Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi wojewódzkie > Siatkarskie plany w Świeciu

Siatkarskie plany w Świeciu

Coraz głośniej mówi się o założeniu żeńskiego zespołu siatkarskiego, reprezentującego w oficjalnych rozgrywkach barwy Świecia. Do tego jednak będą potrzebni sponsorzy. Sukcesy młodziczek Jokera pokazują, że jest w Świeciu grupa dziewcząt, która mogłaby za kilka lat z powodzeniem występować wśród siatkarskich seniorek.

Sukcesy młodziczek Jokera pokazują, że jest w Świeciu grupa dziewcząt, która mogłaby za kilka lat z powodzeniem występować wśród siatkarskich seniorek.

Gdybyśmy zgłosili część z tych dziewcząt już teraz do rozgrywek trzeciej ligi, to myślę, że nie przegrałyby wszystkich spotkań – mówi Andrzej Nadolny, trener Jokera Świecie.



Zarząd Jokera coraz poważniej myśli nad stworzeniem zespołu seniorskiego, który najpierw musiałby przebrnąć przez trzecią ligę, a potem mógłby grać w drugiej.

Na drużynę drugoligową potrzebujemy 100 tysięcy złotych na sezon. Szukamy już sponsorów, którzy chcieliby pomóc. Nadal prowadzilibyśmy drużyny młodzieżowe, które byłyby dofinansowywane na takich samych zasadach jak teraz. Chodzi nam o to, by zatrzymać najzdolniejsze zawodniczki w Świeciu, a gdybyśmy mieli drugą ligę, miałyby gdzie się rozwijać – dodaje Andrzej Nadolny.

Do takich rozgrywek trzeba poszukiwać wzmocnień. Mówi się o 3-4 siatkarkach, które miałyby tworzyć trzon zespołu.

Jest kilka świecianek, które grały w takich drużynach jak Skarpa Toruń, czy Sokół Mogilno. Poza tym, moglibyśmy poszukać dziewcząt, które „nie łapią” się do składu w Pałacu Bydgoszcz, a resztę oprzeć na naszych wychowankach – twierdzi trener Nadolny.

Do tego potrzebne są jednak pieniądze. O ile trzecią ligę, która, być może, już w tym sezonie ruszy w Świeciu, można rozegrać przy niskich nakładach finansowych, tak w drugiej, niestety, potrzebne są już większe sumy. Mówi się, że stawka związkowa za transfer jednej zawodniczki to kwota rzędu 15 tys. złotych. W tym tygodniu fiaskiem zakończyły się rozmowy z firmą, która miała być sponsorem strategicznym i niemal w pojedynkę utrzymywać zespół. Teraz Joker ma rok, żeby zebrać pieniądze.

Gdy przedstawiciele firm obejrzą kilka spotkań trzeciej ligi, to może będą chcieli nam pomóc. Gdyby kilku sponsorów przekazało mniejsze sumy, to prawdopodobnie udałoby się realizować nasze marzenie – mówi Andrzej Nadolny.

źródło: Express Bydgoski

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi wojewódzkie

Więcej artykułów z dnia :
2008-06-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved