Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Igor Prielożny o układzie sił w światowej siatkówce

Igor Prielożny o układzie sił w światowej siatkówce

fot. archiwum

Igor Prielożny podkreśla, że żaden trener w Polsce - czy to zagraniczny, czy krajowy - nie otrzymał chyba takiego kredytu zaufania jak Raul Lozano. Według niego przy podpisywaniu nowego kontraktu "PZPS postąpi teraz inaczej".

Nie została wykorzystana okazja zdobycia po raz pierwszy w historii medalu Ligi Światowej, wicemistrz świata trafił do baraży eliminacji mistrzostw Europy, a poprzedni czempionat kontynentu zakończył się kompromitacją. Na starcie tegorocznej Ligi Światowej Polska przegrała 2:3 z Egiptem – mówi Igor Prielożny . – Doskonale rozumiem, że wspomniane rozgrywki służą innemu, znacznie ważniejszemu celowi, ale ktoś z nazwiskiem, ktoś ze statusem wicemistrza świata nie może sobie pozwolić na szarganie swego dobrego imienia. Coś takiego było w Aleksandrii.

 

Mówiąc jeszcze o ogromnym kredycie zaufania do trenera męskiej reprezentacji Igor Prielożny podkreślił, że przy podpisywaniu nowego kontraktu "PZPS postąpi teraz inaczej." Jeśli chodzi o układ sił w obecnej męskiej światowej siatkówce Igor Prielożny zgadza się z tezą, "że silna jest tylko Brazylia, a za nią jest grupa dziesięciu zespołów europejskich i Amerykanie i w tym gronie wszystko zdarzyć się może."



 

Jeszcze nie tak dawno zachwycaliśmy się grą Francuzów. Gdzie oni teraz są? – pyta Igor Prielożny. – Mistrzów Europy nie będzie w igrzyskach, a byli przecież sprawcami wielkiej niespodzianki w 2007 roku. Ich gra w Sankt Petersburgu i Moskwie naprawdę imponowała. Niewiele brakowało, a Włosi przegraliby z Japonią w turnieju interkontynentalnym co byłoby praktycznie równoznaczne z wyeliminowaniem ich z walki o olimpijskie paszporty. Co roku ta grupa poszerza się i doszli do niej np. Niemcy. Grają bez rewelacji, ale awans do igrzysk olimpijskich zdobyli. Dwa razy pokonali 3:2 Hiszpanię i Kubę. Gdyby przegrali, nikt nie mógłby mieć pretensji. Mecz Polska – Niemcy w pierwszym dniu olimpijskiej rywalizacji siatkarzy zapowiada się bardzo interesująco. Może decydować o awansie do ćwierćfinału.

 

Igor Prielożny oraz Eleonora Dziękiewicz , Anna Barańska i Agata Sawicka przenieśli się z Winiar Kalisz do BKS-u Aluprofu Bielsko-Biała. – Bielski klub, obok Muszynianki, jako jedyny oferuje stabilne warunki płacy – powiedział. – Czy można dziwić się Eleonorze Dziękiewicz, że po doświadczenia w Mielcu, Pile i Kaliszu szuka pracodawcy, który zaoferuje jej regularne płacenie? Np. Paulina Maj wcale nie musiała odchodzić. Myślę, że zbyt pochopnie podjęła decyzję i nie przystała na oferowane warunki.

źródło: pls.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn, siatkówka światowa, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2008-06-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved