Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Emanuel Rego: Chcemy przyjeżdżać tu co roku

Emanuel Rego: Chcemy przyjeżdżać tu co roku

- Wygrane z Harleyem i Pedro, a potem z Hiszpanami sprawiły nam ogromną przyjemność. To nasze pierwsze zwycięstwo od końca zeszłego roku więc cieszy podwójnie - mówił po wygranym finale Emanuel Rego.

Ricardo Santos i Emanuel Rego po raz czwarty w ciągu ostatnich pięciu lat i trzeci raz z rzędu wygrali rozgrywany w Starych Jabłonkach turniej GE Money Bank Mazury Open – Swatch FIVB World Tour. Wygrywając z hiszpańską parą Inocencio LarioAdrian Gavira dopisali sobie do konta 28 000 dolarów i ostatecznie zapewnili olimpijski awans.

Grali świetnie, zaskoczyli wielu rywali, na szczęście nie nas – mówił po finałowym spotkaniu Emanuel. – W sobotę mieliśmy trochę problemów by wejść do półfinału, ale już niedziela była nasza. Wygrane z Harleyem i Pedro, a potem z Hiszpanami sprawiły nam ogromną przyjemność. To nasze pierwsze zwycięstwo od końca zeszłego roku więc cieszy podwójnie. A nawet potrójnie, bo tu jest po prostu wspaniale. Kochamy Stare Jabłonki i powtarzamy wszystkim a świecie, że nigdzie nie jest tak, jak tutaj – stwierdził mistrz olimpijski, który wzruszył też wszystkich wyznaniem, że podczas minuty ciszy na cześć zmarłej Agaty Mróz poczuł się jak… Polak. – Byłem razem z wami, razem z każdym z 4 tysięcy widzów na trybunach. Wiem, kim była Agata, wiem o jej dramacie. Na pocieszenie mogę wam tylko powiedzieć, że wspaniale mieć takich ludzi i sportowców. Agata jest wspaniałym wzorcem do naśladowania dla młodych siatkarzy – mówił wyraźnie wzruszony Emanuel.



Jesteście już teraz praktycznie jak Polacy. Traktujemy was jak swoich – żartował później ze zwycięzcami promotor turnieju Andrzej Dowgiałło. Emanuel zareagował szybko: – Kiedy i gdzie możemy odebrać polskie paszporty?

Zwycięstwo Brazylijczyków nie jest niespodzianką, sensacją jest natomiast postawa Hiszpanów. Grając w swoim zaledwie szóstym turnieju z cyklu Swatch FIVB World Tour Lario i Gavira wygrali trzy mecze w eliminacjach, a potem pokonali rozstawionych z numerem drugim Davida Klemperera z Erikiem Korengiem, turniejową czwórkę Jonasa Reckermanna z Mischą Urbatzka, a wreszcie Kristjana Kaisa z Rivo Vesikiem z Estonii. W pierwszym niedzielnym półfinale uporali się ze świetnymi Australijczykami Andrew Schachtem i Joshuą Slackiem.

To był niesamowity turniej. Ludzie są tu tak przyjaźni i entuzjastycznie nastawieni, jak nigdzie w świecie. To wyjątkowe miejsce, więc każde zwycięstwo tutaj cieszy podwójnie – mówił Josh Slack. Australijczycy w meczu o brązowe medale pokonali Brazylijczyków Harleya Marquesa i Pedro Salgado, który nie zdołał przez to powtórzyć sobotniego sukcesu swoich sióstr, które zajęły trzecie miejsce w żeńskim GE Money Bank Mazury Open – Swatch FIVB World Tour.

Fajnie że pierwszy raz zorganizowaliście turniej dla obu płci, to dobrze, że są także kobiety i mają szansę zobaczyć, jak jest w prawdziwym siatkarskim raju, ale musicie mi teraz obiecać, że w przyszłości nie zapomnicie o mężczyznach. Chcemy przyjeżdżać tu co roku – śmiał się jeszcze Emanuel. Wygrywając w Starych Jabłonkach potwierdził wraz z Ricardo, że w Pekinie mogą nie mieć sobie równych.

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Więcej artykułów z dnia :
2008-06-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved