Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacje młodzieżowe > Jan Król: Gra w Plus Lidze to moje marzenie

Jan Król: Gra w Plus Lidze to moje marzenie

Jan Król to jeden z najbardziej utalentowanych juniorów w Polsce, a oprócz tego jest tegorocznym maturzystą. Oto co powiedział w rozmowie ze Strefą Siatkówki, o egzaminie dojrzałości i planach na przyszłość.

Anna Graczyk: Za Tobą jeden z ważniejszych egzaminów w życiu – matura. Co sprawiło Ci największą trudność?

Jan Król: – Najtrudniejszy był dla mnie fakt, że trzeba było przysiąść i powtórzyć materiał z wszystkich trzech lat nauki w liceum. Uważam, że jeśli się ktoś dobrze przygotuje, to wszystko jest dla niego łatwe. Dla mnie największym problemem był egzamin z języka polskiego, ponieważ miałem zbyt mało czasu i nie zdążyłem przeczytać wszystkich lektur.



Ale jakoś sobie poradziłeś?

Tak, miałem to szczęście, że trafiłem na swoją ulubioną lekturę szkolną – „Lalkę” Bolesława Prusa.

Możesz zatem śmiało powiedzieć, że jesteś absolwentem szkoły średniej, a jakie są Twoje najbliższe plany jeśli chodzi o siatkówkę?

Już niedługo zaczniemy przygotowania do Mistrzostw Europy juniorów, które są naszą tegoroczną imprezą docelową. Treningi rozpoczniemy w Wiśle, następnie pojedziemy do Włoch gdzie rozegramy kilka spotkań kontrolnych, później wrócimy do kraju by w Szczyrku kontynuować przygotowania. Zaplanowane są jeszcze sparingi z reprezentacją Belgii.

Jesteś podstawowym atakującym reprezentacji. Czy po ukończeniu nauki w SMS-ie masz już jakieś oferty gry?

To czy jestem podstawowym atakującym, czy też nie okaże się podczas przygotowań do ME. Do tego czasu wierzę, że podpiszę kontrakt w dobrym klubie. Póki co czekam na jakieś konkretne oferty, jednocześnie staram się coś sam załatwić, by nie „zostać na lodzie”.

Twoi koledzy z reprezentacji znaleźli zatrudnienie w klubach Plus Ligi. Chciałbyś pójść w ich ślady, czy raczej wolałbyś się dalej ogrywać na zapleczu ekstraklasy?

Gra w Plus Lidze to moje marzenie, ale niestety żaden z klubów nie jest mną zainteresowany. Pewne jest, że działaczom łatwiej jest zatrudnić młodego środkowego niż atakującego, ponieważ na mojej pozycji bardzo istotne jest doświadczenie. Dla mnie ważne jest, by jak najwięcej grać na jak najwyższym poziomie, a nie zapełniać kwadrat dla rezerwowych czy też klaskać na trybunach.

Czego Ci zatem życzyć?

Myślę, że najpierw podpisania jak najlepszego kontraktu, a następnie złotego medalu ME, bo srebrny już mam (śmiech).

*z zawodnikiem rozmawiała Anna Graczyk (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacje młodzieżowe

Więcej artykułów z dnia :
2008-06-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved