Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Przed pierwszym weekendem z Ligą Światową

Przed pierwszym weekendem z Ligą Światową

fot. archiwum

W piątek trzynastego czerwca rusza kolejna edycja Ligi Światowej. Najciekawiej zapowiadają się mecze w Sao Paulo, gdzie Brazylijczycy będą podejmować drużynę narodową Serbii. Polaków czekają dwa spotkania z Egiptem w Aleksandrii.

W grupie A w Caracas Wenezuela podejmować będzie Francję. Wszystkie oczy jednak skierowane będą na Sao Paulo, gdzie w meczach weekendu Brazylia zmierzy się z Serbią. Brazylijczycy, którzy wygrali pięć ostatnich edycji Ligi Światowej i liczą na już ósmy triumf, rozpoczną tegoroczne rozgrywki w sobotę o godz. 10:00 czasu lokalnego. – Serbowie to zespół z Europy Wschodniej, charakteryzują się silną mentalnością – ocenia trener "Canarinhos" Bernardo Rezende . – W przeciwieństwie do innych reprezentacji tego regionu dysponują jednak świetnymi i wszechstronnymi zawodnikami. Serbowie kontynuują tradycje jugosłowiańskiej siatkówki i zapowiada się ciekawa rywalizacja.

 

Trener Serbii Igor Kolakovic chce, by jego zespół stworzył w Sao Paulo dobre widowisko. Serbowie w poprzedniej edycji Ligi Światowej zajęli dopiero dziewiąte miejsce. – Brazylia to coś więcej niż wymagający rywal. Jesteśmy pierwszym rywalem, który stanie im na drodze – mówi Kolakovic. – Jeśli chodzi o rezultat, to z pewnością chcemy wywieźć z Sao Paulo dwa zwycięstwa, ale przede wszystkim chcemy stworzyć piękne i ekscytujące widowisko siatkarskie.



 

W Warnie Bułgarzy zmierzą się z aktualnymi wciąż mistrzami Europy, reprezentacją Hiszpanii. Martin Stoew będzie chciał wystawić w składzie kilku młodych zawodników, którzy mają stanowić o sile reprezentacji za kilka lat. Podstawowi zawodnicy będą mieli trochę wytchnienia przed czekającymi ich w sierpniu Igrzyskami Olimpijskimi. Nie zagrają Plamen Konstantinow , Wladimir Nikolow oraz Ewgeni Iwanow . Zagra jednak Matey Kaziyski . – Młodzież będzie miała szansę stanąć obok swoich starszych kolegów i czegoś się od nich nauczyć – zapowiada Stoew. – Będą mieli jednak również szansę pokazać swoje umiejętności i wypromować się.

 

Hiszpanie wracają do Ligi Światowej po trzech latach przerwy. Wystąpią w Warnie bez kontuzjowanych Guillermo Falasci i Israela Rodrigueza . – Jesteśmy bardzo podekscytowani meczami w tych rozgrywkach – mówi Enrique De la Fuente . – To dla nas niewątpliwie krok do przodu po trzech latach występów w Lidze Europejskiej. Liga Światowa to najsilniejsze rozgrywki pod egida FIVB, występują tu najlepsze drużyny, najlepsi siatkarze, gra przeciwko nim to dla nas zaszczyt.

 

W grupie C sprawcy największej niespodzianki poprzedniej edycji Ligi Światowej, Finowie (siódme miejsce), podejmować będą w Espoo reprezentację Stanów Zjednoczonych. – W tym roku Liga światowa to nasza impreza docelowa – zapewnia włoski szkoleniowiec Finów, Mauro Berruto . – Spotkamy się z trzema światowymi potęgami: Hiszpanią, USA i Bułgarią. To takie nasze małe Igrzyska Olimpijskie – Amerykanie i Bułgarzy zagrają w Pekinie, a Hiszpanie to przecież mistrzowie Europy. To najcięższa grupa, jaka kiedykolwiek nam się przytrafiła. To dla nas duża szansa na poprawienie własnych umiejętności poprzez grę z lepszymi od siebie.

 

Trener brązowych medalistów ubiegłorocznej edycji Ligi Światowej, Hugh McCutcheon , zastrzega, że osiągnięcie równie dobrego wyniku nie przyjdzie Amerykanom tak łatwo. – Występy w Lidze Światowej budzą ogromne emocje w mojej drużynie – mówi Nowozelandczyk. – Szanujemy wszystkich przeciwników. Finlandia to dobry zespół, czeka nas ciężki weekend.

 

W Suwon siatkarze Korei Południowej będą mieli okazję do powetowania sobie przegranych kwalifikacji olimpijskich w Tokio. Koreańczycy podejmą jednego z uczestników Igrzysk, reprezentację Rosji. W drugiej parze grupy B Kubańczycy będą podejmowali zwycięzców tokijskiego turnieju, Włochów.

 

Polskich kibiców najbardziej jednak interesują spotkania w grupie D. O meczach Polaków w Aleksandrii informujemy w innych newsach. W drugiej parze Chińczycy będą podejmować w Hangzhou swoich odwiecznych rywali, Japonię. Drużyny te spotykały się ze sobą już wiele razy, zwłaszcza w ostatnich latach, ale w rozgrywkach Ligi Światowej zmierzą się po raz pierwszy. – Zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy, by przygotować się perfekcyjnie do tego dwumeczu – zapewnia chiński szkoleniowiec Zhou Jianan . – Wszyscy moi zawodnicy są przekonani, że pokonamy rywali.

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2008-06-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved