Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Jacek Grabowski: Będzie budżet, to będą i nazwiska

Jacek Grabowski: Będzie budżet, to będą i nazwiska

fot. archiwum

- Chcemy stworzyć taki zespół, który powalczy o jedno z miejsc premiowanych grą w europejskich pucharach. Czyli o piąte – twierdzi nowy prezes żeńskiej sekcji siatkówki Gwardii Wrocław, Jacek Grabowski. - Ja jestem optymistą - dodaje.

Udział w tym projekcie z pewnością wezmą Bogumiła Barańska , Joanna Kaczor , Agnieszka Starzyk , Marta Haładyn , Agnieszka Jagiełło i Aleksandra Krzos . Ta szóstka ma ważne umowy z beniaminkiem PlusLigiKobiet. Gdzie reszta?

 

Ewelina Toborek po rocznym wypożyczeniu wraca do Kalisza. Joannie Koprowskiej skończył się kontrakt, a przy Krupniczej nie myślą o podpisaniu nowego. Wreszcie Marta Solipiwko nosi się z zamiarem zakończenia kariery. Ta trójka poważnie maczała palce w awansie drużyny. Tej trójki już jednak nie będzie. Takie życie.



 

Kapitanem i filarem ekipy od lat pozostaje jednak niespełna 28-letnia Katarzyna Mroczkowska . Co zatem z nią? – Rozmawiamy. Wydaje mi się, że Kasia jest bliżej na tak, niż na nie. Ma jakieś swoje pomysły na życie, ale uważam, że powinna jeszcze pograć. Tak byłoby najlepiej i z obopólną korzyścią – twierdzi Jacek Grabowski .

 

Te nowe pomysły na życie odbiegają nieco od kanonu sportowca. Wystarczy spojrzeć na klubową stronę Gwardii i rubrykę „zainteresowania” przy nazwisku Mroczkowska: muzyka, Tybet, buddyzm, wegetarianizm, alterglobalizm, kultura niezależna. – Dziś jeszcze do końca nie wiem, co będę robić. Póki co, koncentruję się na studiach i zaliczeniach, a później będę myśleć, co dalej – zaznacza środkowa, studentka stosunków międzynarodowych w Dolnośląskiej Szkole Wyższej.

 

Czy faktycznie ma już dosyć siatkówki? – Tak do końca rozstawać się z nią nie chcę. Jeżeli zostanę w Polsce, to na pewno we Wrocławiu. Jeśli wyjadę za granicę, to pomyślę o graniu, ale w niepełnym wymiarze. Np. tylko od drugiej części sezonu – wyjaśnia była reprezentantka Polski. Jej życie najwyraźniej determinuje chęć spełnienia planów poza sportowych i dalekowschodni wyjazd.

 

Na pewno o nim myślę. A jak już jechać tak daleko, to przecież nie na krócej niż miesiąc. Został mi jednak jeszcze rok studiów, które zamierzam skończyć. Dlatego te plany odłożę być może na przyszły rok. Co do rozmów z Gwardią, zostało do uzgodnienia kilka szczegółów. Choć nie ma przymusu, bym tu zostawała – kończy.

 

Dodajmy, że we Wrocławiu pozostanie najpewniej Zuzanna Efimienko. – W zasadzie można powiedzieć, że się dogadaliśmy – twierdzi prezes Grabowski, choć wciąż woli, gdy zawodniczki zwracają się do niego per "trenerze". – Zabroniłem im mówić do mnie prezesie – wyjaśnia z uśmiechem.

 

W poniedziałek udał się z Rafałem Błaszczykiem oraz Martą Solipiwko i Violettą Szkudlarek do Tarnowa na pogrzeb Agaty Mróz. Taka właśnie delegacja złożyła wieniec od wrocławskiego klubu. Klubu, którego żeńska sekcja zachowa w swojej nazwie słowo Impel. – To prawda. Impel z nami zostanie – potwierdza prezes.

 

Brakuje za to nowych nazwisk w zespole. – Spokojnie. Będzie budżet i będą nazwiska. Rozmawiamy z zawodniczkami, które w lidze grają już ileś lat. Największą głupotą z mojej strony byłoby jednak zdradzanie szczegółów. Co, jeśli niewiele z tego wyjdzie? Wtedy poszukamy za granicą. Ja jednak jestem optymistą – przekonuje szef.

 

Rozmawiał Wojciech Koerber (Gazeta Wrocławska)

źródło: Gazeta Wrocławska

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2008-06-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved