne ataki pozwoliły reprezentantkom Włoch na wygraną 25: 22, a cały mecz 3:0.

Włochy – Japonia 3:0

(25:17, 25:20, 25:22)

Składy zespołów:

Włochy: Guiggi (6), Secolo (10), Ortolani (13), Lo Bianco (1), Del Core (11), Gioli (14), Cardulio (l) oraz Anzanello, Croce i Piccinini

Japonia: Takeshita, Takahashi (12), Sugiyama (9), Kano (8), Araki (8), Kimura (11), Sano (l) oraz Omura (2), Sakurai i Kawai


Kubanki rozpoczęły pojedynek z gospodyniami Igrzysk Olimpijskich od serii bardzo mocnych, agresywnych ataków. Wspomagana ogromnym aplauzem zgromadzonej w hali publiczności reprezentacja Chin szybko opanowała sytuację i przejęła kontrolę w grze. Problemy w przyjęciu, błędy w ataku oraz nieskuteczny blok wprawiły siatkarki Kuby we frustrację, która nie pozwoliła im odnaleźć właściwego rytmu gry już do końca seta. Skwapliwie wykorzystały to reprezentantki Chin. Ich zdecydowana gra w końcówce pozwoliła wygrać pierwszego seta 25:18.

Początek drugiej partii był lustrzanym odbiciem pierwszej. Stracone w wyniku błędów popełnianych przez reprezentację Kuby w polu zagrywki punkty nadrabiała znakomicie w ataku Yumika Ruiz Luaces. Po powrocie na parkiet z drugiej przerwy technicznej Chinki zanotowały serię czterech punktowych akcji, co przyniosło rezultat 20:16. Kubanki zmobilizowały się i zdołały wyrównać. Niesione ogromną wolą walki przejęły inicjatywę i po dramatycznej końcówce zwyciężyły 27:25.

Atmosfera napięcia, która wytworzyła się w drugim secie znacznie wzrosła po rozpoczęciu trzeciej partii. W polu zagrywki błędy zaczęły mylić się Chinki i drużyna kubańska szybko uzyskała przewagę, która na pierwszej przerwie technicznej wynosiła dwa oczka (8:6). Trener chiński Chen Zhonghe próbował wpłynąć na przebieg sytuacji dokonując zmian i wprowadzając Wei Qiuyue w miejsce kapitan drużyny Fen Kun. Zmiany nie pomogły jednak zespołowi powrócić do gry. Kuba cały czas utrzymywała bezpieczny dystans i trzecią część meczu zakończyła wynikiem 25:21.

W czwartej odsłonie obie drużyny zdawały się już być nieco wyczerpane po trzech ciężkich setach. Za sprawą dobrej gry na siatce Kubanki minimalnie prowadziły na pierwszej przerwie technicznej (8:7). Po powrocie na parkiet drużyna chińska zaliczyła serie znakomitych ataków, dzięki którym wyszła na prowadzenie 11:9. Podopieczne Antonio Perdomo Estrella nie poddały się. Wyrównana zaciekła walka trwała aż do końcowych minut, w których lepsze okazały się Chinki wygrywając 25:21.

Tie-break Kuba rozpoczęła od prowadzenia 2:0. Reprezentacja Chin błyskawicznie wyrównała. Oba zespoły rozpoczęły bitwę punkt za punkt. Po zmianie stron drużyna chińska zyskała dwa oczka przewagi, lecz długo nie cieszyła się z prowadzenia. Przy wyniku 10:10 zdecydowanie zaatakowały Chinki. Lepsza skuteczność w ataku zaowocowała uzyskaniem przewagi i rozstrzygnięciem piątego seta na ich korzyść 15:13.

Na konferencji prasowej Chen Zhonghe, trener reprezentacji Chin powiedział, że obydwie drużyny grały bardzo dobrze w dzisiejszym spotkaniu oraz prezentowały równy poziom. Ponadto stwierdził, że jego drużyna jest w dobrej formie i praca, którą zawodniczki wykonały podczas przygotowań do World Grand Prix wreszcie owocuje, choć z pewnymi wahaniami. W dzisiejszym spotkaniu, gdy taktyka zespołu chińskiego została rozpracowana przez rywalki, siatkarki zaczęły się gubić, straciły pewność w grze i w efekcie popełniały mnóstwo błędów, szczególnie w zagrywce. Jednak generalnie zespół zaprezentował się dobrze w ataku oraz spełniły większość założeń taktycznych.

Na pytanie o jutrzejszy mecz przeciwko Japonii chiński szkoleniowiec stwierdził, iż w ostatnim czasie reprezentacja Japonii zrobiła duży postęp, poprawiła w swojej grze wiele elementów i na pewno konfrontacja z Japonią będzie trudna dla jego zawodniczek. Zapewnił jednak, że postarają się grać na maksimum swoich możliwości.

Trener reprezentacji Kuby Perdomo Estrella Antonio powtórzył słowa swojego poprzednika mówiąc, że obie reprezentacje zaprezentowały się w dzisiejszym meczu bardzo dobrze. Kapitan zespołu chińskiego Feng Kun na pytanie o swoją dzisiejszą dyspozycję odpowiedziała, że przez cały mecz była w stabilnej, równej formie. W poprzednich meczach miała sporo problemów, lecz ma nadzieję, że są one już przeszłością i w kolejnych meczach będzie mogła grać coraz lepiej.

Poproszona o skomentowanie gry przeciwniczek, Kun stwierdziła, że Kubanki znakomicie atakowały i skutecznie wykorzystywały swoją przewagę wzrostu. Ponadto powiedziała, iż najważniejszą rzeczą w drużynie chińskiej było włożenie wszystkich sił w jak najlepszą grę oraz skupienie się na silnych i słabych stronach każdej zawodniczki kubańskiej z osobna.Yumika Ruiz Luaces, kapitan reprezentacji Kuby powiedziała, że jej zdaniem obie drużyny grały dzisiaj bardzo dobrze, jednak drużyna kubańska brakowało sił. Obie reprezentacje spotkają się ponownie na olimpijskich arenach w Pekinie. Luaces uważa, że to będzie bardzo trudny przeciwnik. Podkreśliła również, że jej drużyna będzie musiała przygotować się bardzo dobrze do kolejnych meczów.

Chiny – Kuba 3:2

(25:18, 25:27, 21:25, 25:21, 15:13)

Składy zespołów:

Chiny: Wang Yimei (7), Feng Kun (6), Zhou Suhong (12), Zhao Ruirui (19), Xue Ming (16), Li Juan (15), Zhang Na (l) oraz Yang Hao (7), Liu Yanan, Wei Qiuyue, Xu Yunli i Ma Yunwen

Kuba: Ruiz (14), Santos (11), Carrillo de la Paz (10), Ramirez (12), Sanchez (6), Calderon (4), Mesa (l) oraz Carcaces (14) i Barros (8)

Zobacz również:

Wyniki i tabela World Grand Prix siatkarek

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Więcej artykułów z dnia :
2008-06-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved