Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Paweł Woicki: Lekki stres jest

Paweł Woicki: Lekki stres jest

fot. archiwum

W środę polscy siatkarze odlecieli do Egiptu, by rozegrać dwa pierwsze spotkania Ligi Światowej. Dla serwisu Reprezentacja.net o przedmeczowej presji oraz rywalizacji z Łukaszem Żygadło mówi rozgrywający Paweł Woicki.

Reprezentacja.net: Udało się Panu już trochę odpocząć po tym ciężkim sezonie ligowym? Jak oceni Pan swoją formę przed wylotem do Egiptu?

 

Paweł Woicki : – Mieliśmy kilka dni wolnego. Ja raczej nie mam problemów z brakiem wypoczynku czy z jakimiś kontuzjami, a co do formy to szczerze mówiąc nie wiem, zobaczymy, jak to będzie wyglądało już w trakcie meczów (uśmiech). Myślę, że jestem w dobrej formie, głód siatkówki nadal po sezonie jest, więc jestem zwarty i gotowy do grania (uśmiech).



 

Prawdopodobnie będzie Pan występował w roli podstawowego rozgrywającego polskiej reprezentacji. Czuje Pan presję z tym związaną?

 

Myślę, że każdy zawodnik czuje presję grając w reprezentacji, bo jest to jednak spore wyzwanie, a tym bardziej siatkarz z tak małym stażem w kadrze, jak ja. Potwierdzam zatem, że lekka presja, lekki stres jest, ale są to raczej emocje mobilizujące do lepszej gry niż w niej przeszkadzające.

 

Czy zakładacie w potyczkach z Egiptem szybką wygraną 3:0? W końcu to przeciwnik prezentujący o wiele niższy poziom.

 

Myślę, że nie ma co zakładać szybkiego i łatwego zwycięstwa. Siatkarska geografia nieco się zmienia, co pokazały nasze niedawne mecze, chociażby w Tallinie. Na pewno nie mamy takiego podejścia, że wygrywamy szybko i idziemy na plażę się opalać. Nie ma co ukrywać, że będą to ciężkie potyczki. Gramy w Egipcie, kraju tak naprawdę totalnie nam obcym i mogą nas zaskoczyć różne sytuacje nie tylko czysto sportowe. Mogą się różne rzeczy wydarzyć i musimy być przygotowani na ciężkie boje po 3:2. Zresztą przed każdym meczem trzeba się nastawiać, że być może dopiero tie-break wyłoni zwycięzcę.

 

Czy w tej chwili rywalizujecie z Łukaszem Żygadło o miejsce w „dwunastce”?

 

Słowo „rywalizacja” nie pasuje zbytnio do tej sytuacji. Każdy z nas chce się pokazać z jak najlepszej strony, a trener Lozano zadecyduje, kogo wybierze. Przed każdym meczem jesteśmy skoncentrowani na sto procent i pracujemy na maksimum naszych możliwości. Na pewno poziom zawodników w reprezentacji jest wyższy niż w klubie i trzeba się bardzo koncentrować przed każdym zagraniem i podnosić swoje umiejętności z dnia na dzień. To jest moim zdaniem fajne, bo można się dalej rozwijać.

 

* Rozmawiała Joanna Majtyka – Reprezentacja.net

źródło: reprezentacja.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2008-06-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved